Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1468 / 2920
Kochana, nie mówię tego w złym znaczeniu, ale powodzenia. Nie wyobrażam sobie jakbym miała funkcjonować bez antybiotyku gdzie zielone coś wydmuchuje z nosa co chwilę. Moje gardło to głaz i każde jedzenie twardsze niż makaron *ryż jeszcze gites* boli tak że wymiotuje.. jeżeli masz coś podobnego.. to naprawdę dużo zdrowia ;*
Mam całkiem podobnie. Weź przez pierwsze dni jakiś antybiotyk. Tabletki do ssania co 2-3 godziny i herbata z cytrynką. Mi pomógł też viks vaporub i spray do nosa, był tak zatkany że nie mogłam oddychać
Ja właśnie oglądałam filmik jak ludzie w Afganistanie wdrapują się na samolot, który już jedzie po pasie, a potem jest pokazany fragment, że samolot jest już u góry i spada człowiek. Brakuje mi słów nawet, żeby to skomentować.
Od kilku dni śledzę doniesienia z Afganistanu i... chyba nie mam siły już na więcej. Ludzki dramat.
Ledwo co wróciłam z wyjazdu a chyba anginę mam, gardło mam spuchnięte i jeść z bólu nie mogę
Mam tyle kosmetyków do pokazania, a nie mam nawet ochoty zrobic im zdjęć, nie mówiąc o opisach...
Ja właśnie pod koniec roku będę musiała nowe zdjęcie do dowodu zrobić, bo kończy się ważność. W starym miałam naprawdę fajne zdjęcie, oczywiście jeszcze ze starymi wymaganiami. A tego się obawiam, bo jeszcze nie widziałam osoby, która na tych nowych zdjęciach wyglądałaby dobrze
Dość mocno to widać też po chmurkach, które mają ponad miesiąc i po np. 50 kryształków...
Dziękuję za wsparcie
Będę musiała zrezygnować z niektórych rzeczy w ciągu dnia, ale chcę się rozwijać i może faktycznie dam radę 🤭
Te nowe zdjęcia do dokumentów to jest w ogóle jedna wielka porażka. Ostatnio mojego brata trzymali 2 godziny bo był sam do siebie nie podobny tak o sobie kontrol zrobili.
Dziś sobie pobiegałam po urzędach, plus musiałam zrobić nowe zdjęcia do dowodu bo na tym które robiłam na uczelnię włosy mi lekko zasłaniały brew i miałam delikatny uśmiech.....nowe zdjęcia wyszły koszmarnie, pani fotograf mnie wyretuszowała na gorzej bo mi pokreśliła wszystkie najdrobniejsze krostki i zrobiła mnie czerwoną :<
Mam dylemat czy iść na staż do MASH, bo Pani Marzena napisała mi czy nadal jestem zainteresowana. Nie wiem czy dałabym radę połączyć robienie zdjęć na zlecenie z prowadzeniem Crystal Moonlight i do tego jeszcze dzisiaj dostałam drugie zlecenie na zdjęcia. Narzekałam, że nic nie ma to jak zawsze wszystko w jednym czasie mnie dopada i cieszę się, że mam tyle możliwości, ale nie wiem w którą stronę ruszyć się
Wróciłam z nad morza chora, cały obóz się pochorował, a sanepid obchodziło tylko, czy dzieci mają porządek w pokojach...