Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1490 / 2920

kkosarska
kkosarska
11.09k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

Dobrze, że to zakończyłaś, bo tak jak piszą dziewczyny, to było toksyczne! Trzymaj się i będzie dobrze! 💗 dużo spokoju Ci życzę!

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Muszę mu spłacić meble kuchenne i kupić sobie pralkę (chyba na raty jakąś wezmę). Nie wiem jak ja z kasą wyrobie. ☹️ Mam nadzieję poradzę sobie!

Świetna decyzja, poradzisz sobie na pewno. Teraz z każdym dniem będzie lepiej. Trzymam kciuki 💛

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

Życzę ci wszystkiego dobrego kochana💜

todoporti9
todoporti9
326•5 lat temu

@Janettt czytałam Twoje komentarze na tym forum odnośnie Twojego byłego partnera od pewnego czasu i moim zdaniem to była najlepsza decyzją, którą mogłaś podjąć. A jeszcze jak to damski bokser to już nawet mi słów brakuje na to wszystko, naprawdę nie masz czego żałować, odżyjesz na pewno niedługo. Ja bym mu też żadnych pieniędzy nie dawała na pewno za to wszystko. Też mi się wydaje, że powinnaś to zgłosić, nawet dla dobra przyszłej potencjalnej partnerki tego pacana.

gulonica
gulonica
4.54k•5 lat temu

@Janettt Podjęłaś najlepszą decyzję jaką tylko mogłaś. Nie przejmuj się na razie, skup się na sobie.
Na Twoim miejscu nie dałabym mu ani złotówki, złamanego grosza nawet, niech się cieszy, że tego nie zgłosiłaś nigdzie...
Mógłby mieć chociaż trochę honoru i po prostu zabrać się i zniknąć z Twojego życia, bo mega Ci współczuje, że musisz na niego jeszcze patrzeć te kilka dni.
Pamiętaj, że po najgorszej burzy, zawsze wychodzi słońce !

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Muszę mu spłacić meble kuchenne i kupić sobie pralkę (chyba na raty jakąś wezmę). Nie wiem jak ja z kasą wyrobie. ☹️ Mam nadzieję poradzę sobie!

rena442 • 5 lat temu
Dlaczego masz mu coś spłacać? :O To może on spłaci Ci jedzenie i rachunki, które opłacałaś jak on leżał w domu? Nie daj się wykorzystywać... To, że on coś mówi, nie znaczy, że masz to robić... Wystaw mu walizki za drzwi jeszcze dzisiaj i do widzenia. Sorki, ale skoro Cię uderzył, to dlaczego jeszcze tego nie zrobiłaś? Przecież to jest przemoc. Wyrzuć tego gościa ze swojego życia na swoich warunkach. Gnojek.

Janettt • 5 lat temu
Nie chce się już dłużej z nim kłócić. Jak mu powiedziałam, że utrzymywałam go tyle czasu to stwierdził, że on wcześniej mnie utrzymywał i to ja jeszcze powinnam go spłacać. Teraz już wiem, że on się nie zmieni. Chcę mieć spokój. Więcej ode mnie niech nie liczy. Nie chce żebyśmy sobie cokolwiek wypominali. Mam tylko nadzieję, że nikogo więcej nie uderzy, a jeśli to uschnie mu ręka, a raczej obie bo też mnie ostro przydusił. Nie mam siły już tego komentować, a właśnie jadę do pracy i nie chcę znowu ryczeć.

Domyślam się, że jest Ci ciężko, że nie jest łatwo opowiadać o takich doświadczeniach, ale powinnaś to zgłosić na policję. Dla dobra swojego i wszystkich kobiet, które go spotkają w przyszłości.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Muszę mu spłacić meble kuchenne i kupić sobie pralkę (chyba na raty jakąś wezmę). Nie wiem jak ja z kasą wyrobie. ☹️ Mam nadzieję poradzę sobie!

rena442 • 5 lat temu
Dlaczego masz mu coś spłacać? :O To może on spłaci Ci jedzenie i rachunki, które opłacałaś jak on leżał w domu? Nie daj się wykorzystywać... To, że on coś mówi, nie znaczy, że masz to robić... Wystaw mu walizki za drzwi jeszcze dzisiaj i do widzenia. Sorki, ale skoro Cię uderzył, to dlaczego jeszcze tego nie zrobiłaś? Przecież to jest przemoc. Wyrzuć tego gościa ze swojego życia na swoich warunkach. Gnojek.

Nie chce się już dłużej z nim kłócić.
Jak mu powiedziałam, że utrzymywałam go tyle czasu to stwierdził, że on wcześniej mnie utrzymywał i to ja jeszcze powinnam go spłacać.
Teraz już wiem, że on się nie zmieni. Chcę mieć spokój. Więcej ode mnie niech nie liczy. Nie chce żebyśmy sobie cokolwiek wypominali.
Mam tylko nadzieję, że nikogo więcej nie uderzy, a jeśli to uschnie mu ręka, a raczej obie bo też mnie ostro przydusił.
Nie mam siły już tego komentować, a właśnie jadę do pracy i nie chcę znowu ryczeć.

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Muszę mu spłacić meble kuchenne i kupić sobie pralkę (chyba na raty jakąś wezmę). Nie wiem jak ja z kasą wyrobie. ☹️ Mam nadzieję poradzę sobie!

Dlaczego masz mu coś spłacać? To może on spłaci Ci jedzenie i rachunki, które opłacałaś jak on leżał w domu? Nie daj się wykorzystywać... To, że on coś mówi, nie znaczy, że masz to robić... Wystaw mu walizki za drzwi jeszcze dzisiaj i do widzenia. Sorki, ale skoro Cię uderzył, to dlaczego jeszcze tego nie zrobiłaś? Przecież to jest przemoc. Wyrzuć tego gościa ze swojego życia na swoich warunkach. Gnojek.

