Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1259 / 2920

Brill
Brill
4.67k•4 lata temu
Szeptucha • 4 lata temu
Męczy mnie opryszczka. Miałam dwa tygodnie temu, wyleczyłam, tydzień spokoju i od nowa 🙄 tej mi nie wywaliło, ale dalej mam czerwone i swędzi więc muszę smarować... Wydaje majatek na te kremy 🤦‍♀️

Jak masz podkład Czy korektor do twarzy posmaruj w miejsce opryszczki to Ci wysuszy to moje ostatnie odkrycie i działa 😁

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•4 lata temu

Męczy mnie opryszczka. Miałam dwa tygodnie temu, wyleczyłam, tydzień spokoju i od nowa 🙄 tej mi nie wywaliło, ale dalej mam czerwone i swędzi więc muszę smarować... Wydaje majatek na te kremy 🤦‍♀️

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
Przed chwilą przeszłam załamanie nerwowe, a dokładnie mój 11 latek mało mnie w nerwicę nie wpędził. Mamo idę z Lena na skatepark,czyli praktycznie 2 bloki dalej. Mówię mu ok tylko daj znać jak gdzies pódziecie indziej. A za 2 godziny miał przyjsc do domu. Jest 18 jego niema,ciemno,z nerwów praczem wypuchłam. Idę do tej Leny do domu(bloku),tam ciemno. Nie ma ich . Oczywisćie młody nie wziął telefonu. Po godzinie szukania,okazało się że byli na działkach z jej staszą siostra. I teraz,czy ja jestem pojebana że tak się martwię czy co. PO prostu mam zaraz czarne myśłi.

To jest całkowicie normalne ❤️

maktao
maktao
7.4k•4 lata temu

Wypiłam wczoraj jednego drinka aperolka i cierpiałam pół nocy z żołądkiem... Dziś też to czuje. Masakra.

Dell
Dell
4.93k•4 lata temu

Za 20 minut muszę wyjść do pracy, aż się boję przy tym co się teraz dzieje na zewnątrz 😶

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu
frambuesa • 4 lata temu
Masakra - tak wieje ze brak słów…. Chyba nie zasnę 😭

Masakra jest jakaś.. Mi z głowy opaskę zdarło i w ostatniej chwili ją złapałam bo by porwało. A koleżanka otwierała drzwi od auta i poleciały na ściane od budynku..

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu

Masakra - tak wieje ze brak słów…. Chyba nie zasnę 😭

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
Przed chwilą przeszłam załamanie nerwowe, a dokładnie mój 11 latek mało mnie w nerwicę nie wpędził. Mamo idę z Lena na skatepark,czyli praktycznie 2 bloki dalej. Mówię mu ok tylko daj znać jak gdzies pódziecie indziej. A za 2 godziny miał przyjsc do domu. Jest 18 jego niema,ciemno,z nerwów praczem wypuchłam. Idę do tej Leny do domu(bloku),tam ciemno. Nie ma ich . Oczywisćie młody nie wziął telefonu. Po godzinie szukania,okazało się że byli na działkach z jej staszą siostra. I teraz,czy ja jestem pojebana że tak się martwię czy co. PO prostu mam zaraz czarne myśłi.

Wcale ci się nie dziwię, że tak zareagowałaś. Są takie czasy, że masakra dorośli ludzie potrafią zaginąć tuż przed domem a co dopiero dziecko. Sama pamiętam, że tego nie rozumiałam, że mama się o mnie martwiła a ja miałam zawsze wyciszony telefon ale im jestem starsza tym rozumiem coraz więcej, a czasy są bardzo niebezpieczne.. Dobrze, że dziecko całe i zdrowe.

Jasia
Jasia
2.4k•4 lata temu
Jasia • 4 lata temu
Mieliśmy jutro jechać na wycieczkę szkolną (ja jako opiekun) i przez ten wiatr chyba nie pojedziemy... Mieliśmy jechać komunikacją miejską i ludzie wymiękają, że może zbyt zimno, może niebezpiecznie. Ale jak głosowaliśmy autokar dla dzieciaków (w końcu to 1 klasa) to wszystkim było zbyt drogo. Jestem naprawdę zła!

kpoperka • 4 lata temu
Serio? Żałowac pare groszy na autobus,by było bezpiecznie?

