Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1427 / 2920

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Ludzie są przeróżni :D Robię zdjęcia dla dwóch firm, tak jak jedna wszystkie zatwierdza i tylko czasem zdarzają się poprawki tak klientka drugiej agencji marketingowej cały czas coś zmienia i chyba sama nie wie co chce, bo raz chce złote dodatki, a później okazuje się, że jednak zielone, a no może nie zielone tylko, żeby bardziej delikatnie było :D

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Mój chłopak miał takiego klienta, który dzwonił co chwile z „szybkim pytaniem”. Na koniec miesiąca Szymon mu wystawił na fakturze chyba 2 godziny konsultacji, bo tyle się nazbierało. Od tego czasu telefony się skończyły 😂

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

@unreallove nauczycielka już na początku roku mówiła , że trochę zostało z pierwszej klasy, mówiła jak dzieli itp . I będzie się starała aby uzupełnić na 3 klasę tylko piórniki ❤️

unreallove
Nieznany profil
15.71k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Dopiero dostałam DOKLADNA wyprawkę ze szkoły dla drugoklasisty.... Jestem załamana tym co powymyślali :( muszę dokupić drugie tyle rzeczy, zaraz jeszcze będą składki i ubezpieczenia.... Na domiar złego dalej czekam na otwarcie sklepu, w którym mam pracować. Siedzę już jak na szpilkach... Cała ta sytuacja mnie dobija 😭

kkosarska • 5 lat temu
Te wyprawki to słyszałam, że jakaś masakra jest. Słuchałam insta story od agnessgal dot. Wyprawki i składki w przedszkolu publicznym… Dramat… :O Ciekawe co u nas wymyślą.. 2 września się dowiem, bo mamy zebranie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Wydałam już 250 zł, teraz jak patrzę co jeszcze wołają to się boję że będzie więcej. Składki będą zapewne w granicy 200 zł za rok ale tak do końca nie jestem pewna.... Wczoraj wydałam 300 zł na resztę ubran - buty na WF, zmienne do szkoły, strój na basen okulary czepek itp + parę sztuk typu bielizna. Do tego zamówiłam podręczniki kolejna 100 zł.... Płakać mi się chce.... A już się tak cieszyłam, że mam całą wyprawkę szkolną zrobioną w lipcu... :(

sailor • 5 lat temu
O matko, co Ty mówisz... U nas Pani nie kazała nic kupować bo wszystko dzieciaki mają z tamtego roku. Co szkoła to inne wymagania...

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Powymyślali takie drogie pierdolety -węgiel do malowania - kredki ( świecowe, typowe Bambino i drewniane) tylko i wyłącznie Bambino Kolorowe ksero Po dwa bloki techniczne i rysunkowe a4, a3 Cienkopisy 7 sztuk każdy w innym kolorze I jeszcze inne graty. Mam dzwonki w domu jednorzędowe muszą być dwurzędowe

kpoperka • 5 lat temu
U nas jest to samo,Bambino mówią że podobno są najlepsze ,malują najlepiej,nie łamią się i tak podobni nie brudzą. Ale u nas choć moje są 3 i 4 klasa już to jeszcze dochodzą kredki pastelowe,2 rodzaje farb,modelina jakieś filce inne typy bzdety a co najgorsze z roku na rok nic nie zostaje

Nieznany profil • 5 lat temu
Dokładnie nikt nie ma współpracy z bambino ale dzieci rzucają kredkami strasznie, wysypują z kubeczka, latają po całej sali a jak je wkładają to rysikiem do dołu a te bambino najmniej się niszczą mimo wszystko. Za moich czasów każdy wybierał pod siebie kredki którymi było mu wygodnie. Ja np nie mam kosci w palcach i nie zginam normalnie dłoni i strasznie nie wygodnie mi się nimi pracuje. Wolę te cienkie. A pracowałam w szkole państwowej, w przedszkolu państwowym, teraz prywatnym i wszędzie bambino ;) a na temat wyprawki się nie wypowiadam bo tu zawsze jedna i druga strona będzie niezadowolona :D

kpoperka • 5 lat temu
Własnie dlatego ja bambino zazwyczaj kupuję,wiadomo jak są dzieci to jest i wydatek,ale czy koniecznie niektore rzeczy? po co dzieciom pastele? przecież to tak trudno potem dopprać że masakra

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam wychowawczynie, mnie również uczyła. Wiem, że będą z tego wszystkiego korzystać. Bardzo się z tego cieszę, pieniądze nie poszły na marne - nauczycielka mega kreatywna i nie pozwoli sie dzieciom nudzić. Obie żeśmy się ucieszyly na swój widok. Kamień z serca, nie będzie żadnych problemów. ❤️ @unreallove również miałam takie opłaty, łącznie w ciągu roku szło 200 zł na składki i 100 na przybory. W tym roku pewnie też będzie 200 zł na składki + ubezpieczenie

Nieznany profil • 5 lat temu
Mi w tym roku wyszło więcej, na takie same ubezpieczenie, kredkowe, książki itd zapłaciłam prawie 300zł. Teraz jeszcze trójka zbiera na komitet. No ale większość twierdzi że przecież przedszkole nic nie kosztuje cnie 😁 Nawet za wodę trzeba było zapłacić xD szczegół że moja córka wody nie pije 🤦

