Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1225 / 2920

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 Ehhh, teraz to do każdej pracy trzeba wysyłać CV, a jak ktoś potrzebuje coś ,,złapać” to czeka na rekrutacje w pizzerii, czy gdzieś tam 🤭 Jakie miała dokładnie wykształcenie? To chyba dobrze, ze wyższe w biurze.

todoporti9 • 4 lata temu
Miała wyksztalcenie prawnicze i w mniemaniu pracodawcy było zbyt poważne, a że doswiadczenie miała jako kelnerka i tego typu albo już jakieś praktyki w kancelarii, a nic w biurze bez prawa to odpadła. A w innym mieście z takim samym wykształceniem bez problemu przyjęli koleżankę na sekretarkę dosłownie do parzenia kawy, wożenia obrazów szefowi do domu, które sobie gdzieś tam kupił czy do zamawiania jedzenia do firmy, gdzie naprawdę nie robi nic wymagającego w ogóle wyższego wykształcenia. Co miasto to obyczaj. Pół ludzi kończy jakiś kierunek i potem jak widzi jak wygląda rynek i jakie są stawki to chce potem zmienić zawód, a jest czasami z tym problem, jeżeli nie ma w tej innej dziedzinie doświadczenia.

aalexiss • 4 lata temu
Właśnie, uważam tak samo.. Ale trzeba być w każdej sytuacji dobrej myśli i tak jak mówię, czasem wyłuskać to CV pod danego pracodawcę.. Teraz jestem zwolenniczką fajnych kursów, niż studiowania zwłaszcza 5 lat.. bo jest to mnóstwo czasu, nauki, poświęcenia i PIENIĘDZY a później z możliwością wynagrodzenia odbijasz się od ściany.

Nieznany profil • 4 lata temu
Ale studia też są ważne, w niektórych miejscach jest wręcz wymóg posiadania wyższego wykształcenia, aby w ogóle wziąć udział w rekrutacji ;)

No niby tak..

mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 Ehhh, teraz to do każdej pracy trzeba wysyłać CV, a jak ktoś potrzebuje coś ,,złapać” to czeka na rekrutacje w pizzerii, czy gdzieś tam 🤭 Jakie miała dokładnie wykształcenie? To chyba dobrze, ze wyższe w biurze.

todoporti9 • 4 lata temu
Miała wyksztalcenie prawnicze i w mniemaniu pracodawcy było zbyt poważne, a że doswiadczenie miała jako kelnerka i tego typu albo już jakieś praktyki w kancelarii, a nic w biurze bez prawa to odpadła. A w innym mieście z takim samym wykształceniem bez problemu przyjęli koleżankę na sekretarkę dosłownie do parzenia kawy, wożenia obrazów szefowi do domu, które sobie gdzieś tam kupił czy do zamawiania jedzenia do firmy, gdzie naprawdę nie robi nic wymagającego w ogóle wyższego wykształcenia. Co miasto to obyczaj. Pół ludzi kończy jakiś kierunek i potem jak widzi jak wygląda rynek i jakie są stawki to chce potem zmienić zawód, a jest czasami z tym problem, jeżeli nie ma w tej innej dziedzinie doświadczenia.

aalexiss • 4 lata temu
Właśnie, uważam tak samo.. Ale trzeba być w każdej sytuacji dobrej myśli i tak jak mówię, czasem wyłuskać to CV pod danego pracodawcę.. Teraz jestem zwolenniczką fajnych kursów, niż studiowania zwłaszcza 5 lat.. bo jest to mnóstwo czasu, nauki, poświęcenia i PIENIĘDZY a później z możliwością wynagrodzenia odbijasz się od ściany.