darua • 4 lata temu
Ale bezsensowne posunięcie... Przecież pierwsza klasa to maluchy i dużo łatwiej byłoby ogarnąć je w autokarze

kpoperka • 4 lata temu
Pewnie,moje jest w 3 i tez wolimy busem,autokarem żeby nic się nie stało po drodze,tym bardziej 1 klasa. Nie rozumiem niektórych

darua • 4 lata temu
Kurcze takie maluszki zawsze łatwiej upilnować w autobusie, przeliczyć itp. Ja też kompletnie nie pojmuję toku myślenia niektórych

Jasia • 4 lata temu
No właśnie! I uwaga - Ci co się na autokar nie zgodzili, wczoraj wieczorem na FB naszej klasy robili największą burzę pt. 'biedne dzieciaczki'. Mi się na taką obłudę od razu nóż w kieszeni otwiera :diabel: PS. Pojechaliśmy i daliśmy radę! Wstrzeliliśmy się w okienko pogodowe idealnie, bo jak wracaliśmy to już znów zaczęło padać i wiać (i do tej chwili nie przestało w Poznaniu). Lekko zmokliśmy na końcówce, ale i tak jestem z nas dumna, że się udało.

darua • 4 lata temu
Oj ludzie są okropni... Ale gratuluję że się udało 🥰

Ludzie są okropni!!! Dziś się dowiedziałam, że rodzice i dzieci są bardzo niezadowoleni, ponieważ ZMUŚIŁYŚMY dzieci do przejścia pieszo z przystanku do szkoły, zamiast podjechać kolejnym autobusem. Trasa to dokładnie 1 km, co zajęło nam niecałe 15 min tempem wybitnie spacerowym (2 przystanki autobusem). I na dodatek zaczęło padać (jakby to była nasza wina).

Ja pierd... i to znowu Ci sami co im żal było na autokar. Ludzie są pojeb... Dupy wszędzie wożą autami, dzieciaki takie same zblazowane. Już niedługo zapomną jak się chodzi i do czego są nogi.

Jedno jest pewne, to była moja ostatnia wycieczka z tą klasą!

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu

Jeronimo to se normalnie w kulki leci aż miło . Odrzucili moje zaświadczenie o dochodach w jednej z instytucji, bo za późno doniosl . Od 9.02 czekam na kolejne. Coś mi się wydaje, że i to mi nie dojdzie lub dojdzie za późno

kpoperka
kpoperka
3.96k•4 lata temu

Przed chwilą przeszłam załamanie nerwowe, a dokładnie mój 11 latek mało mnie w nerwicę nie wpędził. Mamo idę z Lena na skatepark,czyli praktycznie 2 bloki dalej. Mówię mu ok tylko daj znać jak gdzies pódziecie indziej. A za 2 godziny miał przyjsc do domu. Jest 18 jego niema,ciemno,z nerwów praczem wypuchłam. Idę do tej Leny do domu(bloku),tam ciemno. Nie ma ich . Oczywisćie młody nie wziął telefonu. Po godzinie szukania,okazało się że byli na działkach z jej staszą siostra. I teraz,czy ja jestem pojebana że tak się martwię czy co. PO prostu mam zaraz czarne myśłi.

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu

Znów plany się posypały. Zgodziłam się na 6nocke więc pewnie znów nic w domu nie zrobię, ani chmurek nie ogarnę pewnie. 😭

Anja174
Nieznany profil
1.01k•4 lata temu

Już się cieszyłam, że w końcu będzie w pracy w porządku i normalnie a dzisiaj znowu dostałam złe wieści Mam dosyć, znowu stres i niepewność..

bow90
bow90
5.51k•4 lata temu

eh i jutro powrót do pracy najgorzej, że na 9h i sobota na 7h a następne wolne w lipcu dopiero

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu

Od dwóch dni łupie mnie niemiłosiernie kręgosłup .... Nie mam pojęcia co się dzieje . Odcinek górny , przez co na zmianę boli mnie gardło bądź głowa. Dziś jadąc do miasta myślałam, że zwymiotuje z bólu . Każde ruszenie bądź chamowanie autem odczuwałam wszędzie gdzie się dało 😥

