Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1224 / 2920

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
Ja bym wzięła duży nacisk na szczęście, nie umniejszając nikomu :) a takie sytuacje nie są chyba zbyt częste, ja już kilka miesięcy jestem bez pracy i rozważam nawet tymczasowo KFC, w którym kilka lat temu pracowałam, bo przecież za coś żyć trzeba. A do zawodu nie chce wracać.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
No właśnie czasem nie wiem czy nie lepiej ta dziura, jak aplikujesz na stanowisko ,,poważne”, niż walnąć KFC xd Ciężko powiedzieć, co komu w głowie siedzi. Dzisiaj był hit, przeglądam oferty z urzędu i uwaga staż na KELNERA, 1000 zł, chęci do pracy 😂😂😂 i najlepsze na koniec OBSŁUGA WESEL. To już się nazywa wyzysk w biały dzień, kto normalny takie coś proponuje..ogłoszenie już wisi jakiś czas i OBY jak najdłużej.

todoporti9 • 4 lata temu
No z tą dziurą to serio, nie wiadomo, co któremu potencjalnemu pracodawcy w głowie siedzi, pół olewa takie stanowiska typu kelner, a pół się cieszy, że pracownik coś robił i nie chciał siedzieć w domu. Myślę, że też zależy, czy ktoś serio jest zdecydowany na konkretną pracę w konkretnym zawodzie i szuka czegoś "konkretnego". Bo też nie sztuką jest skończyć wyższe studia i iść do Biedronki, żeby się wszyscy sąsiedzi śmiali i się cieszyli, że komuś nie wyszło. Oczywiście tu nie chcę nikogo obrażać, kto pracuje w handlu, nie taki jest cel mojej wypowiedzi, bo wszystkie zawody trzeba szanować, ale pewnie rozumiecie co mam na myśli, też wychodzę z założenia, że nie po to się porządne studia skończyło, żeby właśnie iść do sklepu. Bo nie każdy się nadaje zapierdzielać fizycznie i skończył studia może właśnie dlatego, żeby tak nie musieć zapierdzielać. Są oczywiście różne sytuacje, ale taka praca może rodzić frustrację i źle oddziaływać na psychikę, a potem są różne depresje i nerwice itd., bo wysiada psychika, że się zapierdziela poniżej kwalifikacji. Więc też rozumiem jak ktoś dłużej szuka i szuka jednak tej wymarzonej pracy na daną chwilę i ma dziuręw CV. Bo też nie sztuką jest napisać, że ktoś leży do góry brzuchem w domu, bo nie chce iść do Biedronki, a na dany moment może mieć tylko takie oferty, a skończył jakieś studia i się chce rozwijać w tej dziedzinie związanej ze studiami. Ja byłam w takiej sytuacji i mnie to bardzo bolało jak takie teksty słyszałam, że leżę w domu. Chcialam iść do pracy, tylko nie miałam gdzie. Miałam do wyboru tylko markety w zasadzie. A dobrze wiem, że gdzieś po tygodniu bym wyleciała z hukiem z takich przybytków. Udało mi się znaleźć pracę w zawodzie, także dobrze wiem na własnym przypadku, że czasami trzeba poczekać.

rena442 • 4 lata temu
Ciekawostka: można mieć dobrą pracę, bardzo dobrą kasę, właściwie niewiele powodów do narzekania, a rownoczesnie tyle stresu i taka odpowiedzialnosc, że bez terapii/leków i zmiany pracy się nie obejdzie... Niestety wiem co mówię :( Zresztą widzę mnóstwo przykładów również wśród znajomych

Rozumiem, slyszałam i czytałam o takich osobach, także wiem, że takie coś ma miejsce, osobiście ja akurat takich sytuacji nie znam, znam przykład właśnie w drugą stronę, że komuś się nasiliły stany lękowe przez pracę poniżej kwalifikacji w Maku, dlatego się odniosłam do tej sytuacji w wypowiedzi. Ale tak naprawdę ludzkie psychiki są różne, każdy ma inną podatność na stres itd. i każdy może mieć problemy ze zdrowiem psychicznym przez różne sytuacje.

