Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1237 / 2920

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu

Uzależniłam się od sprawdzania wiadomości w aplikacji KiKŚ... I coraz gorzej czuję się.

Dell
Dell
4.93k•4 lata temu

Dodatkowo ostatnio miewam napady kaszlu i mam wrażenie że w ciągu kilku najbliższych dni stracę głos, już słyszę że mówię inaczej ;/

Dell
Dell
4.93k•4 lata temu

Chciałam przejść z karty na abonament, ogarnęłam wszystko przez internet i już się cieszyłam, a dziś dostałam @ z informacją o wstrzymaniu zamówienia, bo podane dane różnią się z tymi, na które jest zarejestrowany numer. Teraz nie mogę dojść do tego, czy ja jednak coś źle wpisałam, czy może lata temu przy rejestracji źle coś wpisali. Nie zmieniałam od tego czasu adresu i dowodu 🙈

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•4 lata temu

Znowu boli mnie gardło

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Staram się jak mogę nie patrzeć na ceny i skrupulatnie brać wszystko co zapisałam na kartce bez dodatków typu" fajne, przyda się , kiedyś użyje ". Ostatnio również dostałam podwyżkę za gaz. Z 25 na 125 zł -.- osobiście nie wyobrażam sobie co będzie dalej w takim tempie . Diesel u mnie ( Pomorskie, Słupsk ) rano 5,90 w tym momencie 6,30 . 🤯😳

frambuesa • 4 lata temu
U mnie diesel 6,60… w sobotę ta kowalam za 5,60 😓

CichooBadz • 4 lata temu
U mnie nawet na stacji go nie ma xD

gulonica • 4 lata temu
U niej jest już po 6.19 w a poniedziałek tankowałam po 5.70. 👎

Niestety i przeczywam, że będzie tak przez dłuższy czas

gulonica
gulonica
4.54k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Staram się jak mogę nie patrzeć na ceny i skrupulatnie brać wszystko co zapisałam na kartce bez dodatków typu" fajne, przyda się , kiedyś użyje ". Ostatnio również dostałam podwyżkę za gaz. Z 25 na 125 zł -.- osobiście nie wyobrażam sobie co będzie dalej w takim tempie . Diesel u mnie ( Pomorskie, Słupsk ) rano 5,90 w tym momencie 6,30 . 🤯😳

frambuesa • 4 lata temu
U mnie diesel 6,60… w sobotę ta kowalam za 5,60 😓

CichooBadz • 4 lata temu
U mnie nawet na stacji go nie ma xD

U niej jest już po 6.19 w a poniedziałek tankowałam po 5.70. 👎

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Staram się jak mogę nie patrzeć na ceny i skrupulatnie brać wszystko co zapisałam na kartce bez dodatków typu" fajne, przyda się , kiedyś użyje ". Ostatnio również dostałam podwyżkę za gaz. Z 25 na 125 zł -.- osobiście nie wyobrażam sobie co będzie dalej w takim tempie . Diesel u mnie ( Pomorskie, Słupsk ) rano 5,90 w tym momencie 6,30 . 🤯😳

frambuesa • 4 lata temu
U mnie diesel 6,60… w sobotę ta kowalam za 5,60 😓

U mnie nawet na stacji go nie ma

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Staram się jak mogę nie patrzeć na ceny i skrupulatnie brać wszystko co zapisałam na kartce bez dodatków typu" fajne, przyda się , kiedyś użyje ". Ostatnio również dostałam podwyżkę za gaz. Z 25 na 125 zł -.- osobiście nie wyobrażam sobie co będzie dalej w takim tempie . Diesel u mnie ( Pomorskie, Słupsk ) rano 5,90 w tym momencie 6,30 . 🤯😳

U mnie diesel 6,60… w sobotę ta kowalam za 5,60 😓

witrznanick
witrznanick
146•4 lata temu

podźwigałam się i strasznie bolą mnie barki

dfbsx
dfbsx
2k•4 lata temu
sailor • 4 lata temu
Przeraża mnie to co się dzieje w Przemyślu i okolicach. Jest tyle "studentów" z bliskiego wschodu. A mieli być tylko Ukraińcy.

dfbsx • 4 lata temu
Teraz i w Rzeszowie :( Boję się gdziekolwiek wychodzić, nawet w ciągu dnia

sailor • 4 lata temu
A najgorsze jest to że media mówią że nic się nie dzieje. A w mojej rodzinnej miejscowości kobiety boją się chodzić same wieczorami.

