Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1430 / 2920

patpat
patpat
696•5 lat temu

miała kiedyś któraś z Was problem z paczkomatem tego typu: wczoraj o 13:40 kurier odebrał moją paczkę od nadawcy i do dnia dzisiejszego cisza. Nie chodzi mi tu nawet o doręczenie ale zawsze gdy odbierał ją od nadawcy to wieczorem albo nawet i w nocy tego samego dnia zmieniał się status przyjęta w centrali/sortowni a tu cisza. Więc co, odebrał wczoraj po 13 paczkę i tak sobie z nią jeździ?

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

Nieznany profil • 5 lat temu
Z jednej strony rozumiem, a z drugiej miałam kiedyś taką sytuację, że Pani nie wpuściła mnie dokładnie 8 minut przed 17 xD A ja dopiero wracałam z pracy i chciałam kupić siostrze na urodziny pomadkę - miałam wybraną firmę, rodzaj, kolor. Dosłownie weszłabym, wzięła i zapłaciła. Zajęłoby mi to maksymalnie 2 minuty. Uważam, że jeśli coś jest czynne do 17, to do 17:00 powinno być dla klientów - nie każdy ma czas wcześniej, bo może pracować np. do 16:30. Ja np. pracowałam w innym mieście i jak pociąg się spóźnił, to w wielu sklepach byłam tuż przed zamknięciem. W Rossmannie Panie nigdy nie miały problemu, nawet mówiłam, że ja tylko wejdę, wezmę i zapłacę, a on mówiły, że spokojnie :) Uważam też, że powinien być dodatkowy czas na posprzątanie itd. w ramach godzin pracy - bo nic nie irytuje bardziej jak Panie na Poczcie w trakcie pracy robią raporty itd., a jest otwarte 1 okienko i kolejka aż poza placówkę...

bow90 • 5 lat temu
Takie coś to rozumiem bo masz wybraną pomadkę itp idziesz bierzesz i do kasy. A jak mi wchodzi osoba 17.58 do sklepu gdzie sklep ma ponad 100 m 2 i są to ubrania buty itd , które trzeba przymierzyć to ja nie wiem jak ktoś chce w takim czasie coś znaleźć. Nam nie płacą za nadgodziny bo np klient zostałby pół godziny dłużej. My sprzątamy na bieżąco było to już tak ustanowione jak mnie zatrudnili. W sieciówkach Cropp itp też sprzątają wcześniej odkurzają itp. Rozumiem Panie z poczty, że robią raporty wszystko na bieżąco. Nie tylko chcą być w domu prędzej ale też chcą psychicznie odpocząć od tych ludzi. Nawet nie wyobrazasz sobie jak potrafią klienci być opryskliwi i nieprzyjemni. Mi charakter zmienił się przez pracę o 180 stopni. Kiedyś chciałam poznawać nowych ludzi itp a teraz wręcz stronię od nowych znajomości. Póki nie zaczęłam pracować w handlu to nie rozumiałam humorków Pań na poczcie sklepach itd teraz już je doskonale rozumiem. Ludziom jak coś nie zrobisz po ich myśli to są w stanie Ci naubliżać mimo, że nic nie zrobiłaś tylko grzecznie zwróciłaś uwagę. Ja już słyszałam, że jestem np idiotką albo złodziejką rzucano w nas np zabawkami czy torebkami bo nir chciałyśmy wymienić towaru na inny.

Nieznany profil • 5 lat temu
Oj wyobrażam! :D Pracowałam zarówno w obsłudze klienta Internetowego, jak i przy obsłudze imprez, moteli itd. Wtedy byłam jeszcze nastolatką, to też leciały słowa typu - gówniara itd. :D Już nie mówiąc o syfie, który zostawiają - czasami jak wchodziłam do pokoju, to byłam w szoku, szczególnie jako młoda osoba, gdzie np. musiałam spod łóżka zbierać zużyte gumki. I to głównie byli starsi ludzie - bo w mieście gdzie są sanatoria. Potem zaczęłam pracować jako opiekunka i nigdy już nie wrócę do pracy przy obsłudze imprez, w motelach/hotelach czy handlu.