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu

@rena442 tak niestety, zdaje sobie sprawę i z tego, często jest coś za coś..
Ja tam myślami jestem kiedyś o zagranicy, ale ciagle ten wirus, teraz jeszcze wojna i średni moment na planowanie rewolucji w życiu

rena442
rena442
4.13k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
Ja bym wzięła duży nacisk na szczęście, nie umniejszając nikomu :) a takie sytuacje nie są chyba zbyt częste, ja już kilka miesięcy jestem bez pracy i rozważam nawet tymczasowo KFC, w którym kilka lat temu pracowałam, bo przecież za coś żyć trzeba. A do zawodu nie chce wracać.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
No właśnie czasem nie wiem czy nie lepiej ta dziura, jak aplikujesz na stanowisko ,,poważne”, niż walnąć KFC xd Ciężko powiedzieć, co komu w głowie siedzi. Dzisiaj był hit, przeglądam oferty z urzędu i uwaga staż na KELNERA, 1000 zł, chęci do pracy 😂😂😂 i najlepsze na koniec OBSŁUGA WESEL. To już się nazywa wyzysk w biały dzień, kto normalny takie coś proponuje..ogłoszenie już wisi jakiś czas i OBY jak najdłużej.

todoporti9 • 4 lata temu
No z tą dziurą to serio, nie wiadomo, co któremu potencjalnemu pracodawcy w głowie siedzi, pół olewa takie stanowiska typu kelner, a pół się cieszy, że pracownik coś robił i nie chciał siedzieć w domu. Myślę, że też zależy, czy ktoś serio jest zdecydowany na konkretną pracę w konkretnym zawodzie i szuka czegoś "konkretnego". Bo też nie sztuką jest skończyć wyższe studia i iść do Biedronki, żeby się wszyscy sąsiedzi śmiali i się cieszyli, że komuś nie wyszło. Oczywiście tu nie chcę nikogo obrażać, kto pracuje w handlu, nie taki jest cel mojej wypowiedzi, bo wszystkie zawody trzeba szanować, ale pewnie rozumiecie co mam na myśli, też wychodzę z założenia, że nie po to się porządne studia skończyło, żeby właśnie iść do sklepu. Bo nie każdy się nadaje zapierdzielać fizycznie i skończył studia może właśnie dlatego, żeby tak nie musieć zapierdzielać. Są oczywiście różne sytuacje, ale taka praca może rodzić frustrację i źle oddziaływać na psychikę, a potem są różne depresje i nerwice itd., bo wysiada psychika, że się zapierdziela poniżej kwalifikacji. Więc też rozumiem jak ktoś dłużej szuka i szuka jednak tej wymarzonej pracy na daną chwilę i ma dziuręw CV. Bo też nie sztuką jest napisać, że ktoś leży do góry brzuchem w domu, bo nie chce iść do Biedronki, a na dany moment może mieć tylko takie oferty, a skończył jakieś studia i się chce rozwijać w tej dziedzinie związanej ze studiami. Ja byłam w takiej sytuacji i mnie to bardzo bolało jak takie teksty słyszałam, że leżę w domu. Chcialam iść do pracy, tylko nie miałam gdzie. Miałam do wyboru tylko markety w zasadzie. A dobrze wiem, że gdzieś po tygodniu bym wyleciała z hukiem z takich przybytków. Udało mi się znaleźć pracę w zawodzie, także dobrze wiem na własnym przypadku, że czasami trzeba poczekać.

