Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1226 / 2920

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu

W Niemczech paliwo 2.30 euro już a wcześniej było po 1.50.. Ja nie mogę co się dzieje, nie tylko w Polsce. Z dnia na dzień coraz więcej rośnie cena 😳😳

Monoo
Monoo
1.03k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor • 4 lata temu
Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego. :)

rena442 • 4 lata temu
@sailor ma racje - warto się zaczepić gdziekolwiek, zrobić coś, pokazać ze sie po prostu chce. Ja na studiach pracowałam w sklepie z lampami i dekoracjami do domu - cudownie wspominam ten czas :) Obecnie nie pracuję w zawodzie i raczej nigdy nie będę, absolutnie mnie do tego nie ciągnie :D

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Ja pierwsza pracę sama sobie załatwiłam mając 15lat, było to roznoszenie ulotek, później w liceum co wakacje pracowałam w sklepie internetowym, pakowałam paczki, na studiach dziennych też jeszcze trochę pakowałam paczki a w wakacje przed obroną inżyniera poszłam na bezplatne praktyki do biura projektowego, w dzień obrony inzyniera szef biura zadzwonił do mnie, że chciałby żebym u niego pracowała. Dlatego też zaczęłam pracę w zawodzie i skończyłam studia zaoczne. Na studiach wykładowcy inaczej do mnie podchodzili bo wiedzieli że juz projektuje i czasem wyrażałam swoje zdanie że tego co nas uczą nie stosuje się już 20lat. Kiedy kończyłam studia miałam już 3 letnie doświadczenie w zawodzie. Rok temu zmieniłam prace, nadal pracuje w zawodzie i już mam kolegę pod sobą. Nikt mnie nie zmuszał żeby pracowała co wakacje, tata mnie utrzymywał i niczego mi nie brakowało. Najbardziej nie rozumiem osób które nigdy nie pracowały a wymagają bardzo dużo, każda praca uczy nas czegoś i trzeba zacząć od najniższego szczebla żeby później coś więcej osiągnąć.

Monarea
Monarea
4.26k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
W końcu poszłam zareklamować nowe szkła w okularach -,- okazało się, że osoba przyjmująca ode mnie zamówienie skłamała w wielu kwestiach (np. dotyczących powłoki blue, że nie będzie jej widać) i na dodatek złe szkła zamówiła -,- Na koszt firmy robią mi recepturowe i z droższymi powłokami itd... ale uraz do firmy zostanie na długo.

Moja ciocia pracuje w okularach jako optyk i coś tam jeszcze robi jakieś badania. Jeżeli laska która zamówiła szkła była od początku niemiła to należy ją zapamiętać i unikać.
Jeżeli była miła mogła mieć zły dzień. A słuchając co potrafią ludzie w optyku odwalić to ja się nie dziwie

Jasia
Jasia
2.4k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor • 4 lata temu
Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego. :)

rena442 • 4 lata temu
@sailor ma racje - warto się zaczepić gdziekolwiek, zrobić coś, pokazać ze sie po prostu chce. Ja na studiach pracowałam w sklepie z lampami i dekoracjami do domu - cudownie wspominam ten czas :) Obecnie nie pracuję w zawodzie i raczej nigdy nie będę, absolutnie mnie do tego nie ciągnie :D

Z punktu widzenia osoby, która robiła kilka rekrutacji musze powiedzieć, że zdecydowanie lepiej mieć cokolwiek w CV niż nic. Po samych studiach nic się nie umie i najczęściej następuje zderzenie z rzeczywistością. Bardzo rzadko ktoś pracuje w wyuczonym zawodzie.
Ja całe studia pracowałam, bo miałam poczucie 'tracenia czasu' i choć zarabiałam mało to zawsze były jakieś swoje pieniądze.
Zdecydowanie polecam pracować gdziekolwiek, choćby po to aby pobyć z ludźmi i nie bać się potem jakiś akcji w pracy - mnie przyjęto do biura właśnie dlatego, że miałam doświadczenie z trudnymi klientami, bo obsługiwałam reklamacje w butiku z ciuchami.

rena442
rena442
4.13k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor • 4 lata temu
Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego. :)

@sailor ma racje - warto się zaczepić gdziekolwiek, zrobić coś, pokazać ze sie po prostu chce. Ja na studiach pracowałam w sklepie z lampami i dekoracjami do domu - cudownie wspominam ten czas Obecnie nie pracuję w zawodzie i raczej nigdy nie będę, absolutnie mnie do tego nie ciągnie