Ale studia też są ważne, w niektórych miejscach jest wręcz wymóg posiadania wyższego wykształcenia, aby w ogóle wziąć udział w rekrutacji

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 Ehhh, teraz to do każdej pracy trzeba wysyłać CV, a jak ktoś potrzebuje coś ,,złapać” to czeka na rekrutacje w pizzerii, czy gdzieś tam 🤭 Jakie miała dokładnie wykształcenie? To chyba dobrze, ze wyższe w biurze.

todoporti9 • 4 lata temu
Miała wyksztalcenie prawnicze i w mniemaniu pracodawcy było zbyt poważne, a że doswiadczenie miała jako kelnerka i tego typu albo już jakieś praktyki w kancelarii, a nic w biurze bez prawa to odpadła. A w innym mieście z takim samym wykształceniem bez problemu przyjęli koleżankę na sekretarkę dosłownie do parzenia kawy, wożenia obrazów szefowi do domu, które sobie gdzieś tam kupił czy do zamawiania jedzenia do firmy, gdzie naprawdę nie robi nic wymagającego w ogóle wyższego wykształcenia. Co miasto to obyczaj. Pół ludzi kończy jakiś kierunek i potem jak widzi jak wygląda rynek i jakie są stawki to chce potem zmienić zawód, a jest czasami z tym problem, jeżeli nie ma w tej innej dziedzinie doświadczenia.

Właśnie, uważam tak samo..
Ale trzeba być w każdej sytuacji dobrej myśli i tak jak mówię, czasem wyłuskać to CV pod danego pracodawcę..
Teraz jestem zwolenniczką fajnych kursów, niż studiowania zwłaszcza 5 lat.. bo jest to mnóstwo czasu, nauki, poświęcenia i PIENIĘDZY a później z możliwością wynagrodzenia odbijasz się od ściany.

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

frambuesa • 4 lata temu
10 zł paliwo ?!?!?

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Do 10 zł ma dojść do weekendu czy w weekend . Dziś z babką na Shelu rozmawiałam - właścicielka

aalexiss • 4 lata temu
Co ty mówisz. A mój chłopak mówi, ze na Shellu zawsze drożej 🤭 Właśnie zastanawiam się czy swoją Fiestę teraz dotankowac, czy się uspokoi sytuacja za kilka dni.. Nie chce tylko sobie strzelić w kolano i placic faktycznie te 10 zł 😳 Nie wierzę..

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Ja nie mówię ogólnie o cenach tylko o tym, że kobieta wie co może być . Co chwilę dostaje wiadomości o zmianach . Uprzedziła mnie z czystej uprzejmości, a to że prowadzi Shell to druga strona ;)

No rozumiem, tez chyba lepiej się przejechać na te stacje. Dzięki

GirlOnFire
GirlOnFire
339•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Chyba czas na drugą kawe... Niemiłosiernie chce mi się spać 😳

GirlOnFire • 4 lata temu
Ja to wręcz przeciwnie - ostatnio mam problem z zasypianiem. 😞 A później po nieprzespanej nocy oczu nie mogę rano otworzyć...

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Ty teraz tak będziesz miała . :)

Oj kawę to mogłabym litrami pić i działa może z 15min a później znowu zasypiam... 😆

aporanek
aporanek
7.83k•4 lata temu
Adaaa84 • 4 lata temu
W Niemczech paliwo 2.30 euro już a wcześniej było po 1.50.. Ja nie mogę co się dzieje, nie tylko w Polsce. Z dnia na dzień coraz więcej rośnie cena 😳😳

GirlOnFire • 4 lata temu
Oj tak, robi się niewesoło z tymi cenami... 😞 Coraz więcej osób narzeka (zwłaszcza jeśli na codzień muszą poruszać się samochodem).

Adaaa84 • 4 lata temu
Mam nadzieję, że szybko wróci do normy wszystko. To prawda ci którzy na co dzień daleko pracują odczują najgorzej. Ja dziennie robię 32 km też nie mało 😕😕

W ciągu tygodnia robię ponad 350 km, boję się, że niebawem będę musiała przesiąść się na transport publiczny w jeden albo dwa dni, co jest dla mnie całkowitą stratą czasu

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

frambuesa • 4 lata temu
10 zł paliwo ?!?!?