Ja bym zmieniła pracę chętnie ale mam teraz kredyt na głowie i niestety wole na razie się trzymać tej pracy Tym bardziej gdzie ja teraz dostanę umowę o pracę szczególnie na czas nieokreślony.. a już ta umowa raz mi tylko uratowała 😄😄 a propo gówniary też to ostatnio słyszałam w pracy śmieszy mnie to bo ma gówniarę to ja już trochę za stara jestem 😄😄

mysweet
Nieznany profil
7.46k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

Nieznany profil • 5 lat temu
Z jednej strony rozumiem, a z drugiej miałam kiedyś taką sytuację, że Pani nie wpuściła mnie dokładnie 8 minut przed 17 xD A ja dopiero wracałam z pracy i chciałam kupić siostrze na urodziny pomadkę - miałam wybraną firmę, rodzaj, kolor. Dosłownie weszłabym, wzięła i zapłaciła. Zajęłoby mi to maksymalnie 2 minuty. Uważam, że jeśli coś jest czynne do 17, to do 17:00 powinno być dla klientów - nie każdy ma czas wcześniej, bo może pracować np. do 16:30. Ja np. pracowałam w innym mieście i jak pociąg się spóźnił, to w wielu sklepach byłam tuż przed zamknięciem. W Rossmannie Panie nigdy nie miały problemu, nawet mówiłam, że ja tylko wejdę, wezmę i zapłacę, a on mówiły, że spokojnie :) Uważam też, że powinien być dodatkowy czas na posprzątanie itd. w ramach godzin pracy - bo nic nie irytuje bardziej jak Panie na Poczcie w trakcie pracy robią raporty itd., a jest otwarte 1 okienko i kolejka aż poza placówkę...

bow90 • 5 lat temu
Takie coś to rozumiem bo masz wybraną pomadkę itp idziesz bierzesz i do kasy. A jak mi wchodzi osoba 17.58 do sklepu gdzie sklep ma ponad 100 m 2 i są to ubrania buty itd , które trzeba przymierzyć to ja nie wiem jak ktoś chce w takim czasie coś znaleźć. Nam nie płacą za nadgodziny bo np klient zostałby pół godziny dłużej. My sprzątamy na bieżąco było to już tak ustanowione jak mnie zatrudnili. W sieciówkach Cropp itp też sprzątają wcześniej odkurzają itp. Rozumiem Panie z poczty, że robią raporty wszystko na bieżąco. Nie tylko chcą być w domu prędzej ale też chcą psychicznie odpocząć od tych ludzi. Nawet nie wyobrazasz sobie jak potrafią klienci być opryskliwi i nieprzyjemni. Mi charakter zmienił się przez pracę o 180 stopni. Kiedyś chciałam poznawać nowych ludzi itp a teraz wręcz stronię od nowych znajomości. Póki nie zaczęłam pracować w handlu to nie rozumiałam humorków Pań na poczcie sklepach itd teraz już je doskonale rozumiem. Ludziom jak coś nie zrobisz po ich myśli to są w stanie Ci naubliżać mimo, że nic nie zrobiłaś tylko grzecznie zwróciłaś uwagę. Ja już słyszałam, że jestem np idiotką albo złodziejką rzucano w nas np zabawkami czy torebkami bo nir chciałyśmy wymienić towaru na inny.

Oj wyobrażam! Pracowałam zarówno w obsłudze klienta Internetowego, jak i przy obsłudze imprez, moteli itd. Wtedy byłam jeszcze nastolatką, to też leciały słowa typu - gówniara itd. Już nie mówiąc o syfie, który zostawiają - czasami jak wchodziłam do pokoju, to byłam w szoku, szczególnie jako młoda osoba, gdzie np. musiałam spod łóżka zbierać zużyte gumki. I to głównie byli starsi ludzie - bo w mieście gdzie są sanatoria. Potem zaczęłam pracować jako opiekunka i nigdy już nie wrócę do pracy przy obsłudze imprez, w motelach/hotelach czy handlu.

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

Nieznany profil • 5 lat temu
Z jednej strony rozumiem, a z drugiej miałam kiedyś taką sytuację, że Pani nie wpuściła mnie dokładnie 8 minut przed 17 xD A ja dopiero wracałam z pracy i chciałam kupić siostrze na urodziny pomadkę - miałam wybraną firmę, rodzaj, kolor. Dosłownie weszłabym, wzięła i zapłaciła. Zajęłoby mi to maksymalnie 2 minuty. Uważam, że jeśli coś jest czynne do 17, to do 17:00 powinno być dla klientów - nie każdy ma czas wcześniej, bo może pracować np. do 16:30. Ja np. pracowałam w innym mieście i jak pociąg się spóźnił, to w wielu sklepach byłam tuż przed zamknięciem. W Rossmannie Panie nigdy nie miały problemu, nawet mówiłam, że ja tylko wejdę, wezmę i zapłacę, a on mówiły, że spokojnie :) Uważam też, że powinien być dodatkowy czas na posprzątanie itd. w ramach godzin pracy - bo nic nie irytuje bardziej jak Panie na Poczcie w trakcie pracy robią raporty itd., a jest otwarte 1 okienko i kolejka aż poza placówkę...

