Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1330 / 2920
Dziś do pracy na 14 do 23,mam nadzieję że jakoś to przeżyję, a tak mi się nie chce. 😏😏😏
Dzisiaj na moich oczach pociąg prawie potrącił pieska ktoś go samopas wypuścił.. wołałam go do siebie ale strasznie był bojaźliwy i pobiegł wprost na tory , maszynista zatrąbił i o milimetry go minął
Miałam sporo szczęścia na drogę wyszła mi sarna i całe szczęście zdążyłam wyhamować 🙈 Zawsze się tak boję przejeżdżać przez lasy..
Ja tak się wybrałam do sklepu przed świętami i większe zakupy. Było ładnie to wskoczyłam w trampki na szybko. Jak wyszłam ze sklepu to padało, a przy gruncie na minusie. Mam do sklepu koło 2 km i tak szłam tiptopem z pełnymi torbami niczym Claudia Schiffer na wybiegu .
Jak nie zapomnę telefonu jutro jak z nim wyjdę to postaram się nagrać tą jego radość . Podwija ogon pod tyłek i biega aż na pyszczku widać uśmiech 🤣🤣🤣
Udały mi się zwierzaki . Kot wygląda wiecznie jak na haju, a pies wiecznie wystrzelony 🙈🙈🙈😂😂😂
@kpoperka ale jak chcesz zobaczyć jak koca w śniegu jak zająć to chyba wczoraj dodałam chmurkę z filmikiem
Raczej nie myślę o nagrywaniu go gdy śpie****a mi minimum 3 km bo goni sarnę 🤣 bardziej drę gębę w sumie nie wiem na co 🤷🤣 chyba liczę, że jednak się cofnie 🙈🙈🙈
Nic mi nie mów . Fakt moja chodzi bez smyczy , ogólnie się pilnuje . Zapinany go jak są gdzieś inne psy bądź ludzie - mlode to i bawić się chce . Ale na polu jak nie zauważymy zwierzyny to leeeeeeci , nie reaguje . Fakt wróci ale co się człowiek jednocześnie nawkurza i naśmieje to głowa mała . On na tych swoich krótkich, niedziedzich łapkach jak struś leci 🤣
Całe szczęście lodu i nas nie ma . Jest śnieg sprasowany przez auta i momentami tańczy się breakdance 🤣
No ja tak z psem "jadę " jak na łyżwach . ten mój cielak jak szarpnie to nie patrzy .
Ja wracałam o 5 rano z pracy, autostrada sucha, krajowa sucha. Wjechałam do miasta - wszędzie lodowisko, a chodnikiem do klatki to sunęłam jak akrobatka