Ciekawostka: można mieć dobrą pracę, bardzo dobrą kasę, właściwie niewiele powodów do narzekania, a rownoczesnie tyle stresu i taka odpowiedzialnosc, że bez terapii/leków i zmiany pracy się nie obejdzie... Niestety wiem co mówię Zresztą widzę mnóstwo przykładów również wśród znajomych

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
Ja bym wzięła duży nacisk na szczęście, nie umniejszając nikomu :) a takie sytuacje nie są chyba zbyt częste, ja już kilka miesięcy jestem bez pracy i rozważam nawet tymczasowo KFC, w którym kilka lat temu pracowałam, bo przecież za coś żyć trzeba. A do zawodu nie chce wracać.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
No właśnie czasem nie wiem czy nie lepiej ta dziura, jak aplikujesz na stanowisko ,,poważne”, niż walnąć KFC xd Ciężko powiedzieć, co komu w głowie siedzi. Dzisiaj był hit, przeglądam oferty z urzędu i uwaga staż na KELNERA, 1000 zł, chęci do pracy 😂😂😂 i najlepsze na koniec OBSŁUGA WESEL. To już się nazywa wyzysk w biały dzień, kto normalny takie coś proponuje..ogłoszenie już wisi jakiś czas i OBY jak najdłużej.

No z tą dziurą to serio, nie wiadomo, co któremu potencjalnemu pracodawcy w głowie siedzi, pół olewa takie stanowiska typu kelner, a pół się cieszy, że pracownik coś robił i nie chciał siedzieć w domu. Myślę, że też zależy, czy ktoś serio jest zdecydowany na konkretną pracę w konkretnym zawodzie i szuka czegoś "konkretnego". Bo też nie sztuką jest skończyć wyższe studia i iść do Biedronki, żeby się wszyscy sąsiedzi śmiali i się cieszyli, że komuś nie wyszło. Oczywiście tu nie chcę nikogo obrażać, kto pracuje w handlu, nie taki jest cel mojej wypowiedzi, bo wszystkie zawody trzeba szanować, ale pewnie rozumiecie co mam na myśli, też wychodzę z założenia, że nie po to się porządne studia skończyło, żeby właśnie iść do sklepu. Bo nie każdy się nadaje zapierdzielać fizycznie i skończył studia może właśnie dlatego, żeby tak nie musieć zapierdzielać. Są oczywiście różne sytuacje, ale taka praca może rodzić frustrację i źle oddziaływać na psychikę, a potem są różne depresje i nerwice itd., bo wysiada psychika, że się zapierdziela poniżej kwalifikacji. Więc też rozumiem jak ktoś dłużej szuka i szuka jednak tej wymarzonej pracy na daną chwilę i ma dziuręw CV. Bo też nie sztuką jest napisać, że ktoś leży do góry brzuchem w domu, bo nie chce iść do Biedronki, a na dany moment może mieć tylko takie oferty, a skończył jakieś studia i się chce rozwijać w tej dziedzinie związanej ze studiami. Ja byłam w takiej sytuacji i mnie to bardzo bolało jak takie teksty słyszałam, że leżę w domu. Chcialam iść do pracy, tylko nie miałam gdzie. Miałam do wyboru tylko markety w zasadzie. A dobrze wiem, że gdzieś po tygodniu bym wyleciała z hukiem z takich przybytków. Udało mi się znaleźć pracę w zawodzie, także dobrze wiem na własnym przypadku, że czasami trzeba poczekać.

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

todoporti9 • 4 lata temu
Zgadzam się, ogarnięcie i szczęście plus zależy jeszcze też od miasta, gdzie się mieszka. Inaczej się rozkładają możliwości w mieście powiatowym, inaczej w wojewódzkim, a chyba jeszcze inaczej w Wawie. No i branża też gra sporą rolę. Super, że się tej dziewczynie udało, bo jest ciężko się wybić. Ale co to za firma na B to nie wiem xD

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Tak coś kojarzyłam 😀 mój chłopak hydraulik, to tematy nie są mi do końca obce.

