Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1467 / 2920

kkosarska
kkosarska
11.09k•5 lat temu

Chmurka dodana 4 godziny temu ma aż jeden kryształek… nie umiem się przyzwyczaić że nie ma już tyle kryształków pod chmurkami co kiedyś 😭

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Mam totalną jesień za oknem, zimno, wieje i pada 😲

kkosarska
kkosarska
11.09k•5 lat temu
kkosarska • 5 lat temu
Chmurka ukryta, bo zła kategoria :( pomyłka.. coś musiało mi „przeskoczyć” bo na zdjęciu kule do kąpieli, a zaznaczone farby/henny… że kryształki znikają, okej… ale zawsze szkoda mi komentarzy :(

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nooo, mega słabe to jest

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•5 lat temu

Mam słaby internet.. Nic mnie tak nie wkurza jak długo ładujące się strony 😡

kkosarska
kkosarska
11.09k•5 lat temu

Chmurka ukryta, bo zła kategoria pomyłka.. coś musiało mi „przeskoczyć” bo na zdjęciu kule do kąpieli, a zaznaczone farby/henny… że kryształki znikają, okej… ale zawsze szkoda mi komentarzy

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu

@sailor wydaje mi się, że to chyba po prostu jakieś ostre zapalenie gardła bo ja nie mam gorączki ani nawet nie czuję się osłabiona , mam wrażenie, że lepiej jest niż wczoraj
@Monarea Gripeksów itp nie biorę zazwyczaj jak jestem chora to kupuję Sambucol on jest z czarnym bzem i nigdy mnie jeszcze nie zawiódł kupiłam dziś Strepsils i szałwię, nawet dziś jest lepiej
@lichee hahaha chociaż kierowcę oszczędziło

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•5 lat temu
rena442 • 5 lat temu
Dzisiaj wracam do pracy po prawie trzech tygodniach wolnego.... I chociaż kocham swoją pracę, to dzisiaj mam jakąś żałobę po urlopie xD. Dodatkowo przez cały ten czas byłam w rozjazdach i nie miałam ani jednego pełnego dnia w domu, żeby tak po prostu sobie posiedzieć, poleniuchować, a to dla mnie podstawa przy każdym urlopie :(

Miałam to samo wczoraj, bo wrocilam po 3 tygodniach do pracy. Mimo wielkiego tulenia dzieci miałam ochotę szybko wrócić do domu. Do domu wróciłam tak zmęczona, że nic nie zrobiłam co zaplanowałam ;p

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Od kilku dni śledzę doniesienia z Afganistanu i... chyba nie mam siły już na więcej. Ludzki dramat.

todoporti9 • 5 lat temu
Ja właśnie oglądałam filmik jak ludzie w Afganistanie wdrapują się na samolot, który już jedzie po pasie, a potem jest pokazany fragment, że samolot jest już u góry i spada człowiek. Brakuje mi słów nawet, żeby to skomentować.

hangled • 5 lat temu
Ja nie mogę przestać o tym myśleć. Jak wielki jest strach i desperacja tych ludzi, że złapanie się skrzydła samolotu i próba ucieczki w ten sposób wydaje się dobrym pomysłem… a i tak tysiące ludzi zostaną, w piekle na ziemi. 💔

ja te śledzei jestem załaman...ogladam wszsytkie livy Jagody Grondeckie i serce sie łamie

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu

Dzisiaj wracam do pracy po prawie trzech tygodniach wolnego.... I chociaż kocham swoją pracę, to dzisiaj mam jakąś żałobę po urlopie . Dodatkowo przez cały ten czas byłam w rozjazdach i nie miałam ani jednego pełnego dnia w domu, żeby tak po prostu sobie posiedzieć, poleniuchować, a to dla mnie podstawa przy każdym urlopie

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Od kilku dni śledzę doniesienia z Afganistanu i... chyba nie mam siły już na więcej. Ludzki dramat.

todoporti9 • 5 lat temu
Ja właśnie oglądałam filmik jak ludzie w Afganistanie wdrapują się na samolot, który już jedzie po pasie, a potem jest pokazany fragment, że samolot jest już u góry i spada człowiek. Brakuje mi słów nawet, żeby to skomentować.