Takie coś to rozumiem bo masz wybraną pomadkę itp idziesz bierzesz i do kasy. A jak mi wchodzi osoba 17.58 do sklepu gdzie sklep ma ponad 100 m 2 i są to ubrania buty itd , które trzeba przymierzyć to ja nie wiem jak ktoś chce w takim czasie coś znaleźć. Nam nie płacą za nadgodziny bo np klient zostałby pół godziny dłużej. My sprzątamy na bieżąco było to już tak ustanowione jak mnie zatrudnili. W sieciówkach Cropp itp też sprzątają wcześniej odkurzają itp. Rozumiem Panie z poczty, że robią raporty wszystko na bieżąco. Nie tylko chcą być w domu prędzej ale też chcą psychicznie odpocząć od tych ludzi. Nawet nie wyobrazasz sobie jak potrafią klienci być opryskliwi i nieprzyjemni. Mi charakter zmienił się przez pracę o 180 stopni. Kiedyś chciałam poznawać nowych ludzi itp a teraz wręcz stronię od nowych znajomości. Póki nie zaczęłam pracować w handlu to nie rozumiałam humorków Pań na poczcie sklepach itd teraz już je doskonale rozumiem. Ludziom jak coś nie zrobisz po ich myśli to są w stanie Ci naubliżać mimo, że nic nie zrobiłaś tylko grzecznie zwróciłaś uwagę. Ja już słyszałam, że jestem np idiotką albo złodziejką rzucano w nas np zabawkami czy torebkami bo nir chciałyśmy wymienić towaru na inny.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•5 lat temu
Malinowa92 • 5 lat temu
Młody przeszedł cały poprzedni tydzień do przedszkola, było super, a tu we wtorek wieczorem już katar i chrypka, od wczoraj paskudny kaszel, gorączka... Udało nam się dostać do lekarza i co? Jeb test na covid nam dała :noniewiem: Na szczęście młody nie płakał, jutro mają być wyniki...

sailor • 5 lat temu
Bo teraz nie ma innych chorób, tylko kowid xD Zdrówka życzę! Moja Młoda też ma chrypkę i kaszel. Znowu. :)

No właśnie i to już strasznie denerwuje... Jest okres przeziębień, klasycznej grypy, to nie, każdego podpinają pod korone...

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Malinowa92 • 5 lat temu
Młody przeszedł cały poprzedni tydzień do przedszkola, było super, a tu we wtorek wieczorem już katar i chrypka, od wczoraj paskudny kaszel, gorączka... Udało nam się dostać do lekarza i co? Jeb test na covid nam dała :noniewiem: Na szczęście młody nie płakał, jutro mają być wyniki...

Bo teraz nie ma innych chorób, tylko kowid Zdrówka życzę! Moja Młoda też ma chrypkę i kaszel. Znowu.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•5 lat temu

Młody przeszedł cały poprzedni tydzień do przedszkola, było super, a tu we wtorek wieczorem już katar i chrypka, od wczoraj paskudny kaszel, gorączka... Udało nam się dostać do lekarza i co? Jeb test na covid nam dała Na szczęście młody nie płakał, jutro mają być wyniki...

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu

Idę dziś na szczepienie 😔

mysweet
Nieznany profil
7.46k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

Z jednej strony rozumiem, a z drugiej miałam kiedyś taką sytuację, że Pani nie wpuściła mnie dokładnie 8 minut przed 17 A ja dopiero wracałam z pracy i chciałam kupić siostrze na urodziny pomadkę - miałam wybraną firmę, rodzaj, kolor. Dosłownie weszłabym, wzięła i zapłaciła. Zajęłoby mi to maksymalnie 2 minuty. Uważam, że jeśli coś jest czynne do 17, to do 17:00 powinno być dla klientów - nie każdy ma czas wcześniej, bo może pracować np. do 16:30. Ja np. pracowałam w innym mieście i jak pociąg się spóźnił, to w wielu sklepach byłam tuż przed zamknięciem. W Rossmannie Panie nigdy nie miały problemu, nawet mówiłam, że ja tylko wejdę, wezmę i zapłacę, a on mówiły, że spokojnie Uważam też, że powinien być dodatkowy czas na posprzątanie itd. w ramach godzin pracy - bo nic nie irytuje bardziej jak Panie na Poczcie w trakcie pracy robią raporty itd., a jest otwarte 1 okienko i kolejka aż poza placówkę...

gulonica
gulonica
4.54k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Muszę jutro i w piątek wstać o 5:30 ... Masakra . 🙈

Jasia • 5 lat temu
Łooo Matko! Najgorzej, ja tak wcześnie to nie wiem jak się nazywam. Na dodatek rano jest strasznie zimno!