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie kosztuje xD a to dobre - Ci ludzie to chyba dzieci nie mają xD pamiętam, że w przedszkolu dawaliśmy na wodę, kubeczki, a żeby "nie dawać" to się kupowało papier toaletowy, ręcznikowy, chusteczki oraz mokre chusteczki xD

Nieznany profil • 5 lat temu
Ja nie pamiętam jak było u mnie, bo było to dawno temu, ale teraz to są jakieś jaja. Ciekawe która ta woda, bo z tego co wiem to dzieci do śniadania czy do obiadu mają herbatę/kompot, a tak żeby była jakaś woda do picia na stali to czegoś takiego nie ma, więc ja nie wiem 🤷. Bo za te herbaty/kompoty to jest wliczane do obiadu czy śniadania, to wiadomo. To z tą wodą to jest hit 😁

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Przedkole dostało stojak na te duże banki z wodą - no ale ktoś je uzupełnić musiał xD niby fajnie, bo te dzieciaczki miały cały czas dostęp do picia . Cieszę się , że przedszkole już za mną, a jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku pozostanie nam tylko uzupełnić piórnik :D

To tylko pozazdrościć 😁

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Dopiero dostałam DOKLADNA wyprawkę ze szkoły dla drugoklasisty.... Jestem załamana tym co powymyślali :( muszę dokupić drugie tyle rzeczy, zaraz jeszcze będą składki i ubezpieczenia.... Na domiar złego dalej czekam na otwarcie sklepu, w którym mam pracować. Siedzę już jak na szpilkach... Cała ta sytuacja mnie dobija 😭

kkosarska • 5 lat temu
Te wyprawki to słyszałam, że jakaś masakra jest. Słuchałam insta story od agnessgal dot. Wyprawki i składki w przedszkolu publicznym… Dramat… :O Ciekawe co u nas wymyślą.. 2 września się dowiem, bo mamy zebranie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Wydałam już 250 zł, teraz jak patrzę co jeszcze wołają to się boję że będzie więcej. Składki będą zapewne w granicy 200 zł za rok ale tak do końca nie jestem pewna.... Wczoraj wydałam 300 zł na resztę ubran - buty na WF, zmienne do szkoły, strój na basen okulary czepek itp + parę sztuk typu bielizna. Do tego zamówiłam podręczniki kolejna 100 zł.... Płakać mi się chce.... A już się tak cieszyłam, że mam całą wyprawkę szkolną zrobioną w lipcu... :(

sailor • 5 lat temu
O matko, co Ty mówisz... U nas Pani nie kazała nic kupować bo wszystko dzieciaki mają z tamtego roku. Co szkoła to inne wymagania...

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Powymyślali takie drogie pierdolety -węgiel do malowania - kredki ( świecowe, typowe Bambino i drewniane) tylko i wyłącznie Bambino Kolorowe ksero Po dwa bloki techniczne i rysunkowe a4, a3 Cienkopisy 7 sztuk każdy w innym kolorze I jeszcze inne graty. Mam dzwonki w domu jednorzędowe muszą być dwurzędowe

kpoperka • 5 lat temu
U nas jest to samo,Bambino mówią że podobno są najlepsze ,malują najlepiej,nie łamią się i tak podobni nie brudzą. Ale u nas choć moje są 3 i 4 klasa już to jeszcze dochodzą kredki pastelowe,2 rodzaje farb,modelina jakieś filce inne typy bzdety a co najgorsze z roku na rok nic nie zostaje

Nieznany profil • 5 lat temu
Dokładnie nikt nie ma współpracy z bambino ale dzieci rzucają kredkami strasznie, wysypują z kubeczka, latają po całej sali a jak je wkładają to rysikiem do dołu a te bambino najmniej się niszczą mimo wszystko. Za moich czasów każdy wybierał pod siebie kredki którymi było mu wygodnie. Ja np nie mam kosci w palcach i nie zginam normalnie dłoni i strasznie nie wygodnie mi się nimi pracuje. Wolę te cienkie. A pracowałam w szkole państwowej, w przedszkolu państwowym, teraz prywatnym i wszędzie bambino ;) a na temat wyprawki się nie wypowiadam bo tu zawsze jedna i druga strona będzie niezadowolona :D

kpoperka • 5 lat temu
Własnie dlatego ja bambino zazwyczaj kupuję,wiadomo jak są dzieci to jest i wydatek,ale czy koniecznie niektore rzeczy? po co dzieciom pastele? przecież to tak trudno potem dopprać że masakra

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam wychowawczynie, mnie również uczyła. Wiem, że będą z tego wszystkiego korzystać. Bardzo się z tego cieszę, pieniądze nie poszły na marne - nauczycielka mega kreatywna i nie pozwoli sie dzieciom nudzić. Obie żeśmy się ucieszyly na swój widok. Kamień z serca, nie będzie żadnych problemów. ❤️ @unreallove również miałam takie opłaty, łącznie w ciągu roku szło 200 zł na składki i 100 na przybory. W tym roku pewnie też będzie 200 zł na składki + ubezpieczenie

Nieznany profil • 5 lat temu
Mi w tym roku wyszło więcej, na takie same ubezpieczenie, kredkowe, książki itd zapłaciłam prawie 300zł. Teraz jeszcze trójka zbiera na komitet. No ale większość twierdzi że przecież przedszkole nic nie kosztuje cnie 😁 Nawet za wodę trzeba było zapłacić xD szczegół że moja córka wody nie pije 🤦