Ja nie mogę przestać o tym myśleć. Jak wielki jest strach i desperacja tych ludzi, że złapanie się skrzydła samolotu i próba ucieczki w ten sposób wydaje się dobrym pomysłem… a i tak tysiące ludzi zostaną, w piekle na ziemi. 💔

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Ja rzadko choruje ale jak już mnie złapie angina to tylko antybiotyk mi pomaga bo moja angina to dramat, ból gardła, gorączka i brak jakiejkolwiek siły. Oby Ci pomogły lżejsze leki.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Mieliśmy dziś jechać na plażę.... Wstaje rano, a tu deszcz i watr 😭

lichee
lichee
2.43k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Monarea • 5 lat temu
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. :serce: Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia :serce: ;*

bow90 • 5 lat temu
Antybiotyki sieją zbyt duże spustoszenie w organizmie niestety. Ja byłam tym ''karmiona'' od dziecka i teraz zgadzam się na taką opcję ale dopiero jak czuję, że wyzionę ducha :D Tutaj wytrzymam :D @lichee a co Ci dokładnie dolega :D ? mam nadzieję, że to nie covid u mnie ;D jednak poza strasznym bólem i napuchniętym gardłem nic mi nie dolega

lichee • 5 lat temu
Ja też gardło, katar i kaszel, ale gorączki brak, pewnie jakieś przeziębienie lub zwykły wirus 😉

bow90 • 5 lat temu
A to ja tylko ten straszny ból gardła :( ale jak wariatka mierzę co godzinę temperaturę ale cały czas mam 36.5 .. To naprawdę nie jest przypadek, że my obie z tego samego miejsca 😆😆

Właśnie o tym mówię, tym bardziej, że u mnie się cały obóz pochorował, my - wychowawcy i dzieci 😅 Szczęście, że kierowca nie 😆

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Monarea • 5 lat temu
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. :serce: Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia :serce: ;*

bow90 • 5 lat temu
Antybiotyki sieją zbyt duże spustoszenie w organizmie niestety. Ja byłam tym ''karmiona'' od dziecka i teraz zgadzam się na taką opcję ale dopiero jak czuję, że wyzionę ducha :D Tutaj wytrzymam :D @lichee a co Ci dokładnie dolega :D ? mam nadzieję, że to nie covid u mnie ;D jednak poza strasznym bólem i napuchniętym gardłem nic mi nie dolega

Monarea • 5 lat temu
Chyba naprawde rozmiar ma duże znaczenie. Jestem malutka i każda infekcja choroba niszczy mnie od środka i ledwo daję radę zjeść pół miski zupy. Bez antybiotyku mój organizm (choć odporność będzie spoko) nie da sobie rady. Zazdroszczę takiej siły by to wytrzymać. Wczoraj nie mogłam nabrać powietrza przy kaszlu bo nos zatkany i myślałam że umrę

bow90 • 5 lat temu
Po prostu jak kiedyś zobaczyłam moją książeczkę zdrowia ile dziadostwa brałam w dzieciństwie to stwierdziłam, że lekarz to ostateczność. Póki gorączki nie mam to mogę normalnie funkcjonować ale wierzę że są osoby którym pomagają antybiotyki itp .. Jak masz byc nie do życia i nie móc normalnie funkcjonować 😀 Ja zaczynam od najniższego pułapu idę jutro po tabletki i szałwię 😄😄😄

A może gripeks by ciut pomógł? albo czarny bez?

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Monarea • 5 lat temu
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. :serce: Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia :serce: ;*

bow90 • 5 lat temu
Antybiotyki sieją zbyt duże spustoszenie w organizmie niestety. Ja byłam tym ''karmiona'' od dziecka i teraz zgadzam się na taką opcję ale dopiero jak czuję, że wyzionę ducha :D Tutaj wytrzymam :D @lichee a co Ci dokładnie dolega :D ? mam nadzieję, że to nie covid u mnie ;D jednak poza strasznym bólem i napuchniętym gardłem nic mi nie dolega

Monarea • 5 lat temu
Chyba naprawde rozmiar ma duże znaczenie. Jestem malutka i każda infekcja choroba niszczy mnie od środka i ledwo daję radę zjeść pół miski zupy. Bez antybiotyku mój organizm (choć odporność będzie spoko) nie da sobie rady. Zazdroszczę takiej siły by to wytrzymać. Wczoraj nie mogłam nabrać powietrza przy kaszlu bo nos zatkany i myślałam że umrę