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@Marudziara W maku jest podobno gorzej. Ja pracowałam w KFC i mimo, że był zapieprz (lokal było koło autostardy prowadzącej nad morze), no to było naprawdę spoko. Miło wspominam tą pracę. Więc już naprawdę zaczynam rozważać powrót, tylko, że teraz już mieszkam w innym mieście, więc inna ,,restauracja” 😅 Swoją drogą chyba cię kojarzę z Peppera, bo nick szczególny i foto 🤭

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
Może ktoś bardzo podobny, bo zwłaszcza ten kot mi się w pamięć wbił 🤭

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
oj tam, nie ma co szerzyć takich teorii 😅

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Haha ,,alternatywna” ja brzmi całkiem niezle, na nick np

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Zgadzam się, ogarnięcie i szczęście plus zależy jeszcze też od miasta, gdzie się mieszka. Inaczej się rozkładają możliwości w mieście powiatowym, inaczej w wojewódzkim, a chyba jeszcze inaczej w Wawie. No i branża też gra sporą rolę. Super, że się tej dziewczynie udało, bo jest ciężko się wybić. Ale co to za firma na B to nie wiem

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@Marudziara W maku jest podobno gorzej. Ja pracowałam w KFC i mimo, że był zapieprz (lokal było koło autostardy prowadzącej nad morze), no to było naprawdę spoko. Miło wspominam tą pracę. Więc już naprawdę zaczynam rozważać powrót, tylko, że teraz już mieszkam w innym mieście, więc inna ,,restauracja” 😅 Swoją drogą chyba cię kojarzę z Peppera, bo nick szczególny i foto 🤭

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
Może ktoś bardzo podobny, bo zwłaszcza ten kot mi się w pamięć wbił 🤭

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

oj tam, nie ma co szerzyć takich teorii 😅

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@Marudziara W maku jest podobno gorzej. Ja pracowałam w KFC i mimo, że był zapieprz (lokal było koło autostardy prowadzącej nad morze), no to było naprawdę spoko. Miło wspominam tą pracę. Więc już naprawdę zaczynam rozważać powrót, tylko, że teraz już mieszkam w innym mieście, więc inna ,,restauracja” 😅 Swoją drogą chyba cię kojarzę z Peppera, bo nick szczególny i foto 🤭

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Może ktoś bardzo podobny, bo zwłaszcza ten kot mi się w pamięć wbił 🤭

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu

@Marudziara W maku jest podobno gorzej. Ja pracowałam w KFC i mimo, że był zapieprz (lokal było koło autostardy prowadzącej nad morze), no to było naprawdę spoko. Miło wspominam tą pracę. Więc już naprawdę zaczynam rozważać powrót, tylko, że teraz już mieszkam w innym mieście, więc inna ,,restauracja” 😅

Swoją drogą chyba cię kojarzę z Peppera, bo nick szczególny i foto 🤭

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
Ja bym wzięła duży nacisk na szczęście, nie umniejszając nikomu :) a takie sytuacje nie są chyba zbyt częste, ja już kilka miesięcy jestem bez pracy i rozważam nawet tymczasowo KFC, w którym kilka lat temu pracowałam, bo przecież za coś żyć trzeba. A do zawodu nie chce wracać.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
No właśnie czasem nie wiem czy nie lepiej ta dziura, jak aplikujesz na stanowisko ,,poważne”, niż walnąć KFC xd Ciężko powiedzieć, co komu w głowie siedzi. Dzisiaj był hit, przeglądam oferty z urzędu i uwaga staż na KELNERA, 1000 zł, chęci do pracy 😂😂😂 i najlepsze na koniec OBSŁUGA WESEL. To już się nazywa wyzysk w biały dzień, kto normalny takie coś proponuje..ogłoszenie już wisi jakiś czas i OBY jak najdłużej.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Hit 🤣🤣🤣

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 4 lata temu
Ja bym wzięła duży nacisk na szczęście, nie umniejszając nikomu :) a takie sytuacje nie są chyba zbyt częste, ja już kilka miesięcy jestem bez pracy i rozważam nawet tymczasowo KFC, w którym kilka lat temu pracowałam, bo przecież za coś żyć trzeba. A do zawodu nie chce wracać.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

No właśnie czasem nie wiem czy nie lepiej ta dziura, jak aplikujesz na stanowisko ,,poważne”, niż walnąć KFC xd
Ciężko powiedzieć, co komu w głowie siedzi.
Dzisiaj był hit, przeglądam oferty z urzędu i uwaga staż na KELNERA, 1000 zł, chęci do pracy 😂😂😂 i najlepsze na koniec OBSŁUGA WESEL.
To już się nazywa wyzysk w biały dzień, kto normalny takie coś proponuje..ogłoszenie już wisi jakiś czas i OBY jak najdłużej.

