Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 123 / 2920
Mój syn ogólnie jest z tych dzieci dla których sen nie jest potrzebny do szczęścia, a każda chwila jest dobra na zabawę 🤣 Chorowanie to zło najgorsze i woli chodzić do szkoły 🙈
Wisi mi nad głową widmo pracy w niedzielę - właściwie od 7 do 18 albo 19, bo mam asystentować przy egzaminie zawodowym na 3 zmianach. Bardzo mnie boli to, że nie odpocznę sobie w tę niedzielę, a najbliższy tydzień to wiele spotkań w sprawie uczniów, podsumowania i sprawozdania...
Dzieci mają jakąś taką właściwość, że jak mają 37 to leżą w łóżku i odpoczywają, a jak mają 38/39 to właśnie mają mnóstwo siły i chcą się bawić 😅
Miała od mnie dziś przyjść paczka kurierska. O godzinie 8 miała status "w doręczeniu" i lipa, nie dotarła.
Znów mam dużo projektów do narysowania. Już mnie bolą oczy od patrzenia w kompa i pupa od siedzenia. ;p
No ja mam znajomego co był minimalnie poniżej drugiego progu, dali mu podwyżkę i przekroczył minimalnie drugi próg, i finalnie zarabiał mniej pieniędzy po podwyżce
Sama nie wiem co gorsze miałam ostatnio wątpliwą przyjemność doświadczyć i jednego i drugiego w tym samym czasie
Powiem tak... Moje dziecko z gorączką 38,5° budowało z klocków. Stary już leżący pod kołderką i umierający 🤭
Masakra, jak masz mało to masz mało, jak masz dużo, to już masz mało, bo Ci zabiorą podatkiem
Młody miał robione testy antygenowe i wyszła mu z nich grypa. W sumie porównując do niedzieli to jest już dużo lepiej, ale teraz stary mi się pochorował 🙈😅 Mam dość. Czuję się jak wyżuta guma do żucia przejechana milion razy jakimś ciężkim sprzętem 😵
Bardzo chciałam dziś poćwiczyć, ale czuję się tak rozbita, że nie dam rady. Chyba coś mnie bierze 😔
Masz diesla? Ja tak miałam jak był problem z DPF, u mnie wystarczyło podłączyć pod komputer i dolać tego płynu. Problem zniknął 😊
Wczoraj przy powrocie z pracy zaświecił mi się check engine i moc silnika spadała. Myślałam, że nie dojadę... Dzisiaj check zniknął ale samochód dziwnie chodzi i muszę go oddać do mechanika 😩😩😩
Dziewczyny z pokoju przychodzą chore do pracy, i czuję że i mnie coś chce brać 😔