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie kosztuje xD a to dobre - Ci ludzie to chyba dzieci nie mają xD pamiętam, że w przedszkolu dawaliśmy na wodę, kubeczki, a żeby "nie dawać" to się kupowało papier toaletowy, ręcznikowy, chusteczki oraz mokre chusteczki xD

Nieznany profil • 5 lat temu
Ja nie pamiętam jak było u mnie, bo było to dawno temu, ale teraz to są jakieś jaja. Ciekawe która ta woda, bo z tego co wiem to dzieci do śniadania czy do obiadu mają herbatę/kompot, a tak żeby była jakaś woda do picia na stali to czegoś takiego nie ma, więc ja nie wiem 🤷. Bo za te herbaty/kompoty to jest wliczane do obiadu czy śniadania, to wiadomo. To z tą wodą to jest hit 😁

Przedkole dostało stojak na te duże banki z wodą - no ale ktoś je uzupełnić musiał niby fajnie, bo te dzieciaczki miały cały czas dostęp do picia . Cieszę się , że przedszkole już za mną, a jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku pozostanie nam tylko uzupełnić piórnik

unreallove
Nieznany profil
15.71k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Dopiero dostałam DOKLADNA wyprawkę ze szkoły dla drugoklasisty.... Jestem załamana tym co powymyślali :( muszę dokupić drugie tyle rzeczy, zaraz jeszcze będą składki i ubezpieczenia.... Na domiar złego dalej czekam na otwarcie sklepu, w którym mam pracować. Siedzę już jak na szpilkach... Cała ta sytuacja mnie dobija 😭

kkosarska • 5 lat temu
Te wyprawki to słyszałam, że jakaś masakra jest. Słuchałam insta story od agnessgal dot. Wyprawki i składki w przedszkolu publicznym… Dramat… :O Ciekawe co u nas wymyślą.. 2 września się dowiem, bo mamy zebranie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Wydałam już 250 zł, teraz jak patrzę co jeszcze wołają to się boję że będzie więcej. Składki będą zapewne w granicy 200 zł za rok ale tak do końca nie jestem pewna.... Wczoraj wydałam 300 zł na resztę ubran - buty na WF, zmienne do szkoły, strój na basen okulary czepek itp + parę sztuk typu bielizna. Do tego zamówiłam podręczniki kolejna 100 zł.... Płakać mi się chce.... A już się tak cieszyłam, że mam całą wyprawkę szkolną zrobioną w lipcu... :(

sailor • 5 lat temu
O matko, co Ty mówisz... U nas Pani nie kazała nic kupować bo wszystko dzieciaki mają z tamtego roku. Co szkoła to inne wymagania...

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Powymyślali takie drogie pierdolety -węgiel do malowania - kredki ( świecowe, typowe Bambino i drewniane) tylko i wyłącznie Bambino Kolorowe ksero Po dwa bloki techniczne i rysunkowe a4, a3 Cienkopisy 7 sztuk każdy w innym kolorze I jeszcze inne graty. Mam dzwonki w domu jednorzędowe muszą być dwurzędowe

kpoperka • 5 lat temu
U nas jest to samo,Bambino mówią że podobno są najlepsze ,malują najlepiej,nie łamią się i tak podobni nie brudzą. Ale u nas choć moje są 3 i 4 klasa już to jeszcze dochodzą kredki pastelowe,2 rodzaje farb,modelina jakieś filce inne typy bzdety a co najgorsze z roku na rok nic nie zostaje

Nieznany profil • 5 lat temu
Dokładnie nikt nie ma współpracy z bambino ale dzieci rzucają kredkami strasznie, wysypują z kubeczka, latają po całej sali a jak je wkładają to rysikiem do dołu a te bambino najmniej się niszczą mimo wszystko. Za moich czasów każdy wybierał pod siebie kredki którymi było mu wygodnie. Ja np nie mam kosci w palcach i nie zginam normalnie dłoni i strasznie nie wygodnie mi się nimi pracuje. Wolę te cienkie. A pracowałam w szkole państwowej, w przedszkolu państwowym, teraz prywatnym i wszędzie bambino ;) a na temat wyprawki się nie wypowiadam bo tu zawsze jedna i druga strona będzie niezadowolona :D

kpoperka • 5 lat temu
Własnie dlatego ja bambino zazwyczaj kupuję,wiadomo jak są dzieci to jest i wydatek,ale czy koniecznie niektore rzeczy? po co dzieciom pastele? przecież to tak trudno potem dopprać że masakra

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam wychowawczynie, mnie również uczyła. Wiem, że będą z tego wszystkiego korzystać. Bardzo się z tego cieszę, pieniądze nie poszły na marne - nauczycielka mega kreatywna i nie pozwoli sie dzieciom nudzić. Obie żeśmy się ucieszyly na swój widok. Kamień z serca, nie będzie żadnych problemów. ❤️ @unreallove również miałam takie opłaty, łącznie w ciągu roku szło 200 zł na składki i 100 na przybory. W tym roku pewnie też będzie 200 zł na składki + ubezpieczenie

Nieznany profil • 5 lat temu
Mi w tym roku wyszło więcej, na takie same ubezpieczenie, kredkowe, książki itd zapłaciłam prawie 300zł. Teraz jeszcze trójka zbiera na komitet. No ale większość twierdzi że przecież przedszkole nic nie kosztuje cnie 😁 Nawet za wodę trzeba było zapłacić xD szczegół że moja córka wody nie pije 🤦

