Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1391 / 2920
Miałam ostatnio podobną sytuację, jednak dziewczyna zwróciła sukienkę w pełni na swój koszt i nie robiła problemów. Najpierw jej nie odbierała, później kliknęła że właśnie są zaciągnięcia, których ja nie widziałam + 1 prujaca się nitka która totalnie nic nie zmieniała.. przypuszczam że nie trafiła z rozmiarem, albo przez opóźnienia inpostu sukienka doszła jej później i już nie była potrzebna
Sprzedały mi się już dawno rzeczy, które wystawiłam na sprzedaż +/- 4 lata temu i to nie tylko te w niskiej cenie, a kolczyki od byłego nie chcą się za nic sprzedać, dlaczego? 😆
Nie wiem co zrobiłam, ale spadłam dziś w nocy z łóżka, wpadłam pomiędzy łóżko a ścianę. Przywaliłam kręgosłupem w ten kufer na pościel. Jak tylko się wyprostuje to tak strasznie bolą mnie całe plecy. 😐
Muszę reklamować Timberlandy, które dostałam od męża na urodziny na początku sierpnia. Noszę je nawet nie miesiąc, nie codziennie, nie w deszcz i zmieniam buty w pracy a one zaczęły się rozklejać a myślałam że będę miała porządne buty na kilka sezonów
Co za ludzie.. Naprawde🤦♀️🤦♀️ Tak kręcić o bluzkę za 10 zł, szkoda gadać. Ewidentnie babka chciała za darmo zgarnąć ubranie.
Jakaś babka kupiła ode mnie ostatnio nowy sweter na Vinted, ale niestety nie posiadał metki. Nigdy go nie założyłam, sprzedałam go za 10 zł, po odebraniu paczki przez tą osobę zostało wszystko zawieszone, bo stwierdziła, że sweter śmierdzi papierosami i jest po zaciągany. Przed wysłaniem dokładnie go oglądałam i nie było żadnego zaciągnięcia. Chciała, żebym jej zwróciła za niego kasę i żeby sobie zostawić sweter, ja się zgodziłam na zwrot, ale pod warunkiem, że mi go wyślę, nie chciała, ale w końcu się zgodziła. Wystawiła mi na OLX, żeby wysyłka była po 1 zł. Oczywiście spakowany został byle jak i jeszcze pozaciągany w wielu miejscach 🤦
A jeśli chodzi o papierosy to nie możliwe, bo u mnie w domu nikt nie pali i jak się okazało to również było kłamstwo, bo ani ja ani mój mąż nie wyczulismy zapachu papierosów.
Właśnie tak pakuje Hebe! Zero papieru, jakieś folii, taśmy! Dlatego staram się zamawiać rzeczy, które się nie rozwalą!
To to już standard Do tego jak chcę coś napisać tu albo w komentarzu muszę po kilka razy odświeżać stronę i klikać w tę ramkę, bo nie chce się nic wpisywać.
Mam to samo.. klikam, klikam i zero reakcji. Też myślałam, że to mój telefon albo słaby internet..
Widziałam twoją paczkę i to koszmar... Hebe co jakiś czas odwala takie numery, że jest źle, potem kilka miesięcy jest ok, i potem znowu źle