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie jestem przyzwyczajona . Spacerkiem mam 15minut to się szybko rozgrzeje . Ale wstać tak wcześnie jak człowiek spał do 7 brał leki i szedł dalej w kimono xD

gulonica • 5 lat temu
Jak do wcześniejszej pracy wstawałam o 3.45. 😬

Nieznany profil • 5 lat temu
O matko xD Ja nie byłabym w stanie tak funkcjonować. Mam problem, żeby do pracy na 7 wstać, bo potem chodzę popołudniu już śpiąca, a co dopiero jakbym wstawała po 3 :panda:

Pracowałam do 17, więc tak jakby tego czasu było na tyle mało, że po pewnym czasie nie czujesz tego zmęczenia. Jednak organizm kiedyś się zacznie buntować... Ale na szczęście to już była praca. 😀

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu

jakoś tak mi dziwnie przykro 🙄

mysweet
Nieznany profil
7.46k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Muszę jutro i w piątek wstać o 5:30 ... Masakra . 🙈

Jasia • 5 lat temu
Łooo Matko! Najgorzej, ja tak wcześnie to nie wiem jak się nazywam. Na dodatek rano jest strasznie zimno!

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie jestem przyzwyczajona . Spacerkiem mam 15minut to się szybko rozgrzeje . Ale wstać tak wcześnie jak człowiek spał do 7 brał leki i szedł dalej w kimono xD

gulonica • 5 lat temu
Jak do wcześniejszej pracy wstawałam o 3.45. 😬

O matko Ja nie byłabym w stanie tak funkcjonować. Mam problem, żeby do pracy na 7 wstać, bo potem chodzę popołudniu już śpiąca, a co dopiero jakbym wstawała po 3

gulonica
gulonica
4.54k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Muszę jutro i w piątek wstać o 5:30 ... Masakra . 🙈

Jasia • 5 lat temu
Łooo Matko! Najgorzej, ja tak wcześnie to nie wiem jak się nazywam. Na dodatek rano jest strasznie zimno!

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie jestem przyzwyczajona . Spacerkiem mam 15minut to się szybko rozgrzeje . Ale wstać tak wcześnie jak człowiek spał do 7 brał leki i szedł dalej w kimono xD

Jak do wcześniejszej pracy wstawałam o 3.45. 😬

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Muszę jutro i w piątek wstać o 5:30 ... Masakra . 🙈

Jasia • 5 lat temu
Łooo Matko! Najgorzej, ja tak wcześnie to nie wiem jak się nazywam. Na dodatek rano jest strasznie zimno!

Nie jestem przyzwyczajona . Spacerkiem mam 15minut to się szybko rozgrzeje . Ale wstać tak wcześnie jak człowiek spał do 7 brał leki i szedł dalej w kimono

Jasia
Jasia
2.4k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Muszę jutro i w piątek wstać o 5:30 ... Masakra . 🙈

Łooo Matko! Najgorzej, ja tak wcześnie to nie wiem jak się nazywam. Na dodatek rano jest strasznie zimno!

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Muszę jutro i w piątek wstać o 5:30 ... Masakra . 🙈

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

OrzechOwa235 • 5 lat temu
Oj tak u nas to samo... Wychodzą dopiero po 18 a nim wszystko się ogarnie to 18;30 jestem w domu 😡 Od kilku dni mam strasznie opuchnięta twarz, najbardziej w okolicach oczu i nic kompletnie nie pomaga :(

hangled • 5 lat temu
To nie macie dodatkowego czasu po zamknięciu, żeby wszystko ogarnąć? U nas jest zawsze pół godziny-godzina, żeby się na spokojnie rozliczyć, posprzątać itd.

U nas tylko posprzątać i zrobić raporty. Raporty możemy robić od 18. Sklep sprzątam w międzyczasie. Jeśli mamy czysto nie musimy zamiatać. Podłogę każą nam myc np w zimę tylko

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

OrzechOwa235 • 5 lat temu
Oj tak u nas to samo... Wychodzą dopiero po 18 a nim wszystko się ogarnie to 18;30 jestem w domu 😡 Od kilku dni mam strasznie opuchnięta twarz, najbardziej w okolicach oczu i nic kompletnie nie pomaga :(

To nie macie dodatkowego czasu po zamknięciu, żeby wszystko ogarnąć? U nas jest zawsze pół godziny-godzina, żeby się na spokojnie rozliczyć, posprzątać itd.

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu
bow90 • 5 lat temu
Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

Oj tak u nas to samo... Wychodzą dopiero po 18 a nim wszystko się ogarnie to 18;30 jestem w domu 😡

Od kilku dni mam strasznie opuchnięta twarz, najbardziej w okolicach oczu i nic kompletnie nie pomaga

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu

Ostatnio mam pecha nie mogę zamknąć sklepu o 18 bez problemu. Ludzie nie chcą wychodzić, przedłużają , olewają co do nich mówię masakra. A najlepsze, że za 2 minuty 18 a próbują wejść nowi klienci. Najlepiej jakbym siedziała 24 h na dobę.

1 1429 1430 1431 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.