Sęk też w tym, że tutaj podobno to Białorusini sieją zamęt, podobno, ale nie dam sobie ręki uciąć. Nie dziwię się kobietom, tym bardziej, że w ciągu dnia podobno też napadają, ja osobiście boję się sama wracać z zajęć i jestem wdzięczna moim kumplom ze studiów, że mnie nie zostawiają samej aż pod sam blok, spuszczają mnie z oka dopiero wtedy, aż wejdę do klatki

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
sailor • 4 lata temu
Przeraża mnie to co się dzieje w Przemyślu i okolicach. Jest tyle "studentów" z bliskiego wschodu. A mieli być tylko Ukraińcy.

dfbsx • 4 lata temu
Teraz i w Rzeszowie :( Boję się gdziekolwiek wychodzić, nawet w ciągu dnia

A najgorsze jest to że media mówią że nic się nie dzieje. A w mojej rodzinnej miejscowości kobiety boją się chodzić same wieczorami.

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

kngslk • 4 lata temu
wow 4zl :D ja za mały jakiś zwykły (pszenno żytni bez ziaren) place prawie 7 :D

Janettt • 4 lata temu
Ja za normalny zwykły tyle place. Nie kupuje jakich "udziwnionych", no chyba że innego nie ma. Taki u mnie też ok 6-7 zł pewnie kosztuje. W zeszłym roku kosztował ok 5,80? No ale był większy chyba niż te zwykłeco mają 500g.

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie normalny, pszenny chleb od Nowego Roku kosztuje 4,50 zł w piekarniach :P

Janettt • 4 lata temu
Masakra, a myślałam, że bliżej Wawy jednak są wyższe ceny. Miałam dziewczyn z Sierpca pytać o ceny chleba naszego dawniej ulubionego tam, ale chyba wolę nie wiedzieć. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
Mnie przerażają ceny za bułki xD Nawet za złotówkę nie kupisz zwykłej bułki. Wszystkie powyżej złotówki. Ja jem żytnie, więc jedna bułka mnie kosztuje 1,80 zł xD

U mnie dziś spojrzałam na kajzerki po 60pare groszy i myślałam że to dużo. 🤦
No ale tak czy inaczej te ceny są z kosmosu.
Jak się sprowadziłam do Sierpca te 8-9lat temu to chleb najtańszy kupowaliśmy chyba za 1,70zł, a teraz? Wtedy było to normalne jak nie zarabiałam nawet, ale teraz nawet jak zarabiam to te ceny są kosmiczne tu pod Warszawą. 🤷

dfbsx
dfbsx
2k•4 lata temu
sailor • 4 lata temu
Przeraża mnie to co się dzieje w Przemyślu i okolicach. Jest tyle "studentów" z bliskiego wschodu. A mieli być tylko Ukraińcy.

Teraz i w Rzeszowie Boję się gdziekolwiek wychodzić, nawet w ciągu dnia

mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

kngslk • 4 lata temu
wow 4zl :D ja za mały jakiś zwykły (pszenno żytni bez ziaren) place prawie 7 :D

Janettt • 4 lata temu
Ja za normalny zwykły tyle place. Nie kupuje jakich "udziwnionych", no chyba że innego nie ma. Taki u mnie też ok 6-7 zł pewnie kosztuje. W zeszłym roku kosztował ok 5,80? No ale był większy chyba niż te zwykłeco mają 500g.

