Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1341 / 2920

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Dużo siły dla Ciebie
Wszystko się ułoży tak jak ma być

kkosarska
kkosarska
11.09k•4 lata temu
kkosarska • 4 lata temu
Miał sypać śnieg, coś nie sypie… a głowa boli na zmianę pogody :(

wenkka • 4 lata temu
U mnie chwilę coś popadalo, ale bardzo bardzo delikatnie.

No u mnie też chociaż to taki bardziej śniego-deszcz 😬

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
kkosarska • 4 lata temu
Miał sypać śnieg, coś nie sypie… a głowa boli na zmianę pogody :(

U mnie chwilę coś popadalo, ale bardzo bardzo delikatnie.

Monarea
Monarea
4.25k•4 lata temu

Która chciała korki dla chorej dziewczynki?

Bambo
Bambo
11.85k•4 lata temu

Mój stary ma wolne a ja do pracy i jeszcze na popo 😳

Kaamaa
Nieznany profil
2.65k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Rozstania są zawsze trudne 😕. Trzymaj się Olu❤.

kkosarska
kkosarska
11.09k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Przykro mi trzymaj się, na pewno będzie Ci teraz ciężko, ale powiem to co już oklepane : po burzy zawsze wychodzi słońce! I tego się właśnie trzymaj ❤️

kkosarska
kkosarska
11.09k•4 lata temu

Miał sypać śnieg, coś nie sypie… a głowa boli na zmianę pogody

gulonica
gulonica
4.54k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Trzymaj się. ❤️

hangled
hangled
4.29k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Trzymaj się, na pewno teraz czujesz się okropnie ale z biegiem czasu na pewno będzie Ci łatwiej ❤️

mysia302
mysia302
12.88k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Bardzo mi przykro ..... Trzymaj się

Monoo
Monoo
1.03k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Rozstania zawsze są trudne ale dasz radę. Nic nie dzieje się bez przyczyny, życzę Ci prawdziwego szczęścia, trzymaj się 😘😘😘😘

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Denerwuje mnie, kiedy ktoś cały czas krytykuje moją wagę i wpiera mi, że jestem "za chuda". Śmieszne jest to, że są to zazwyczaj osoby z widoczną nadwagą. Ja nikogo nie oceniam przez pryzmat jego wagi lub sylwetki, ale jestem ciekawa czy miło byłoby takiej osobie, gdybym powiedziała jej, że jest za gruba. To działa na tej samej zasadzie. Niektórzy sobie myślą, że da się urazić tylko "grubsze" osoby. Poza tym dodatkowo bolesne jest to, że kiedyś nie byłam "za chuda", a przez mojego eks dość dużo schudłam i ciężko wrócić mi do 55 kg...

A próbowałaś postawić sprawę jasno przed tymi osobami? Bez względu czy to osoba bliska, czy dalsza nie ma prawa tego komentować.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Wierzę w Ciebie!

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

dasz radę! Przytulam mocno. ♥️

Pamnowa
Pamnowa
604•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Kochana, głowa do góry, widocznie tak miało być. Jutro też jest dzień, choć ten dał Ci w kość to nie wiadomo co przyszłość przyniesie. Mam nadzieję że jakoś Ci się poukłada, przesyłam buziaki

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Kochana trzymaj się i pamiętaj że z każdej porażki wychodzimy silniejsi. Trzeba patrzeć na przód i co najważniejsze postawić siebie i swoje potrzeby na pierwszym miejscu. Rodzina na pewno Cię wesprze! 🧡

nazwa001
nazwa001
5.6k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców :(

Bardzo mi przykro, trzymam kciuki żeby wszystko Ci się poukładało! Wysyłam wirtualne przytulaski ❤️

nazwa001
nazwa001
5.6k•4 lata temu
frambuesa • 4 lata temu
Pusto tu u nas chyba co ? Wszyscy święta szykują 😁

Nieznany profil • 4 lata temu
Ja dziś w kuchni cały dzień 🙈. 100 uszek zrobiłam, 100 pierogów, a na deser kruche ciasteczka 😁😁.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Hahaha u mnie tez w kazdym prezencie duza Milka

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu

Tym razem już oficjalnie mogę powiedzieć, że rozpadł się mój związek trwający 4,5 roku. Tak parszywie się chyba jeszcze nie czułam, a najgorsze jeszcze przede mną - wyprowadzka z mieszkania, w ogóle z Krakowa, i powrót do rodziców

1 1340 1341 1342 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.