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie kosztuje xD a to dobre - Ci ludzie to chyba dzieci nie mają xD pamiętam, że w przedszkolu dawaliśmy na wodę, kubeczki, a żeby "nie dawać" to się kupowało papier toaletowy, ręcznikowy, chusteczki oraz mokre chusteczki xD

Ja nie pamiętam jak było u mnie, bo było to dawno temu, ale teraz to są jakieś jaja. Ciekawe która ta woda, bo z tego co wiem to dzieci do śniadania czy do obiadu mają herbatę/kompot, a tak żeby była jakaś woda do picia na stali to czegoś takiego nie ma, więc ja nie wiem 🤷. Bo za te herbaty/kompoty to jest wliczane do obiadu czy śniadania, to wiadomo. To z tą wodą to jest hit 😁

unreallove
Nieznany profil
15.71k•5 lat temu

W ciągu ostatniego miesiąca schudłam tak, że nie mogę nosić pierścionków bo zlatują mi z palcy 🤷. Nosiłam rozmiar 38, a teraz mieszczę się w 34. Nie odchudzałam się, nie miałam żadnej diety, nie wiem jaki jest tego powód, mogę się domyślać, ale chyba nie chcę 🤷🤦.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Dopiero dostałam DOKLADNA wyprawkę ze szkoły dla drugoklasisty.... Jestem załamana tym co powymyślali :( muszę dokupić drugie tyle rzeczy, zaraz jeszcze będą składki i ubezpieczenia.... Na domiar złego dalej czekam na otwarcie sklepu, w którym mam pracować. Siedzę już jak na szpilkach... Cała ta sytuacja mnie dobija 😭

kkosarska • 5 lat temu
Te wyprawki to słyszałam, że jakaś masakra jest. Słuchałam insta story od agnessgal dot. Wyprawki i składki w przedszkolu publicznym… Dramat… :O Ciekawe co u nas wymyślą.. 2 września się dowiem, bo mamy zebranie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Wydałam już 250 zł, teraz jak patrzę co jeszcze wołają to się boję że będzie więcej. Składki będą zapewne w granicy 200 zł za rok ale tak do końca nie jestem pewna.... Wczoraj wydałam 300 zł na resztę ubran - buty na WF, zmienne do szkoły, strój na basen okulary czepek itp + parę sztuk typu bielizna. Do tego zamówiłam podręczniki kolejna 100 zł.... Płakać mi się chce.... A już się tak cieszyłam, że mam całą wyprawkę szkolną zrobioną w lipcu... :(

sailor • 5 lat temu
O matko, co Ty mówisz... U nas Pani nie kazała nic kupować bo wszystko dzieciaki mają z tamtego roku. Co szkoła to inne wymagania...

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Powymyślali takie drogie pierdolety -węgiel do malowania - kredki ( świecowe, typowe Bambino i drewniane) tylko i wyłącznie Bambino Kolorowe ksero Po dwa bloki techniczne i rysunkowe a4, a3 Cienkopisy 7 sztuk każdy w innym kolorze I jeszcze inne graty. Mam dzwonki w domu jednorzędowe muszą być dwurzędowe

kpoperka • 5 lat temu
U nas jest to samo,Bambino mówią że podobno są najlepsze ,malują najlepiej,nie łamią się i tak podobni nie brudzą. Ale u nas choć moje są 3 i 4 klasa już to jeszcze dochodzą kredki pastelowe,2 rodzaje farb,modelina jakieś filce inne typy bzdety a co najgorsze z roku na rok nic nie zostaje

Nieznany profil • 5 lat temu
Dokładnie nikt nie ma współpracy z bambino ale dzieci rzucają kredkami strasznie, wysypują z kubeczka, latają po całej sali a jak je wkładają to rysikiem do dołu a te bambino najmniej się niszczą mimo wszystko. Za moich czasów każdy wybierał pod siebie kredki którymi było mu wygodnie. Ja np nie mam kosci w palcach i nie zginam normalnie dłoni i strasznie nie wygodnie mi się nimi pracuje. Wolę te cienkie. A pracowałam w szkole państwowej, w przedszkolu państwowym, teraz prywatnym i wszędzie bambino ;) a na temat wyprawki się nie wypowiadam bo tu zawsze jedna i druga strona będzie niezadowolona :D

kpoperka • 5 lat temu
Własnie dlatego ja bambino zazwyczaj kupuję,wiadomo jak są dzieci to jest i wydatek,ale czy koniecznie niektore rzeczy? po co dzieciom pastele? przecież to tak trudno potem dopprać że masakra

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam wychowawczynie, mnie również uczyła. Wiem, że będą z tego wszystkiego korzystać. Bardzo się z tego cieszę, pieniądze nie poszły na marne - nauczycielka mega kreatywna i nie pozwoli sie dzieciom nudzić. Obie żeśmy się ucieszyly na swój widok. Kamień z serca, nie będzie żadnych problemów. ❤️ @unreallove również miałam takie opłaty, łącznie w ciągu roku szło 200 zł na składki i 100 na przybory. W tym roku pewnie też będzie 200 zł na składki + ubezpieczenie

Nieznany profil • 5 lat temu
Mi w tym roku wyszło więcej, na takie same ubezpieczenie, kredkowe, książki itd zapłaciłam prawie 300zł. Teraz jeszcze trójka zbiera na komitet. No ale większość twierdzi że przecież przedszkole nic nie kosztuje cnie 😁 Nawet za wodę trzeba było zapłacić xD szczegół że moja córka wody nie pije 🤦