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
miałam dziś mega nieprzyjemną sytuację w pracy, zrobiło mi się super-przykro szczególnie, że to żaden problem z klientem tylko sytuacja wewnątrz zespołu :(

Ojj, to minie 💙 jutro, po weekendzie trzeba na chłodno wyjaśnić

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 4 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Ja bym wzięła duży nacisk na szczęście, nie umniejszając nikomu a takie sytuacje nie są chyba zbyt częste, ja już kilka miesięcy jestem bez pracy i rozważam nawet tymczasowo KFC, w którym kilka lat temu pracowałam, bo przecież za coś żyć trzeba. A do zawodu nie chce wracać.

kngslk
kngslk
9.54k•4 lata temu

miałam dziś mega nieprzyjemną sytuację w pracy, zrobiło mi się super-przykro szczególnie, że to żaden problem z klientem tylko sytuacja wewnątrz zespołu

unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu

Nie wzięłam rano tabletki na serce i strasznie mnie ono dzisiaj kłuje

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

dzela40
dzela40
812•4 lata temu

Piękna pogoda, a ja mam okropny ból głowy i w ogóle jestem jakaś taka nijaka. 😔

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu

@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9
todoporti9
326•4 lata temu
aalexiss • 4 lata temu
@todoporti9 Ehhh, teraz to do każdej pracy trzeba wysyłać CV, a jak ktoś potrzebuje coś ,,złapać” to czeka na rekrutacje w pizzerii, czy gdzieś tam 🤭 Jakie miała dokładnie wykształcenie? To chyba dobrze, ze wyższe w biurze.

todoporti9 • 4 lata temu
Miała wyksztalcenie prawnicze i w mniemaniu pracodawcy było zbyt poważne, a że doswiadczenie miała jako kelnerka i tego typu albo już jakieś praktyki w kancelarii, a nic w biurze bez prawa to odpadła. A w innym mieście z takim samym wykształceniem bez problemu przyjęli koleżankę na sekretarkę dosłownie do parzenia kawy, wożenia obrazów szefowi do domu, które sobie gdzieś tam kupił czy do zamawiania jedzenia do firmy, gdzie naprawdę nie robi nic wymagającego w ogóle wyższego wykształcenia. Co miasto to obyczaj. Pół ludzi kończy jakiś kierunek i potem jak widzi jak wygląda rynek i jakie są stawki to chce potem zmienić zawód, a jest czasami z tym problem, jeżeli nie ma w tej innej dziedzinie doświadczenia.

aalexiss • 4 lata temu
Właśnie, uważam tak samo.. Ale trzeba być w każdej sytuacji dobrej myśli i tak jak mówię, czasem wyłuskać to CV pod danego pracodawcę.. Teraz jestem zwolenniczką fajnych kursów, niż studiowania zwłaszcza 5 lat.. bo jest to mnóstwo czasu, nauki, poświęcenia i PIENIĘDZY a później z możliwością wynagrodzenia odbijasz się od ściany.

Nieznany profil • 4 lata temu
Ale studia też są ważne, w niektórych miejscach jest wręcz wymóg posiadania wyższego wykształcenia, aby w ogóle wziąć udział w rekrutacji ;)

aalexiss • 4 lata temu
No niby tak..

Ze studiami niby jest ciężko, ale bez jest jeszcze gorzej, bo teraz nawet na te wyżej poruszone sekretarki czy pracownice biurowe często trzeba mieć wyższe jak oglądałam jakieś ogłoszenia, może nie zawsze, ale w przeważającej części i zależy też od miasta.

1 1223 1224 1225 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.