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie normalny, pszenny chleb od Nowego Roku kosztuje 4,50 zł w piekarniach :P

Janettt • 4 lata temu
Masakra, a myślałam, że bliżej Wawy jednak są wyższe ceny. Miałam dziewczyn z Sierpca pytać o ceny chleba naszego dawniej ulubionego tam, ale chyba wolę nie wiedzieć. 🙈

Mnie przerażają ceny za bułki Nawet za złotówkę nie kupisz zwykłej bułki. Wszystkie powyżej złotówki. Ja jem żytnie, więc jedna bułka mnie kosztuje 1,80 zł

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Staram się jak mogę nie patrzeć na ceny i skrupulatnie brać wszystko co zapisałam na kartce bez dodatków typu" fajne, przyda się , kiedyś użyje ". Ostatnio również dostałam podwyżkę za gaz. Z 25 na 125 zł -.- osobiście nie wyobrażam sobie co będzie dalej w takim tempie . Diesel u mnie ( Pomorskie, Słupsk ) rano 5,90 w tym momencie 6,30 . 🤯😳

Janettt • 4 lata temu
No ja za gaz w sumie nie wiem ile zapłacę. Za parę dni pewnie właściciel przyniesie rozliczenie więc wtedy sobie zrobię symulację rachunku jak będę znała stan licznika. Za część grudnia i 3/4 stycznia zapłaciłam prawie 700zł, a od 28.01 do 6lutego prawie 160zł. Nadmienię, że u mnie woda, grzanie, kuchenka są na gaz ziemny i mam w domu ustawione na minimum i mam ok 20stopni... Może ze 3dni był wyłączony pięć w tym miesiącu, ale to i tak masakra. Marznąć żeby dużo nie płacić. Tragedia po prostu. 😭 A. pasuje taka temperatura a mi jest ciągle zimno. :( Ale to pewnie dlatego, że w domu rodzinnym przyzwyczaili mnie do wysokich temperatur - z tego co pamiętam poniżej 24 stopni chyba nigdy nie było... No ale pięć na węgiel, a piec na gaz to też różnica. Za czynsz miałam do tej pory 1050... Ja często też nie patrzę na ceny w sklepach, choć staram się kupować jednak tańsze i już sprawdzone produkty. W osiedlowych sklepach czy Żabkach nie kupuje (chyba że to jedyny otwarty sklep), bo tam jednak mają spore ceny niestety. U mnie Diesel nie wiem ile, rano wczoraj albo dziś jak jechaliśmy do pracy była cena za benzynę 5,90 coś ale po południu nie wiem, bo spałam w busie. 🤷 W ogóle pierwsza zmiana to dla mnie masakra. Ciężko mi wstać, przeważnie biegnę na autobus. Mam ok 16-17 min drogi, busa 5:15 a tak jak dzisiaj wyszłam z domu 2po i nawet chwilę czekałam. Jeszcze trochę i wejdzie mi w nawyk to bieganie. 😂 A po pracy znowu zdycham i zasypiam niekiedy na stojąco. W pracy wyglądam pewnie jak niewyspane 💩 🙈

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Ja się szybciutko nauczyłam ciepłej ubierać w domu jak przeszłam z pieca na ogrzewanie miejskie. Teraz po 3 latach jest mi ciepło nawet przy 15 stopniach w domu . U mnie tylko kuchenka na gaz , płacę w ryczałcie i praktycznie nie gotuje, bo nie muszę. W takiej opcji przydałby mi się licznik ale tylko mi na tyle mieszkań nie założą . Innym opłaca się ryczałt, a mi w ogóle . Już nawet mamie mówiłam ( niedaleko siebie mieszkamy ), że teraz niedzielne obiadki będą robione u mnie , a nie u niej gdzie ma butle z gazem .