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Do 10 zł ma dojść do weekendu czy w weekend . Dziś z babką na Shelu rozmawiałam - właścicielka

aalexiss • 4 lata temu
Co ty mówisz. A mój chłopak mówi, ze na Shellu zawsze drożej 🤭 Właśnie zastanawiam się czy swoją Fiestę teraz dotankowac, czy się uspokoi sytuacja za kilka dni.. Nie chce tylko sobie strzelić w kolano i placic faktycznie te 10 zł 😳 Nie wierzę..

Ja nie mówię ogólnie o cenach tylko o tym, że kobieta wie co może być . Co chwilę dostaje wiadomości o zmianach . Uprzedziła mnie z czystej uprzejmości, a to że prowadzi Shell to druga strona

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Chyba czas na drugą kawe... Niemiłosiernie chce mi się spać 😳

GirlOnFire • 4 lata temu
Ja to wręcz przeciwnie - ostatnio mam problem z zasypianiem. 😞 A później po nieprzespanej nocy oczu nie mogę rano otworzyć...

Ty teraz tak będziesz miała .

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 Ehhh, teraz to do każdej pracy trzeba wysyłać CV, a jak ktoś potrzebuje coś ,,złapać” to czeka na rekrutacje w pizzerii, czy gdzieś tam 🤭 Jakie miała dokładnie wykształcenie? To chyba dobrze, ze wyższe w biurze.

Miała wyksztalcenie prawnicze i w mniemaniu pracodawcy było zbyt poważne, a że doswiadczenie miała jako kelnerka i tego typu albo już jakieś praktyki w kancelarii, a nic w biurze bez prawa to odpadła. A w innym mieście z takim samym wykształceniem bez problemu przyjęli koleżankę na sekretarkę dosłownie do parzenia kawy, wożenia obrazów szefowi do domu, które sobie gdzieś tam kupił czy do zamawiania jedzenia do firmy, gdzie naprawdę nie robi nic wymagającego w ogóle wyższego wykształcenia. Co miasto to obyczaj. Pół ludzi kończy jakiś kierunek i potem jak widzi jak wygląda rynek i jakie są stawki to chce potem zmienić zawód, a jest czasami z tym problem, jeżeli nie ma w tej innej dziedzinie doświadczenia.

GirlOnFire
GirlOnFire
339•4 lata temu
Adaaa84 • 4 lata temu
W Niemczech paliwo 2.30 euro już a wcześniej było po 1.50.. Ja nie mogę co się dzieje, nie tylko w Polsce. Z dnia na dzień coraz więcej rośnie cena 😳😳

GirlOnFire • 4 lata temu
Oj tak, robi się niewesoło z tymi cenami... 😞 Coraz więcej osób narzeka (zwłaszcza jeśli na codzień muszą poruszać się samochodem).

Adaaa84 • 4 lata temu
Mam nadzieję, że szybko wróci do normy wszystko. To prawda ci którzy na co dzień daleko pracują odczują najgorzej. Ja dziennie robię 32 km też nie mało 😕😕

Fakt...przez cały miesiąc nazbiera się ładna kilometrówka. 😞 🤔

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu
Adaaa84 • 4 lata temu
W Niemczech paliwo 2.30 euro już a wcześniej było po 1.50.. Ja nie mogę co się dzieje, nie tylko w Polsce. Z dnia na dzień coraz więcej rośnie cena 😳😳

GirlOnFire • 4 lata temu
Oj tak, robi się niewesoło z tymi cenami... 😞 Coraz więcej osób narzeka (zwłaszcza jeśli na codzień muszą poruszać się samochodem).

