Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1244 / 2920
ja własnie byłam przerzucona na niedziele jak otworzyli auchan , ale oczywiście po ostatnich zmianach juz sa zamkniete od lutego
W soboty o tych godzinach, to chyba wszędzie są duże kolejki 😁 Niezależnie od covida czy paniki. Taki urok, że pracujący w tygodniu często robią zakupy na cały tydzień w sobotę. My też długi czas robiliśmy wszystkie zakupy w sobotę i staliśmy w ogromnych kolejkach, może teraz jak już porobili kasy samoobsługowe np. w Biedronce to jest lepiej, ale i tak przerzuciliśmy się na piątek wieczór 😁
Chyba zależy o jakiej porze robiłaś zakupy. Ja w Intermarche byłam w sobotę o 7.30 i nie było żadnych kolejek. Ale jak tam jeżdżę w soboty ok. 11 to już są straszne kolejki.
Mam dzisiaj pierwszy dzień zajęć kolejnego semestru, pierwsze dwa tygodnie są dla mnie ultra stresujące, ze względu na "poznawanie" nowych prowadzących, nienawidzę tego
Dokładnie! Nie możemy jako naród odpowiadać za taka przeszłość i postępowanie dyktatorów.
Co nie zmienia faktu, ze Niemcy mieli teraz szanse się „odkuć” - nie odrobili lekcji.. jestem najbardziej rozczarowana postępowaniem Hiszpanii , Włoch i Niemiec.
Ja też tego nie rozumiem. Wojna była 80 lat temu, w większości już nawet dzieci biorących w niej udział nie żyją. Ludzie są teraz zupełnie inni. Zreszta Polska została wtedy tak naprawdę zostawiona sama sobie, więc chyba dobrze że my odrobiliśmy lekcje i jeśli tej pomoc my potrzebuje nasz sąsiad, udzielamy jej w każdy możliwy sposób.
Nie wiedziałam, że są takie kolejki do urzędów. Dzwoniłam do starostwa z pytaniem czy trzeba umawiać wizyty i usłyszałam że pierwszy wolny termin jest za tydzień, zatkało mnie. 😐
Uparta jestem . Dam radę 😂 jednak co ręce opadają na to wszystko to głowa pęka 🤯
Ogólnie przy ogrzewaniu gazowym jest zdecydowanie zimniej niż przy normalnym. Ale można się przyzwyczaić chociaż ja to jestem wiecznym zmarzluchem, więc nie wiem czy kiedykolwiek się przyzwyczaję 🙊
Zaziębiłam się, a w środę mam coś ważnego i nie mogę tego przełożyć
Ja tez z miasta mam ogrzewanie, tez mam usunięte kaloryfery dwa i jeden nie działa wiec w sumie mam tylko dwa i podczas całej zimy włączyłam je może ze trzy razy - kompletnie nie używam a mam w mieszkaniu cały czas ponad 20 stopni
Ech, babeczka na olx chciała kupić dwie pary spodni. Poprosiła o zrobienie jednego ogłoszenia. Zrobiłam. Napisała ok i od dłuższej chwili cisza. Nie lubię czegoś takiego. 😡
Jak ja chcę kupić to po umówieniu takich rzeczy od razu kupuje.
Ostatnio mam pecha do takich ludzi.
Mam nadzieję jeszcze jednak kupi.
Edit. Po dłuższej chwili i chwilowej panice, że kupi kiedy indziej bo InPost jakiś komunikat wyświetlał - kupiła. 🙈
U mnie również wiecznie gorąco . W łazience cały rok odkąd tu mieszkam mam zakręcony grzejnik . A reszta prawie całkiem przykręcona jak jesteśmy w domu . Otwieram łazienkę jak wstawiam suszarkę i mam ukrop w całym mieszkaniu . Może ze dwa razy miałam grzejnik na 5 odkręcony i to też tylko na chwilę
Ja mieszkam w bloku i mam ogrzewanie gazowe. Moi rodzice w bloku kilometr ode mnie i już mają ogrzewanie z miasta. W ogole u nich jest tak goraco, ze usuneli 2 kaloryfery z domu i 2 mają wyłączone, włączony mają tylko w łazience. A u mnie ciągle zimno
No w bloku . Mam dom , nie chce tam po prostu mieszkać . Licząc koszty to oszczedzlalabym 1000 zł msc. Ale nie chcę tam iść, chyba że sytuacja mnie naprawdę zmusi .
Aaa bo Ty w bloku mieszkasz tak ? To jest inaczej, my w domu to my ogrzewanie gazowe mamy to i tak w domu droższe opłaty niż w bloku. U nas dwie kuchnie to i dwie kuchenki + jeszcze grzanie na wodę to jest sporo.
Ale ogólnie tak czy tak strasznie dużo Ci podnieśli.