No ja gotuję od czasu do czasu. Tak jak w tym tygodniu codziennie coś gotowałam, smazylam. Jak mam noce albo popołudnie to raczej tylko w weekend gotuje albo i to nawet nie. Raz na 2-3 miesiące też coś upiekę w piekarniku. Ale i tak idzie ten gaz. Zwłaszcza,że o tej porze roku, żeby mi ciepła woda poleciała muszę spuścić dużo wody, a piec cały czas daje płomień więc marnuje i wodę i gaz. No ale właściciel ma wytłumaczenie, bo pięć daleko i nic z tym nie robi. Odkąd się wprowadziliśmy mówi o wymianie piece, a za chwilę mówi, że się nie opłaca i tak w kółko. Nosz masakra. Tylko się powiesić.

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

kngslk • 4 lata temu
wow 4zl :D ja za mały jakiś zwykły (pszenno żytni bez ziaren) place prawie 7 :D

Janettt • 4 lata temu
Ja za normalny zwykły tyle place. Nie kupuje jakich "udziwnionych", no chyba że innego nie ma. Taki u mnie też ok 6-7 zł pewnie kosztuje. W zeszłym roku kosztował ok 5,80? No ale był większy chyba niż te zwykłeco mają 500g.

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie normalny, pszenny chleb od Nowego Roku kosztuje 4,50 zł w piekarniach :P

Masakra, a myślałam, że bliżej Wawy jednak są wyższe ceny.
Miałam dziewczyn z Sierpca pytać o ceny chleba naszego dawniej ulubionego tam, ale chyba wolę nie wiedzieć. 🙈

witrznanick
witrznanick
146•4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

o matko, to rzeczywiście przykre, że większość kobiet tak reaguje

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu

Poza tym hejtuje siebie, bo mam cały narożnik zawalony praniem. Sporą część wyprasowałam, ale nie mam siły po pracy, a to obiad, zakupy, serial i koniec dnia.
Nie dość że jeszcze zostało, to wisi kolejne, a szafie też wszystko do prasowania. 🤦 Nie wiem czy to lenistwo czy jednak deprecha. A jak zaczęłam zbierać kasę na psychologa to znowu wyszła jazda z zębem i znów muszę odkładać. Ostatnio byłam na 6-tej nocce, dziś się zgodziłam na sobotę pracującą.
Gdyby A nie zaczął się dokładać to chyba musiałabym rozbić namiot w pracy i pracować non stop. A przez 2-3 miesiące nie było nadgodzin ze względu na brak towaru -najpierw prom się rozdupczył na morzu, później znowu coś i o ...

Chciałabym mieć jeszcze jakiś swój mały "biznes", ale nie wiem w co ręce włożyć. Nie mam weny, ani sił. Póki co parę rzeczy sprzedałam na olx więc ok 100zł wpadło. No ale to i tak kropla w morzu potrzeb. Na szczęście mam do zapłacenia w marcu ostatnią rate za materac i jeszcze tylko 4raty za pralkę. Obym już się nie musiała pakować w raty. 🤷 Niby lepsze to niż zapłacić na raz, ale to jednak uszczupla budżet.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Staram się jak mogę nie patrzeć na ceny i skrupulatnie brać wszystko co zapisałam na kartce bez dodatków typu" fajne, przyda się , kiedyś użyje ". Ostatnio również dostałam podwyżkę za gaz. Z 25 na 125 zł -.- osobiście nie wyobrażam sobie co będzie dalej w takim tempie . Diesel u mnie ( Pomorskie, Słupsk ) rano 5,90 w tym momencie 6,30 . 🤯😳