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie kosztuje xD a to dobre - Ci ludzie to chyba dzieci nie mają xD pamiętam, że w przedszkolu dawaliśmy na wodę, kubeczki, a żeby "nie dawać" to się kupowało papier toaletowy, ręcznikowy, chusteczki oraz mokre chusteczki xD

Nieznany profil • 5 lat temu
Wszystko zależy pewnie od przedszkola. Ja 4 lata pracowałam w państwowym i u nas rodzice nic nie musieli kupować. Płacą wiadomo za przedszkole i posiłki i 25 zł miesięcznie za radę rodziców(ale z tego są koncerty,teatrzyki, wycieczki, -2 w roku, przybory, woda, kubeczki (teraz jest taki okropny wymóg, że dzieci piją z plastikowego kubka i od razu go wyrzucają, a kiedyś były podpisane kubeczki i dzieci sobie w swój nalewały, poczęstunki słodkie jak są imprezy) No a w prywatnym mamy dużo gorzej, nie podoba mi się jak tam mamy :) W sumie w prywatnym nic mi się nie podoba :D Moja 8 znowu się odezwała i promieniuje na 6. Nie lubię tego :/

Potwierdzam. Publiczne przedszkole nas kosztowało ok 200-300 zł, a prywatne 1000 zł.
Na szczęście ten okres już za nami 🙈

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Ludzie są przeróżni :D Robię zdjęcia dla dwóch firm, tak jak jedna wszystkie zatwierdza i tylko czasem zdarzają się poprawki tak klientka drugiej agencji marketingowej cały czas coś zmienia i chyba sama nie wie co chce, bo raz chce złote dodatki, a później okazuje się, że jednak zielone, a no może nie zielone tylko, żeby bardziej delikatnie było :D

Jasia • 5 lat temu
Chyba dobrze zdiagnozowałaś - Kobieta nie wie czego chce!

Ja rozumiem jakby jej chodziło o różne zdjęcia różnych produktów, ale jak wyślę zdjęcie jednego produktu to wtedy stwierdza, że może jednak coś innego

Zagmatwana
Nieznany profil
5.69k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Dopiero dostałam DOKLADNA wyprawkę ze szkoły dla drugoklasisty.... Jestem załamana tym co powymyślali :( muszę dokupić drugie tyle rzeczy, zaraz jeszcze będą składki i ubezpieczenia.... Na domiar złego dalej czekam na otwarcie sklepu, w którym mam pracować. Siedzę już jak na szpilkach... Cała ta sytuacja mnie dobija 😭

kkosarska • 5 lat temu
Te wyprawki to słyszałam, że jakaś masakra jest. Słuchałam insta story od agnessgal dot. Wyprawki i składki w przedszkolu publicznym… Dramat… :O Ciekawe co u nas wymyślą.. 2 września się dowiem, bo mamy zebranie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Wydałam już 250 zł, teraz jak patrzę co jeszcze wołają to się boję że będzie więcej. Składki będą zapewne w granicy 200 zł za rok ale tak do końca nie jestem pewna.... Wczoraj wydałam 300 zł na resztę ubran - buty na WF, zmienne do szkoły, strój na basen okulary czepek itp + parę sztuk typu bielizna. Do tego zamówiłam podręczniki kolejna 100 zł.... Płakać mi się chce.... A już się tak cieszyłam, że mam całą wyprawkę szkolną zrobioną w lipcu... :(

sailor • 5 lat temu
O matko, co Ty mówisz... U nas Pani nie kazała nic kupować bo wszystko dzieciaki mają z tamtego roku. Co szkoła to inne wymagania...

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Powymyślali takie drogie pierdolety -węgiel do malowania - kredki ( świecowe, typowe Bambino i drewniane) tylko i wyłącznie Bambino Kolorowe ksero Po dwa bloki techniczne i rysunkowe a4, a3 Cienkopisy 7 sztuk każdy w innym kolorze I jeszcze inne graty. Mam dzwonki w domu jednorzędowe muszą być dwurzędowe

kpoperka • 5 lat temu
U nas jest to samo,Bambino mówią że podobno są najlepsze ,malują najlepiej,nie łamią się i tak podobni nie brudzą. Ale u nas choć moje są 3 i 4 klasa już to jeszcze dochodzą kredki pastelowe,2 rodzaje farb,modelina jakieś filce inne typy bzdety a co najgorsze z roku na rok nic nie zostaje

Nieznany profil • 5 lat temu
Dokładnie nikt nie ma współpracy z bambino ale dzieci rzucają kredkami strasznie, wysypują z kubeczka, latają po całej sali a jak je wkładają to rysikiem do dołu a te bambino najmniej się niszczą mimo wszystko. Za moich czasów każdy wybierał pod siebie kredki którymi było mu wygodnie. Ja np nie mam kosci w palcach i nie zginam normalnie dłoni i strasznie nie wygodnie mi się nimi pracuje. Wolę te cienkie. A pracowałam w szkole państwowej, w przedszkolu państwowym, teraz prywatnym i wszędzie bambino ;) a na temat wyprawki się nie wypowiadam bo tu zawsze jedna i druga strona będzie niezadowolona :D

kpoperka • 5 lat temu
Własnie dlatego ja bambino zazwyczaj kupuję,wiadomo jak są dzieci to jest i wydatek,ale czy koniecznie niektore rzeczy? po co dzieciom pastele? przecież to tak trudno potem dopprać że masakra