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Muszę mu spłacić meble kuchenne i kupić sobie pralkę (chyba na raty jakąś wezmę). Nie wiem jak ja z kasą wyrobie. ☹️ Mam nadzieję poradzę sobie!

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
dastiina • 5 lat temu
@Janettt trzymam kciuki za lepsze życie!

Dzięki! 💜💜💜

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
rena442 • 5 lat temu
@Janettt Czasem trzeba naprawdę przykrych sytuacji, żeby się obudzić - najważniejsze, że masz to za sobą. Teraz przed Tobą najtrudniejsza część, czyli wytrwać w tym postanowieniu i wyrzucić tego faceta ze swojego życia raz, a dobrze. Jestem pewna, że wszystko co najlepsze przed Tobą, zasługujesz na kogoś, kto Cię będzie przede wszystkim szanował. Głowa do góry!

Mam nadzieję, że kiedyś takiego kogoś znajdę i ujarzmi mój ciężki charakter.

Dzięki! 💜💜💜

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

Szeptucha • 5 lat temu
To nie Twoja wina ❤️ niektórzy nie zasługują na naszą miłość, i teraz jest Ci źle i przykro ale za jakiś czas pogodzisz się z sobą, stwierdzisz że tak jest lepiej a może i kogoś zdecydowanie lepszego znajdziesz ❤️

Janettt • 5 lat temu
Na razie myślę, że samej będzie mi lepiej. Mam tylko właściciel zrozumie że będę mieszkać sama i nie podniesie mi czynszu. Kurde cieszę się i mi przykro. Dziwna mieszanina uczuć. Ale na razie chce być sama. Tak chyba będzie lepiej. Dzięki! 💜💜

Szeptucha • 5 lat temu
Nie powinien podwyższyć 🤔 a też jak w spółdzielni zgłosi, że mieszka jedna osoba to powinnaś też za śmieci mniej płacić 😂

Zgłoszona jestem tylko ja i tak. Także ten.

dastiina
dastiina
9.15k•5 lat temu

@Janettt trzymam kciuki za lepsze życie!

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu

@Janettt Czasem trzeba naprawdę przykrych sytuacji, żeby się obudzić - najważniejsze, że masz to za sobą. Teraz przed Tobą najtrudniejsza część, czyli wytrwać w tym postanowieniu i wyrzucić tego faceta ze swojego życia raz, a dobrze.

Jestem pewna, że wszystko co najlepsze przed Tobą, zasługujesz na kogoś, kto Cię będzie przede wszystkim szanował. Głowa do góry!

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

Szeptucha • 5 lat temu
To nie Twoja wina ❤️ niektórzy nie zasługują na naszą miłość, i teraz jest Ci źle i przykro ale za jakiś czas pogodzisz się z sobą, stwierdzisz że tak jest lepiej a może i kogoś zdecydowanie lepszego znajdziesz ❤️

Janettt • 5 lat temu
Na razie myślę, że samej będzie mi lepiej. Mam tylko właściciel zrozumie że będę mieszkać sama i nie podniesie mi czynszu. Kurde cieszę się i mi przykro. Dziwna mieszanina uczuć. Ale na razie chce być sama. Tak chyba będzie lepiej. Dzięki! 💜💜

Nie powinien podwyższyć 🤔 a też jak w spółdzielni zgłosi, że mieszka jedna osoba to powinnaś też za śmieci mniej płacić 😂

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

Szeptucha • 5 lat temu
To nie Twoja wina ❤️ niektórzy nie zasługują na naszą miłość, i teraz jest Ci źle i przykro ale za jakiś czas pogodzisz się z sobą, stwierdzisz że tak jest lepiej a może i kogoś zdecydowanie lepszego znajdziesz ❤️

Na razie myślę, że samej będzie mi lepiej.
Mam tylko właściciel zrozumie że będę mieszkać sama i nie podniesie mi czynszu.
Kurde cieszę się i mi przykro. Dziwna mieszanina uczuć. Ale na razie chce być sama. Tak chyba będzie lepiej.
Dzięki! 💜💜

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

mysia302 • 5 lat temu
Trzymaj się! 😘 Będzie dobrze ❤️

Dzięki! 💜

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

hangled • 5 lat temu
Będzie Ci lepiej, zobaczysz! Ten związek był dla Ciebie toksyczny niestety, ale teraz czeka cię dużo dobrego! Trzymaj się mocno! ❤️

Wiem. Ale chyba już od dłuższego czasu nie dopuszczałam tego do siebie. Musiał widać zrobić co zrobił, żebym to zrozumiała. Ech. Głupio się łudziłam że więcej tego nie zrobi. ☹️
Dzięki. 💜

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

To nie Twoja wina ❤️ niektórzy nie zasługują na naszą miłość, i teraz jest Ci źle i przykro ale za jakiś czas pogodzisz się z sobą, stwierdzisz że tak jest lepiej a może i kogoś zdecydowanie lepszego znajdziesz ❤️

mysia302
mysia302
12.88k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
No i to pewne. Odważyłam się odezwać i wiem że około 1.08 się wyprowadza. Równo 8 lat od pierwszego spotkania. No cóż. Chodziłam nawet szczęśliwa. Ale po tym co usłyszałam. Że mogłam go nie wkurzać? Ostatni raz podniósł na mnie rękę i chce mi się ryczeć. Bo jak zawsze to moja wina. Kurde. Wyszłam wcześniej z domu, ale mam oczy we łzach. Ale cieszę się że w końcu to koniec. Oby tylko było lepiej. I proszę nie krytykujecie. I tak boli.

Trzymaj się! 😘 Będzie dobrze ❤️

1 1489 1490 1491 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.