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•4 lata temu

Przez ten wiatr obudziłam się po 3 a teraz w pracy jestem jak zombie

darua
darua
1.51k•4 lata temu
Jasia • 4 lata temu
Mieliśmy jutro jechać na wycieczkę szkolną (ja jako opiekun) i przez ten wiatr chyba nie pojedziemy... Mieliśmy jechać komunikacją miejską i ludzie wymiękają, że może zbyt zimno, może niebezpiecznie. Ale jak głosowaliśmy autokar dla dzieciaków (w końcu to 1 klasa) to wszystkim było zbyt drogo. Jestem naprawdę zła!

kpoperka • 4 lata temu
Serio? Żałowac pare groszy na autobus,by było bezpiecznie?

darua • 4 lata temu
Ale bezsensowne posunięcie... Przecież pierwsza klasa to maluchy i dużo łatwiej byłoby ogarnąć je w autokarze

kpoperka • 4 lata temu
Pewnie,moje jest w 3 i tez wolimy busem,autokarem żeby nic się nie stało po drodze,tym bardziej 1 klasa. Nie rozumiem niektórych

darua • 4 lata temu
Kurcze takie maluszki zawsze łatwiej upilnować w autobusie, przeliczyć itp. Ja też kompletnie nie pojmuję toku myślenia niektórych

Jasia • 4 lata temu
No właśnie! I uwaga - Ci co się na autokar nie zgodzili, wczoraj wieczorem na FB naszej klasy robili największą burzę pt. 'biedne dzieciaczki'. Mi się na taką obłudę od razu nóż w kieszeni otwiera :diabel: PS. Pojechaliśmy i daliśmy radę! Wstrzeliliśmy się w okienko pogodowe idealnie, bo jak wracaliśmy to już znów zaczęło padać i wiać (i do tej chwili nie przestało w Poznaniu). Lekko zmokliśmy na końcówce, ale i tak jestem z nas dumna, że się udało.

Oj ludzie są okropni... Ale gratuluję że się udało 🥰

Jasia
Jasia
2.4k•4 lata temu
Jasia • 4 lata temu
Mieliśmy jutro jechać na wycieczkę szkolną (ja jako opiekun) i przez ten wiatr chyba nie pojedziemy... Mieliśmy jechać komunikacją miejską i ludzie wymiękają, że może zbyt zimno, może niebezpiecznie. Ale jak głosowaliśmy autokar dla dzieciaków (w końcu to 1 klasa) to wszystkim było zbyt drogo. Jestem naprawdę zła!

kpoperka • 4 lata temu
Serio? Żałowac pare groszy na autobus,by było bezpiecznie?

darua • 4 lata temu
Ale bezsensowne posunięcie... Przecież pierwsza klasa to maluchy i dużo łatwiej byłoby ogarnąć je w autokarze

kpoperka • 4 lata temu
Pewnie,moje jest w 3 i tez wolimy busem,autokarem żeby nic się nie stało po drodze,tym bardziej 1 klasa. Nie rozumiem niektórych

darua • 4 lata temu
Kurcze takie maluszki zawsze łatwiej upilnować w autobusie, przeliczyć itp. Ja też kompletnie nie pojmuję toku myślenia niektórych

No właśnie! I uwaga - Ci co się na autokar nie zgodzili, wczoraj wieczorem na FB naszej klasy robili największą burzę pt. 'biedne dzieciaczki'. Mi się na taką obłudę od razu nóż w kieszeni otwiera

PS. Pojechaliśmy i daliśmy radę! Wstrzeliliśmy się w okienko pogodowe idealnie, bo jak wracaliśmy to już znów zaczęło padać i wiać (i do tej chwili nie przestało w Poznaniu). Lekko zmokliśmy na końcówce, ale i tak jestem z nas dumna, że się udało.

bow90
bow90
5.51k•4 lata temu

tak wieje, że chyba po raz drugi wiatr zerwie nam osłonę balkonową

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Miałam spotkać się ze znajomą na spacer i zdjęcia, ale nic z tego, bo ta pogoda oczywiście dzisiaj postanowiła zawieść... Mam nadzieję, że jutro uda się + moja siostra nie idzie dzisiaj na zumbę, więc mi tym bardziej nie chce się. Zdjęć nie zrobię, bo ciemno... Jedynie książki mogę sobie poczytać.

darua • 4 lata temu
Miłego czytania kochana 😘

Nawet książki spokojnie nie poczytam, bo dzwonili do mnie z pracy i muszę szukać tła do zdjęć

Dziękuję bardzo!

1 1258 1259 1260 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.