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam wychowawczynie, mnie również uczyła. Wiem, że będą z tego wszystkiego korzystać. Bardzo się z tego cieszę, pieniądze nie poszły na marne - nauczycielka mega kreatywna i nie pozwoli sie dzieciom nudzić. Obie żeśmy się ucieszyly na swój widok. Kamień z serca, nie będzie żadnych problemów. ❤️ @unreallove również miałam takie opłaty, łącznie w ciągu roku szło 200 zł na składki i 100 na przybory. W tym roku pewnie też będzie 200 zł na składki + ubezpieczenie

Nieznany profil • 5 lat temu
Mi w tym roku wyszło więcej, na takie same ubezpieczenie, kredkowe, książki itd zapłaciłam prawie 300zł. Teraz jeszcze trójka zbiera na komitet. No ale większość twierdzi że przecież przedszkole nic nie kosztuje cnie 😁 Nawet za wodę trzeba było zapłacić xD szczegół że moja córka wody nie pije 🤦

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Nie kosztuje xD a to dobre - Ci ludzie to chyba dzieci nie mają xD pamiętam, że w przedszkolu dawaliśmy na wodę, kubeczki, a żeby "nie dawać" to się kupowało papier toaletowy, ręcznikowy, chusteczki oraz mokre chusteczki xD

Wszystko zależy pewnie od przedszkola. Ja 4 lata pracowałam w państwowym i u nas rodzice nic nie musieli kupować. Płacą wiadomo za przedszkole i posiłki i 25 zł miesięcznie za radę rodziców(ale z tego są koncerty,teatrzyki, wycieczki, -2 w roku, przybory, woda, kubeczki (teraz jest taki okropny wymóg, że dzieci piją z plastikowego kubka i od razu go wyrzucają, a kiedyś były podpisane kubeczki i dzieci sobie w swój nalewały, poczęstunki słodkie jak są imprezy)

No a w prywatnym mamy dużo gorzej, nie podoba mi się jak tam mamy W sumie w prywatnym nic mi się nie podoba


Moja 8 znowu się odezwała i promieniuje na 6. Nie lubię tego

Jasia
Jasia
2.4k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Ludzie są przeróżni :D Robię zdjęcia dla dwóch firm, tak jak jedna wszystkie zatwierdza i tylko czasem zdarzają się poprawki tak klientka drugiej agencji marketingowej cały czas coś zmienia i chyba sama nie wie co chce, bo raz chce złote dodatki, a później okazuje się, że jednak zielone, a no może nie zielone tylko, żeby bardziej delikatnie było :D

Chyba dobrze zdiagnozowałaś - Kobieta nie wie czego chce!

Jasia
Jasia
2.4k•5 lat temu
Jasia • 5 lat temu
Młody ma gorączkę i kaszel, mówi też, że uszy go bolą. To już 3 choroba od początku września - chyba oszaleję!

brunkowa • 5 lat temu
ja niestety mam identycznie :( widocznie taki okres, oby szybko przeszło! :serce:

dzięki! również życzę zdrówka dla wszystkich domowników

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu

Ludzie są przeróżni Robię zdjęcia dla dwóch firm, tak jak jedna wszystkie zatwierdza i tylko czasem zdarzają się poprawki tak klientka drugiej agencji marketingowej cały czas coś zmienia i chyba sama nie wie co chce, bo raz chce złote dodatki, a później okazuje się, że jednak zielone, a no może nie zielone tylko, żeby bardziej delikatnie było

brunkowa
brunkowa
937•5 lat temu
Jasia • 5 lat temu
Młody ma gorączkę i kaszel, mówi też, że uszy go bolą. To już 3 choroba od początku września - chyba oszaleję!

ja niestety mam identycznie widocznie taki okres, oby szybko przeszło!

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu

Mieliśmy jutro odbierać klucze od mieszkania, a wczoraj wyszło jeszcze kilka usterek i niewiadomo kiedy będziemy mogli zacząć remont

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Dopiero dostałam DOKLADNA wyprawkę ze szkoły dla drugoklasisty.... Jestem załamana tym co powymyślali :( muszę dokupić drugie tyle rzeczy, zaraz jeszcze będą składki i ubezpieczenia.... Na domiar złego dalej czekam na otwarcie sklepu, w którym mam pracować. Siedzę już jak na szpilkach... Cała ta sytuacja mnie dobija 😭

kkosarska • 5 lat temu
Te wyprawki to słyszałam, że jakaś masakra jest. Słuchałam insta story od agnessgal dot. Wyprawki i składki w przedszkolu publicznym… Dramat… :O Ciekawe co u nas wymyślą.. 2 września się dowiem, bo mamy zebranie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Wydałam już 250 zł, teraz jak patrzę co jeszcze wołają to się boję że będzie więcej. Składki będą zapewne w granicy 200 zł za rok ale tak do końca nie jestem pewna.... Wczoraj wydałam 300 zł na resztę ubran - buty na WF, zmienne do szkoły, strój na basen okulary czepek itp + parę sztuk typu bielizna. Do tego zamówiłam podręczniki kolejna 100 zł.... Płakać mi się chce.... A już się tak cieszyłam, że mam całą wyprawkę szkolną zrobioną w lipcu... :(

sailor • 5 lat temu
O matko, co Ty mówisz... U nas Pani nie kazała nic kupować bo wszystko dzieciaki mają z tamtego roku. Co szkoła to inne wymagania...