Mam nadzieję, że szybko wróci do normy wszystko. To prawda ci którzy na co dzień daleko pracują odczują najgorzej. Ja dziennie robię 32 km też nie mało 😕😕

GirlOnFire
GirlOnFire
339•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Chyba czas na drugą kawe... Niemiłosiernie chce mi się spać 😳

Ja to wręcz przeciwnie - ostatnio mam problem z zasypianiem. 😞 A później po nieprzespanej nocy oczu nie mogę rano otworzyć...

GirlOnFire
GirlOnFire
339•4 lata temu
Adaaa84 • 4 lata temu
W Niemczech paliwo 2.30 euro już a wcześniej było po 1.50.. Ja nie mogę co się dzieje, nie tylko w Polsce. Z dnia na dzień coraz więcej rośnie cena 😳😳

Oj tak, robi się niewesoło z tymi cenami... 😞
Coraz więcej osób narzeka (zwłaszcza jeśli na codzień muszą poruszać się samochodem).

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu

@todoporti9 Ehhh, teraz to do każdej pracy trzeba wysyłać CV, a jak ktoś potrzebuje coś ,,złapać” to czeka na rekrutacje w pizzerii, czy gdzieś tam 🤭
Jakie miała dokładnie wykształcenie? To chyba dobrze, ze wyższe w biurze.

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor • 4 lata temu
Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego. :)

rena442 • 4 lata temu
@sailor ma racje - warto się zaczepić gdziekolwiek, zrobić coś, pokazać ze sie po prostu chce. Ja na studiach pracowałam w sklepie z lampami i dekoracjami do domu - cudownie wspominam ten czas :) Obecnie nie pracuję w zawodzie i raczej nigdy nie będę, absolutnie mnie do tego nie ciągnie :D

Jasia • 4 lata temu
Z punktu widzenia osoby, która robiła kilka rekrutacji musze powiedzieć, że zdecydowanie lepiej mieć cokolwiek w CV niż nic. Po samych studiach nic się nie umie i najczęściej następuje zderzenie z rzeczywistością. Bardzo rzadko ktoś pracuje w wyuczonym zawodzie. Ja całe studia pracowałam, bo miałam poczucie 'tracenia czasu' i choć zarabiałam mało to zawsze były jakieś swoje pieniądze. Zdecydowanie polecam pracować gdziekolwiek, choćby po to aby pobyć z ludźmi i nie bać się potem jakiś akcji w pracy - mnie przyjęto do biura właśnie dlatego, że miałam doświadczenie z trudnymi klientami, bo obsługiwałam reklamacje w butiku z ciuchami.

todoporti9 • 4 lata temu
Ja też uważam, że lepiej mieć cokolwiek w CV niż nic, ale to też zależy od branży i pracodawcy, mojej znajomej powiedzieli na rozmowie, że ich nie interesuje inna praca niż z tej branży, do której aplikowała. I też często jest tak, że "poważne" studia wyższe oczywiście w takim kontekście uważane przez potencjalnego pracodawcę skreślają możliwość podjęcia pracy poniżej kwalifikacji, bo zaraz pracownik ucieknie jak tylko się pojawi coś w branży i widać, że tutaj, gdzie aplikuje to tylko na chwilę. Zatajać w CV średnio, bo na rozmowie i tak wyjdzie temat wykształcenia. I też nie wszystkich interesują w CV praktyki, bo to praktyki, a nie praca, a na praktykach jest inaczej. Też się znajoma z takim czymś spotkała.

aalexiss • 4 lata temu
Ja tez teraz całe CV zmieniałam w sensie robiłam opisowe czynności do danej pracy, co robiłam z przygotowania dokumentów etc. (a było tego mnóstwo), jako nauczyciel. Chcę właśnie znaleźć coś biurowego i tak jak mówisz, o dziwo to wyższe wykształcenie jest czasem bardzo ograniczające bo widzą ten zawód tylko z dyplomu, a ci poniżej kwalifikacji też cię często nie chcą 👍😂 W niektórych krajach ludzie zmieniają branże wielokrotnie, np. Anglia i nie jest to nic nadzwyczajnego, a w Polsce niestety jest inny odbiór 🤷🏻‍♀️

Ja się właśnie max zdziwiłam, że inną koleżankę wyższe wyksztalcenie dyskwalifikowało do biur chyba 2 albo 3 i dziekanatu na uczelni, ale tak to wygląda, pewnie nie wszędzie, ale się zdarza. A to wyższe nie było np. z jakiejś dziedziny technicznej, żeby bardzo odbiegało.

