Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1519 / 2920
Dzięki! i jak się czujesz jako aparatka? Kilka lat i będziesz miała zapewne wymarzony uśmiech - trzymam kciuki, niech szybko Ci to leci
Wiem, że to głupie, ale trochę zazdroszczę. Nigdy nie miałam gipsu, a miałam złamany palec u nogi (gdzie na nich nie chodzę ) i zawsze zazdrościłam tych podpisów na gipsie
Przede mną ostatnie dwa dni pracy przed urlopem, im bliżej końca tym bardziej mi się dłuży 😅
Też tak myślę. Szczerze, to chciałabym już wrócić do pracy, no ale cóż. Byłam przepracowana, ciągle bolały mnie stopy, ale bez pracy nie umiem sobie miejsca znaleźć, krzątam się, sprzątam i nie wiem w co ręce włożyć. Ale przynajmniej dom posprzątam. 🤣
A jeszcze mam spine ze swoim i o.. w sumie to chyba ja zawiniłam, bo chciał się przymilać, a ja fuknelam bo chciałam sprzątać, a w zasadzie już dłuższy czas odkładam to i mam burdelnik, więc jak już nabrałam chęci na sprzątanie to jemu się na zaloty zebrało. 🙄
Taaak, zwolnienie jest lepsze, bo moja ciocia miała kiedyś podobną sytuację w sądzie i właśnie dlatego tak pisałam Dzięki temu mogła coś ugrać Wiadomo, że niektórzy potrzebują np. kilka dni na powrót do zdrowia, a niektórzy kilka tygodni i zwolnienie pomaga to określić na Twoją korzyść
no wtedy pandemii nie było, teraz pewnie podczas teleporady by Cię zagipsowali pewnie Nieno żart, ale takie czasy, kiedyś teleporady raczej nie były możliwe, więc z tym jest teraz lepiej, że nie zawsze trzeba jeździć.
no muszę się zapisać, Radca Prawny mi polecił, że zwolnienie będzie lepsze, więc urlop wzięłam tylko do wczoraj co by mi premia nie uciekła za ten kwartał Chciałam wrócić w poniedziałek do pracy, ale urlopu szkoda, poza tym zdjęcie szwów mam dopiero we wtorek zapewne, więc większość urlopu by poszła się gonić, no ale trudno się mówi. te 3 dni mi wystarczą, w czerwcu i tak będzie 5dni urlopu więc wystarczy, ważne że premia będzie, bo bardzo mi potrzebne są teraz pieniądze a już 200zł musiałam pożyczyć od koleżanki - dobrze, że mam od kogo, bo rodziców na pewno bym nie prosiła o pomoc! wystarczy że wniosek urlopowy za mnie matka wypisała. w sumie pluje sobie w brodę bo mogłam sama jechać go wypełnić i nie prosić się o pomoc...
Dokładnie tak! Leć do lekarza porobić badania, bo ja się z bólami brzucha męczyłam kilka lat nie wiedząc co mi jest, a 2 badania wystarczyły na diagnozę i teraz już jest super
Kurde już 2-3 dzień z rzędu ćmi mnie głowa. Nie wiem czy to po wypadku, czy przesadziłam z zimnymi okładami, czy po prostu taka pogoda. Cały czas jadę na tabsach, antybiotykach. Jest jeden plus, rana na głowie wygląda coraz lepiej i z dnia na dzień jest mniejsza. We wtorek idę na zdjęcie szwów. Zapisałam się u nas w mieście w szpitalu, ale nie wiem czy nie lepiej było szukać jakiejś przychodni chirurgicznej, bo szpital na oddziale chirurgicznym wygląda jak z lat chyba 80-90-tych... Czyli tragedia. 😱 W sumie chciałam mieć to z głowy, a nie chciał mi się w ten gorąc chodzić i szukać poradni. Później mój mnie przywrócił na ziemię, że mogłam iść gdzie indziej. Ech. Mądry polak po szkodzie. Oby nie było źle i chirurg będzie w porządku.
Do lekarza się nie zapisałam, bo już 14-ta byłam. Dodzwoniłam się do swojej przychodni i jutro mam się umawiać na teleporadę. Zawsze narzekałam, że do nich się trudno dodzwonić, ale tu gdzie teraz mieszkam to tragedia. Moglam szukać innej przychodni i dzwonić, Alle już wolę u siebie gdzie mnie znają, a skoro można telefonicznie to czemu nie. Zwolnienie i tak wysyłają elektronicznie.
Wiadomo, ale lepiej odkryć coś za wczasu, niż gdy będzie za późno.
Trzymaj się! 💜
Dziękuję Trzeba zadbać o siebie, choć wiadomo, że człowiek odkłada to często, bo nie chce dowiedzieć się, że to może być coś poważnego
Nie byłam Ale jak już zdałam prawko i załatwiłam to co miałam załatwić muszę w końcu wybrać się. Jestem przygotowana na to, że będę musiała dużo badań zrobić, bo ostatnio waga strasznie leci mi w dół, a do tego EKG muszę zrobić, bo ok cztery lata temu miałam robione i coś mi z sercem wyszło i miałam to powtórzyć kiedyś znowu...