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Powymyślali takie drogie pierdolety -węgiel do malowania - kredki ( świecowe, typowe Bambino i drewniane) tylko i wyłącznie Bambino Kolorowe ksero Po dwa bloki techniczne i rysunkowe a4, a3 Cienkopisy 7 sztuk każdy w innym kolorze I jeszcze inne graty. Mam dzwonki w domu jednorzędowe muszą być dwurzędowe

kpoperka • 5 lat temu
U nas jest to samo,Bambino mówią że podobno są najlepsze ,malują najlepiej,nie łamią się i tak podobni nie brudzą. Ale u nas choć moje są 3 i 4 klasa już to jeszcze dochodzą kredki pastelowe,2 rodzaje farb,modelina jakieś filce inne typy bzdety a co najgorsze z roku na rok nic nie zostaje

Nieznany profil • 5 lat temu
Dokładnie nikt nie ma współpracy z bambino ale dzieci rzucają kredkami strasznie, wysypują z kubeczka, latają po całej sali a jak je wkładają to rysikiem do dołu a te bambino najmniej się niszczą mimo wszystko. Za moich czasów każdy wybierał pod siebie kredki którymi było mu wygodnie. Ja np nie mam kosci w palcach i nie zginam normalnie dłoni i strasznie nie wygodnie mi się nimi pracuje. Wolę te cienkie. A pracowałam w szkole państwowej, w przedszkolu państwowym, teraz prywatnym i wszędzie bambino ;) a na temat wyprawki się nie wypowiadam bo tu zawsze jedna i druga strona będzie niezadowolona :D

kpoperka • 5 lat temu
Własnie dlatego ja bambino zazwyczaj kupuję,wiadomo jak są dzieci to jest i wydatek,ale czy koniecznie niektore rzeczy? po co dzieciom pastele? przecież to tak trudno potem dopprać że masakra

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam wychowawczynie, mnie również uczyła. Wiem, że będą z tego wszystkiego korzystać. Bardzo się z tego cieszę, pieniądze nie poszły na marne - nauczycielka mega kreatywna i nie pozwoli sie dzieciom nudzić. Obie żeśmy się ucieszyly na swój widok. Kamień z serca, nie będzie żadnych problemów. ❤️ @unreallove również miałam takie opłaty, łącznie w ciągu roku szło 200 zł na składki i 100 na przybory. W tym roku pewnie też będzie 200 zł na składki + ubezpieczenie

Nieznany profil • 5 lat temu
Mi w tym roku wyszło więcej, na takie same ubezpieczenie, kredkowe, książki itd zapłaciłam prawie 300zł. Teraz jeszcze trójka zbiera na komitet. No ale większość twierdzi że przecież przedszkole nic nie kosztuje cnie 😁 Nawet za wodę trzeba było zapłacić xD szczegół że moja córka wody nie pije 🤦

Nie kosztuje a to dobre - Ci ludzie to chyba dzieci nie mają pamiętam, że w przedszkolu dawaliśmy na wodę, kubeczki, a żeby "nie dawać" to się kupowało papier toaletowy, ręcznikowy, chusteczki oraz mokre chusteczki

unreallove
Nieznany profil
15.71k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
Dopiero dostałam DOKLADNA wyprawkę ze szkoły dla drugoklasisty.... Jestem załamana tym co powymyślali :( muszę dokupić drugie tyle rzeczy, zaraz jeszcze będą składki i ubezpieczenia.... Na domiar złego dalej czekam na otwarcie sklepu, w którym mam pracować. Siedzę już jak na szpilkach... Cała ta sytuacja mnie dobija 😭

kkosarska • 5 lat temu
Te wyprawki to słyszałam, że jakaś masakra jest. Słuchałam insta story od agnessgal dot. Wyprawki i składki w przedszkolu publicznym… Dramat… :O Ciekawe co u nas wymyślą.. 2 września się dowiem, bo mamy zebranie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Wydałam już 250 zł, teraz jak patrzę co jeszcze wołają to się boję że będzie więcej. Składki będą zapewne w granicy 200 zł za rok ale tak do końca nie jestem pewna.... Wczoraj wydałam 300 zł na resztę ubran - buty na WF, zmienne do szkoły, strój na basen okulary czepek itp + parę sztuk typu bielizna. Do tego zamówiłam podręczniki kolejna 100 zł.... Płakać mi się chce.... A już się tak cieszyłam, że mam całą wyprawkę szkolną zrobioną w lipcu... :(

sailor • 5 lat temu
O matko, co Ty mówisz... U nas Pani nie kazała nic kupować bo wszystko dzieciaki mają z tamtego roku. Co szkoła to inne wymagania...