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
W końcu poszłam zareklamować nowe szkła w okularach -,- okazało się, że osoba przyjmująca ode mnie zamówienie skłamała w wielu kwestiach (np. dotyczących powłoki blue, że nie będzie jej widać) i na dodatek złe szkła zamówiła -,- Na koszt firmy robią mi recepturowe i z droższymi powłokami itd... ale uraz do firmy zostanie na długo.

Monarea • 4 lata temu
Moja ciocia pracuje w okularach jako optyk i coś tam jeszcze robi jakieś badania. Jeżeli laska która zamówiła szkła była od początku niemiła to należy ją zapamiętać i unikać. Jeżeli była miła mogła mieć zły dzień. A słuchając co potrafią ludzie w optyku odwalić to ja się nie dziwie

Kobieta co przyjmowała pierwsze zamówienie była bardzo miła, ale w wielu kwestiach mnie nakłamała w sumie aby naciągnąć i nie tylko bo dziś reklamacje przyjmowała optometrystka tej firmy i sama była załamana szkłami i obietnicami jakie podostawałam Nauczka na przyszłość, że jednak robić tam gdzie ma się zaufanie a nie zmieniać firmę co w tym roku uczyniłam

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
W końcu poszłam zareklamować nowe szkła w okularach -,- okazało się, że osoba przyjmująca ode mnie zamówienie skłamała w wielu kwestiach (np. dotyczących powłoki blue, że nie będzie jej widać) i na dodatek złe szkła zamówiła -,- Na koszt firmy robią mi recepturowe i z droższymi powłokami itd... ale uraz do firmy zostanie na długo.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

No najwidoczniej można.. co roku zmieniam szkła i zawsze robiłam w jednej firmie, w tym roku zmieniłam i no cóż...

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor • 4 lata temu
Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego. :)

rena442 • 4 lata temu
@sailor ma racje - warto się zaczepić gdziekolwiek, zrobić coś, pokazać ze sie po prostu chce. Ja na studiach pracowałam w sklepie z lampami i dekoracjami do domu - cudownie wspominam ten czas :) Obecnie nie pracuję w zawodzie i raczej nigdy nie będę, absolutnie mnie do tego nie ciągnie :D

Jasia • 4 lata temu
Z punktu widzenia osoby, która robiła kilka rekrutacji musze powiedzieć, że zdecydowanie lepiej mieć cokolwiek w CV niż nic. Po samych studiach nic się nie umie i najczęściej następuje zderzenie z rzeczywistością. Bardzo rzadko ktoś pracuje w wyuczonym zawodzie. Ja całe studia pracowałam, bo miałam poczucie 'tracenia czasu' i choć zarabiałam mało to zawsze były jakieś swoje pieniądze. Zdecydowanie polecam pracować gdziekolwiek, choćby po to aby pobyć z ludźmi i nie bać się potem jakiś akcji w pracy - mnie przyjęto do biura właśnie dlatego, że miałam doświadczenie z trudnymi klientami, bo obsługiwałam reklamacje w butiku z ciuchami.

todoporti9 • 4 lata temu
Ja też uważam, że lepiej mieć cokolwiek w CV niż nic, ale to też zależy od branży i pracodawcy, mojej znajomej powiedzieli na rozmowie, że ich nie interesuje inna praca niż z tej branży, do której aplikowała. I też często jest tak, że "poważne" studia wyższe oczywiście w takim kontekście uważane przez potencjalnego pracodawcę skreślają możliwość podjęcia pracy poniżej kwalifikacji, bo zaraz pracownik ucieknie jak tylko się pojawi coś w branży i widać, że tutaj, gdzie aplikuje to tylko na chwilę. Zatajać w CV średnio, bo na rozmowie i tak wyjdzie temat wykształcenia. I też nie wszystkich interesują w CV praktyki, bo to praktyki, a nie praca, a na praktykach jest inaczej. Też się znajoma z takim czymś spotkała.

