Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1378 / 2920
Ty masz problemy ze snem ,za to ja mogę spać 24 na dobę. Nie pracuje,więc nie jestem zmęczona niczym. Tyle co w domu i z dziećmi zrobię wszystko. A mam wrażenie że o 9 już padam z nóg. Wstaję codziennie o 6:30 ledwo przytomna. Śpię całą noc po za jednym przebudzeniem 24 bo małego na siusiu budzę i dalej kimono. A kawy to pije jak nałogowiec.
Ja mam to samo teraz, nie mogę spać już kilka dni, 3-4, a ja nie śpię. U mnie to też stres, natłok myśli i niepewna przyszłość.
Właśnie ja lubię się uczyć i czytać na głos, robić zadania starać się być ciekawym. Ale im więcej mam przeszkadzajek tym mniej robię
Ale właśnie wtedy jak mam laptopa odpalonego to mam takie a to serial włączę a to muzyka jakaś a to yt sprawdzę właśnie dlatego uczę się bez laptopa
Bejb ale wtedy muszę mieć włączony komputer lub telefon. A ja podczas nauki ich nie używam
Właśnie dlatego zamawiam podręczniki i testy, wszyscy polecają WSiP. By mieć tą podstawę jak podręcznik i będę szukać jeżeli czegoś nie będę wiedzieć lub zapytam nauczyciela.
Lepiej mi się uczy czytając, odpowiadając na pytania i robiąc zadania te co są w podręczniku. Później robię notatki i tak najlepiej wchodzi. Jak mam wszystko wyłączone.
Muszę się w to cudo zaopatrzyć bo jak tak dalej będzie to chyba oszaleje... Ja nigdy nie miałam problemów ze spaniem, może to efekt covida albo zmiany łóżka
Też jest to fajnie kiedy tak jak dzisiaj rano poczułam się źle i bez siły. Później miałam siłę na spacer, wróciłam i nie mam siły umyć włosów od 16. I napisałam emaila że znowu ciśnienie i że w przyszłym tygodniu podeszłabym się podpisać do sekretariatu.
Ale z drugiej strony mogliby powiedzieć od początku słuchajcie nie samy rady przerobić wszystkiego weźcie zakupcie podręczniki będzie wam łatwiej szukać podstawowych informacji.. a nie ty przekopujesz neta by znaleźć czym tak naprawdę są finanse publiczne
Chciałabym by nauczyciele tutaj bardziej wymagali, bo mam takie a skoro oni nie chcą to ja też nie. Niestety udziela mi się to i nie lubię tego..
Minus
- nauczyciele mają wyjeb ane w ciul, bardzo łatwo idzie zagadać by wpisać się w dziennik choć nie było cię na zajęciach, twierdzą, że podręczniki są tylko dla chętnych jednak często brakuje podstawowych informacji
Plusy
- bardzo dużo nauczycieli po prostu tłumaczyć jak do głupka jak trzeba, zachęcają,
O przedszkolu zwaną klasą nie będę wspominać
moodlach brzmi intrygująco
Na całe szczęście ta szkoła jest za darmo. Ale powoli zaczynam widzieć minusy i też małe plusy Cosinusa, może nie samej szkoły co niektórych nauczycieli. Babka od prawa cywilnego raz prawie przysnęła podobno na lekcji. Bez problemu możesz się podpisać w dzienniku nawet jak nie byłaś kilka zjazdów. Wszyscy klepią, że notatki wystarczą do egzaminów a podręcznik to tylko dla chętnych.. Ej te książki są w ciul grube? Jak oni chcą taki materiał przerobić jak wychodzimy o 14 zamiast 18?
Bardzo fajna natomiast jest od finansów publicznych, gdzie wchodzisz spóźniona i masz kartkówkę. Tam samo z pracy biurowej.
Kurde ogromnie niemiło ze strony prowadzącego.
Ja mam fajnego dentystę, który potrafi mnie uspokoić robimy zęby dopiero jak przestanę się trząść.. Robimy wdechy i wydechy A na fotelu bali się, że zemdleje bo co chwila pytali czy wszystko okej
Ale Ty się zaszczepilas bo wierzysz że jesteś chroniona przed ciężkim przebiegiem choroby czy ktoś na Ciebie naciskał i zrobiłaś to dla świętego spokoju?
Kanałów na pewno nie robią na NFZ. Byłam u dwóch różnych dentystów na NFZ i obie kobitki mnie odsyłały prywatnie. (Różnica 130km między miejscowościami w których byłam u dentystów)