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Powymyślali takie drogie pierdolety -węgiel do malowania - kredki ( świecowe, typowe Bambino i drewniane) tylko i wyłącznie Bambino Kolorowe ksero Po dwa bloki techniczne i rysunkowe a4, a3 Cienkopisy 7 sztuk każdy w innym kolorze I jeszcze inne graty. Mam dzwonki w domu jednorzędowe muszą być dwurzędowe

kpoperka • 5 lat temu
U nas jest to samo,Bambino mówią że podobno są najlepsze ,malują najlepiej,nie łamią się i tak podobni nie brudzą. Ale u nas choć moje są 3 i 4 klasa już to jeszcze dochodzą kredki pastelowe,2 rodzaje farb,modelina jakieś filce inne typy bzdety a co najgorsze z roku na rok nic nie zostaje

Nieznany profil • 5 lat temu
Dokładnie nikt nie ma współpracy z bambino ale dzieci rzucają kredkami strasznie, wysypują z kubeczka, latają po całej sali a jak je wkładają to rysikiem do dołu a te bambino najmniej się niszczą mimo wszystko. Za moich czasów każdy wybierał pod siebie kredki którymi było mu wygodnie. Ja np nie mam kosci w palcach i nie zginam normalnie dłoni i strasznie nie wygodnie mi się nimi pracuje. Wolę te cienkie. A pracowałam w szkole państwowej, w przedszkolu państwowym, teraz prywatnym i wszędzie bambino ;) a na temat wyprawki się nie wypowiadam bo tu zawsze jedna i druga strona będzie niezadowolona :D

kpoperka • 5 lat temu
Własnie dlatego ja bambino zazwyczaj kupuję,wiadomo jak są dzieci to jest i wydatek,ale czy koniecznie niektore rzeczy? po co dzieciom pastele? przecież to tak trudno potem dopprać że masakra

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam wychowawczynie, mnie również uczyła. Wiem, że będą z tego wszystkiego korzystać. Bardzo się z tego cieszę, pieniądze nie poszły na marne - nauczycielka mega kreatywna i nie pozwoli sie dzieciom nudzić. Obie żeśmy się ucieszyly na swój widok. Kamień z serca, nie będzie żadnych problemów. ❤️ @unreallove również miałam takie opłaty, łącznie w ciągu roku szło 200 zł na składki i 100 na przybory. W tym roku pewnie też będzie 200 zł na składki + ubezpieczenie

Mi w tym roku wyszło więcej, na takie same ubezpieczenie, kredkowe, książki itd zapłaciłam prawie 300zł. Teraz jeszcze trójka zbiera na komitet. No ale większość twierdzi że przecież przedszkole nic nie kosztuje cnie 😁
Nawet za wodę trzeba było zapłacić szczegół że moja córka wody nie pije 🤦

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu

Jeszcze mi nie przeszło przeziębienie a jutro już do pracy i to na największy kocioł. Jedyny plus, że nie mam gorączki bo tak to nie wiem co to by było.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
icecold • 5 lat temu
Anglia to taki śmieszny kraj.... w TV powiedzieli, że mogą zdarzyć się niedobory paliwa na stacjach to wszyscy rzucili się na paliwo i teraz nigdzie nie ma :D:D:D

Nieznany profil • 5 lat temu
No i co, nie zgadza się? xD Przewidzieli przyszłość xD

icecold • 5 lat temu
Wczoraj miałam atrakcje w pracy, ok 22:30 poszedł cynk na facebooku, że na BP właśnie cysterna podjechała , a to niedaleko nas, więc każdy z moich pracowników po kolei podjeżdżał na stację zatankować do pełna :D:D Jak tylko jest gdzieś paliwo to się kolejki do stacji ustawiają i to takie porządne (mój T. wczoraj stał w kilometrowej kolejce w ciągu dnia).

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 5 lat temu
Wiesz, nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie to jest przykre że w tamtym roku miałam gaz po 1,98 zł, a dziś jak tankuje to już jest za jakieś 2,86 zł. Chyba że nie tankujesz i problem Cię nie dotyczy. A co do Anglii to na stacjach nie ma paliwa bo nie ma kierowców którzy by to paliwo rozwozili.

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Ja nie jeżdżę do sieciowe typu Orlen, Shell itp dlatego że tam już jest po ok 2,98 zł, a na "prywatnej" jeszcze 2,86 zł.
A z tym że gazu nie ma to może być prawda bo gdzieś mi się obiło o uszy że jest problem z wydobyciem... 🙄

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu

Za szybko minął mi weekend. Czuję się przemęczona. Mam też nowych współlokatorów no i porażka 😔😔😔☹️

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
icecold • 5 lat temu
Anglia to taki śmieszny kraj.... w TV powiedzieli, że mogą zdarzyć się niedobory paliwa na stacjach to wszyscy rzucili się na paliwo i teraz nigdzie nie ma :D:D:D

Nieznany profil • 5 lat temu
No i co, nie zgadza się? xD Przewidzieli przyszłość xD

icecold • 5 lat temu
Wczoraj miałam atrakcje w pracy, ok 22:30 poszedł cynk na facebooku, że na BP właśnie cysterna podjechała , a to niedaleko nas, więc każdy z moich pracowników po kolei podjeżdżał na stację zatankować do pełna :D:D Jak tylko jest gdzieś paliwo to się kolejki do stacji ustawiają i to takie porządne (mój T. wczoraj stał w kilometrowej kolejce w ciągu dnia).

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Wiesz, nie wiem jak dla Ciebie ale dla mnie to jest przykre że w tamtym roku miałam gaz po 1,98 zł, a dziś jak tankuje to już jest za jakieś 2,86 zł. Chyba że nie tankujesz i problem Cię nie dotyczy.
A co do Anglii to na stacjach nie ma paliwa bo nie ma kierowców którzy by to paliwo rozwozili.

1 1426 1427 1428 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.