Po prostu jak kiedyś zobaczyłam moją książeczkę zdrowia ile dziadostwa brałam w dzieciństwie to stwierdziłam, że lekarz to ostateczność. Póki gorączki nie mam to mogę normalnie funkcjonować ale wierzę że są osoby którym pomagają antybiotyki itp .. Jak masz byc nie do życia i nie móc normalnie funkcjonować 😀 Ja zaczynam od najniższego pułapu idę jutro po tabletki i szałwię 😄😄😄

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Monarea • 5 lat temu
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. :serce: Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia :serce: ;*

bow90 • 5 lat temu
Antybiotyki sieją zbyt duże spustoszenie w organizmie niestety. Ja byłam tym ''karmiona'' od dziecka i teraz zgadzam się na taką opcję ale dopiero jak czuję, że wyzionę ducha :D Tutaj wytrzymam :D @lichee a co Ci dokładnie dolega :D ? mam nadzieję, że to nie covid u mnie ;D jednak poza strasznym bólem i napuchniętym gardłem nic mi nie dolega

lichee • 5 lat temu
Ja też gardło, katar i kaszel, ale gorączki brak, pewnie jakieś przeziębienie lub zwykły wirus 😉

A to ja tylko ten straszny ból gardła ale jak wariatka mierzę co godzinę temperaturę ale cały czas mam 36.5 .. To naprawdę nie jest przypadek, że my obie z tego samego miejsca 😆😆

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Monarea • 5 lat temu
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. :serce: Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia :serce: ;*

bow90 • 5 lat temu
Antybiotyki sieją zbyt duże spustoszenie w organizmie niestety. Ja byłam tym ''karmiona'' od dziecka i teraz zgadzam się na taką opcję ale dopiero jak czuję, że wyzionę ducha :D Tutaj wytrzymam :D @lichee a co Ci dokładnie dolega :D ? mam nadzieję, że to nie covid u mnie ;D jednak poza strasznym bólem i napuchniętym gardłem nic mi nie dolega

Chyba naprawde rozmiar ma duże znaczenie. Jestem malutka i każda infekcja choroba niszczy mnie od środka i ledwo daję radę zjeść pół miski zupy. Bez antybiotyku mój organizm (choć odporność będzie spoko) nie da sobie rady.

Zazdroszczę takiej siły by to wytrzymać. Wczoraj nie mogłam nabrać powietrza przy kaszlu bo nos zatkany i myślałam że umrę

lichee
lichee
2.43k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Monarea • 5 lat temu
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. :serce: Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia :serce: ;*

bow90 • 5 lat temu
Antybiotyki sieją zbyt duże spustoszenie w organizmie niestety. Ja byłam tym ''karmiona'' od dziecka i teraz zgadzam się na taką opcję ale dopiero jak czuję, że wyzionę ducha :D Tutaj wytrzymam :D @lichee a co Ci dokładnie dolega :D ? mam nadzieję, że to nie covid u mnie ;D jednak poza strasznym bólem i napuchniętym gardłem nic mi nie dolega

Ja też gardło, katar i kaszel, ale gorączki brak, pewnie jakieś przeziębienie lub zwykły wirus 😉

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Monarea • 5 lat temu
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. :serce: Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia :serce: ;*

Antybiotyki sieją zbyt duże spustoszenie w organizmie niestety. Ja byłam tym ''karmiona'' od dziecka i teraz zgadzam się na taką opcję ale dopiero jak czuję, że wyzionę ducha Tutaj wytrzymam

@lichee a co Ci dokładnie dolega ? mam nadzieję, że to nie covid u mnie ;D jednak poza strasznym bólem i napuchniętym gardłem nic mi nie dolega

lichee
lichee
2.43k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
@Monarea a w życiu żaden antybiotyk dla mnie to ostateczność :D szczerze to liczę, że samo przejdzie :D jutro lecę po Strepsils Intensive i jak nie przejdzie to laryngolog czeka :D @lichee serio jesteś chora :D ? ej tylko ja wróciłam z Gdańska :D 3 tyg temu byłam w Ustroniu

Też tam byłam 😉 Jeden dzień wystarczy by się zarazić lub przeziębić 😏. Tak, jestem chora od czwartku, w piątek wracałam autokarem to ledwo dawalam radę, weekend strasznie przechorowałam...

1 1466 1467 1468 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.