Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1387 / 2920
Strasznie mi się nudzi, a nawet nie mogę wizyty w bibliotece ruszyć zaliczeń na studiach... Glupi covid
Kurde chodzę do przedszkola nie szkoły. Od razu mówię.. każdy jest inny i szanuję ich wybory. Po prostu wyrażam swoje wkurzenie emocje. Nie mam zamiaru nikogo obrazić tym, ok?
Więc tak jestem w szkole weekendowej, dwa razy w miesiącu idziem do szkoły. Jeden ziomek przychodzi po piwie, albo kilku, albo na kacu. Czuć starych chmielem. Każdego innego pomysł jest bez sensu, wychodzi z zajęć bo mu się telefon rozładował.. Ktoś zapytał o notatki a on nagle że do szkoły się chodzi.. że dałby notatki ale on sam nie może się z nich rozczytać.. I mean.. -.-
Napisałam na grupie czy ktoś będzie chętny do kupienia ebooków czy w ogóle podręczników. Jeżeli by więcej osób się zadeklarowało można by zrobić grupowe zamówienie i taniej by było. Może nawet szkoła by pomogła.. kilka osób powiedziało że jest za. Spoko.. reszta cisza po czym prywatnie do mnie piszą co z podręcznikami.. te osoby które się nie zadeklarowały..
A na ostatnich zajęciach stwierdzili że zróbmy przewodniczącego..
W każdą niedzielę wieczorem tak się stresuje nadchodzącym tygodniem na studiach, że nie wiem jak dożyje do końca semestru, już mam dość. W dodatku codziennie na 7. Nie mogę spać, a potem jestem zmęczona jak wstaje..
Dziwna sprawa . Fakt gorzej chodziło mi tylko DC na Googlach ale nigdy w takim stopniu .
Włączało się wolno, często muliło tak jak by strona zbyt mocno obciążała . Teraz całe szczęście mam spokój .
Ale zacinka 😲 mi czasem się zatnie ale wyłączę i włączę od nowa i mam po problemie . Generalnie zmieniłam przeglądarkę na telefonie - ściągnęłam opera GX . Dużo lepiej chodzi niż google
Ja tam się cieszę jak wg jest 😂😂😂rok czasu nie miałam jak się wirus rozkręcił
I w tym momencie się cieszę, że jestem na hormonach i nie muszę już o tym pamiętać 🥰
Ja mam aplikacje specjalną do tego, która powiadamia o okresie ale i tak przychodzi jak chce, czasem wcześniej czasem później 😀😀
Akurat robię badania w szpitalu, w którym przyjmuje ten lekarz, więc nie wiem, czy ma coś z tego. Ogólnie chodzę do niego na NFZ i wszystkie badania również robię na fundusz.