Janettt • 4 lata temu
No ja za gaz w sumie nie wiem ile zapłacę. Za parę dni pewnie właściciel przyniesie rozliczenie więc wtedy sobie zrobię symulację rachunku jak będę znała stan licznika. Za część grudnia i 3/4 stycznia zapłaciłam prawie 700zł, a od 28.01 do 6lutego prawie 160zł. Nadmienię, że u mnie woda, grzanie, kuchenka są na gaz ziemny i mam w domu ustawione na minimum i mam ok 20stopni... Może ze 3dni był wyłączony pięć w tym miesiącu, ale to i tak masakra. Marznąć żeby dużo nie płacić. Tragedia po prostu. 😭 A. pasuje taka temperatura a mi jest ciągle zimno. :( Ale to pewnie dlatego, że w domu rodzinnym przyzwyczaili mnie do wysokich temperatur - z tego co pamiętam poniżej 24 stopni chyba nigdy nie było... No ale pięć na węgiel, a piec na gaz to też różnica. Za czynsz miałam do tej pory 1050... Ja często też nie patrzę na ceny w sklepach, choć staram się kupować jednak tańsze i już sprawdzone produkty. W osiedlowych sklepach czy Żabkach nie kupuje (chyba że to jedyny otwarty sklep), bo tam jednak mają spore ceny niestety. U mnie Diesel nie wiem ile, rano wczoraj albo dziś jak jechaliśmy do pracy była cena za benzynę 5,90 coś ale po południu nie wiem, bo spałam w busie. 🤷 W ogóle pierwsza zmiana to dla mnie masakra. Ciężko mi wstać, przeważnie biegnę na autobus. Mam ok 16-17 min drogi, busa 5:15 a tak jak dzisiaj wyszłam z domu 2po i nawet chwilę czekałam. Jeszcze trochę i wejdzie mi w nawyk to bieganie. 😂 A po pracy znowu zdycham i zasypiam niekiedy na stojąco. W pracy wyglądam pewnie jak niewyspane 💩 🙈

Ja się szybciutko nauczyłam ciepłej ubierać w domu jak przeszłam z pieca na ogrzewanie miejskie. Teraz po 3 latach jest mi ciepło nawet przy 15 stopniach w domu . U mnie tylko kuchenka na gaz , płacę w ryczałcie i praktycznie nie gotuje, bo nie muszę. W takiej opcji przydałby mi się licznik ale tylko mi na tyle mieszkań nie założą . Innym opłaca się ryczałt, a mi w ogóle . Już nawet mamie mówiłam ( niedaleko siebie mieszkamy ), że teraz niedzielne obiadki będą robione u mnie , a nie u niej gdzie ma butle z gazem .

mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czas na moje żale... Wróciła koleżanka ze zwolnienia (ta ktora sie uczy i nie może się nauczyć), a dziś ta moja stała operatorka miała urlop, więc meczyłyśmy się ja i nowa z Tamtą... Myślałyśmy z młodą że tą starszą "udusimy". 🤦 Ja wszystkie trzy mamy dość głupich żartów i gadki... Nam nie jest do śmiechu, ale tamta nie rozumie... Od paru dni odzywa się moja ostatnia osemka. Dzwoniłam w parę miejsc. Prywatnie 300-500 zł w jednej klinice, w szpitalu 500... No wiem co robić. Jak nie wytrzymam to pewnie narusze pozostałą kasę z karty z pracy, a jak wytrzymam to moze jak na święta doładują znowu to wtedy pójdę do dentysty. Podnieśli nam cenę chleba o 50gr... 4zl za chleb prawie to gruba przesada. Jak się sprowadziliśmy płaciłam niecałe 3zł 2 lata temu. Masakrycznie te ceny idą w górę. Na dodatek właściciel podniósł mi czynsz na 1200zł, rachunki za gaz to porażka. Zaraz będę żyła o samej wodzie bo nawet na chleb i waciki mi nie starczy...

kngslk • 4 lata temu
wow 4zl :D ja za mały jakiś zwykły (pszenno żytni bez ziaren) place prawie 7 :D

Janettt • 4 lata temu
Ja za normalny zwykły tyle place. Nie kupuje jakich "udziwnionych", no chyba że innego nie ma. Taki u mnie też ok 6-7 zł pewnie kosztuje. W zeszłym roku kosztował ok 5,80? No ale był większy chyba niż te zwykłeco mają 500g.

U mnie normalny, pszenny chleb od Nowego Roku kosztuje 4,50 zł w piekarniach

1 1236 1237 1238 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.