Ja tez teraz całe CV zmieniałam w sensie robiłam opisowe czynności do danej pracy, co robiłam z przygotowania dokumentów etc. (a było tego mnóstwo), jako nauczyciel.
Chcę właśnie znaleźć coś biurowego i tak jak mówisz, o dziwo to wyższe wykształcenie jest czasem bardzo ograniczające bo widzą ten zawód tylko z dyplomu, a ci poniżej kwalifikacji też cię często nie chcą 👍😂

W niektórych krajach ludzie zmieniają branże wielokrotnie, np. Anglia i nie jest to nic nadzwyczajnego, a w Polsce niestety jest inny odbiór 🤷🏻‍♀️

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor • 4 lata temu
Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego. :)

rena442 • 4 lata temu
@sailor ma racje - warto się zaczepić gdziekolwiek, zrobić coś, pokazać ze sie po prostu chce. Ja na studiach pracowałam w sklepie z lampami i dekoracjami do domu - cudownie wspominam ten czas :) Obecnie nie pracuję w zawodzie i raczej nigdy nie będę, absolutnie mnie do tego nie ciągnie :D

Jasia • 4 lata temu
Z punktu widzenia osoby, która robiła kilka rekrutacji musze powiedzieć, że zdecydowanie lepiej mieć cokolwiek w CV niż nic. Po samych studiach nic się nie umie i najczęściej następuje zderzenie z rzeczywistością. Bardzo rzadko ktoś pracuje w wyuczonym zawodzie. Ja całe studia pracowałam, bo miałam poczucie 'tracenia czasu' i choć zarabiałam mało to zawsze były jakieś swoje pieniądze. Zdecydowanie polecam pracować gdziekolwiek, choćby po to aby pobyć z ludźmi i nie bać się potem jakiś akcji w pracy - mnie przyjęto do biura właśnie dlatego, że miałam doświadczenie z trudnymi klientami, bo obsługiwałam reklamacje w butiku z ciuchami.

Ja też uważam, że lepiej mieć cokolwiek w CV niż nic, ale to też zależy od branży i pracodawcy, mojej znajomej powiedzieli na rozmowie, że ich nie interesuje inna praca niż z tej branży, do której aplikowała. I też często jest tak, że "poważne" studia wyższe oczywiście w takim kontekście uważane przez potencjalnego pracodawcę skreślają możliwość podjęcia pracy poniżej kwalifikacji, bo zaraz pracownik ucieknie jak tylko się pojawi coś w branży i widać, że tutaj, gdzie aplikuje to tylko na chwilę. Zatajać w CV średnio, bo na rozmowie i tak wyjdzie temat wykształcenia. I też nie wszystkich interesują w CV praktyki, bo to praktyki, a nie praca, a na praktykach jest inaczej. Też się znajoma z takim czymś spotkała.

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

frambuesa • 4 lata temu
10 zł paliwo ?!?!?

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Do 10 zł ma dojść do weekendu czy w weekend . Dziś z babką na Shelu rozmawiałam - właścicielka

Co ty mówisz. A mój chłopak mówi, ze na Shellu zawsze drożej 🤭
Właśnie zastanawiam się czy swoją Fiestę teraz dotankowac, czy się uspokoi sytuacja za kilka dni..
Nie chce tylko sobie strzelić w kolano i placic faktycznie te 10 zł 😳 Nie wierzę..

1 1224 1225 1226 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.