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•4 lata temu

W końcu poszłam zareklamować nowe szkła w okularach -,- okazało się, że osoba przyjmująca ode mnie zamówienie skłamała w wielu kwestiach (np. dotyczących powłoki blue, że nie będzie jej widać) i na dodatek złe szkła zamówiła -,- Na koszt firmy robią mi recepturowe i z droższymi powłokami itd... ale uraz do firmy zostanie na długo.

darua
darua
1.51k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor • 4 lata temu
Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego. :)

Też brałam to pod uwagę, ale jestem w wygodnej sytuacji bo nie muszę się utrzymywać i mam powiedziane że jeśli chce skupić się na studiach to do końca licencjatu pracować też nie muszę. Ale nie chce tak bo nauka przychodzi mi z bardzo dużą łatwością i mam nadmiar czasu dlatego szukam 😄

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua • 4 lata temu
Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

Aha. Myślałam że masz tylko praktyki z technikum bo wcześniej tylko o nich wspomniałaś. Dzisiaj prawda jest taka, że prawie każdy chciałby w biurze pracować, ja też. Ale niestety tak się nie da. Często bardzo dużo ludzi też nie pracuje w swoich wyuczonych zawodach. Sama jestem po logistyce, a najpierw wylądowałam w finansach i bankowości a teraz jestem w sprzedaży i turystyce. W życiu jest tak, że jeśli musisz się sama utrzymać to bierzesz to co jest, a w międzyczasie szukasz czegoś innego.

darua
darua
1.51k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor • 4 lata temu
Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

Mam kurs kasy poświadczony dokumentem, plus miałam okazję pracować miesiąc w Mc Donalds i bardzo źle kojarzą mi się takie miejsca gdzie są klienci masowi. Jestem raczej z tych co potrzebują względnej ciszy żeby móc skupić się na czymkolwiek dlatego niestety takie miejsca odpadają. Świetnie za to czułam się na praktykach w biurze stąd szukam czegoś w takim miejscu

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

darua • 4 lata temu
U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

Nawet praca w sklepie może Ci się później przydać. Zawsze Ci wpadnie znajomość kasy fiskalnej, obsługi terminala czy kontaktu z klientem. Pracodawcy inaczej patrzą później na osobę która cokolwiek robiła niż na taką, która ma pustki w cv. Ale zrobisz jak uważasz.

darua
darua
1.51k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

sailor • 4 lata temu
Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać. :)

U mnie są tylko miejsca w sklepach albo na budowie a to doświadczenia nie są mi żadnego żeby później łatwiej złapać pracę w biurze

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

darua • 4 lata temu
Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

Ja na 1 roku studiów pracowałam w call center. Praca okropna, ale nabyłam doświadczenie w pracy z klientem, które przydało mi się w kolejnych, poważniejszych pracach. Dlatego jestem zdania żeby na studiach łapać cokolwiek, nawet to co Cię ani trochę nie interesuje bo nigdy nie wiesz co może Ci się w przyszłości przydać.

darua
darua
1.51k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

paula54555 • 4 lata temu
Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu. A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

Szukam miejsca na praktyki ale niestety u mnie w miasteczku tylko praktyki absolwenckie, a ja jestem na 1 roku studiów. Generalnie w technikum odbyłam prawie 3 miesiące takich praktyk ale mimo to nie jest to takie doświadczenie zawodowe jakie firmy chcą.

paula54555
paula54555
5.72k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Mam tytuł ekonomisty, studiuje zaocznie i nigdzie nie mogę znaleźć pracy nawet na gońca w biurze... Na każdym stanowisku nawet najniższym wymagane jest doświadczenie... Jak je zdobyć w takim razie pomocy?!

Ja zaczęłam pracować na jeszcze na studiach po kilka godzin tygodniowo na zleceniu, oczywiście stawkę godzinową miałam najniższą. Później po kilku miesiącach zmieniłam biuro bo szefowa jeszcze z tej stawki mi ucinała za naukę. W następnym biurze też pracowałam na zleceniu.
A wgl zaczęłam przygodę z rachunkowością od bezpłatnych praktyk.

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu

Musiałam dziś auto odśnieżać.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

Nieznany profil • 4 lata temu
A czymś jeździć trzeba 😱

Anuusiaczeek • 4 lata temu
W takim tempie to rowerem , a autem chyba tylko na zakupy i to te duże 😳

Nieznany profil • 4 lata temu
Jak jeszcze będzie coś w sklepach. Ja np dzisiaj zjeździłam 3 miasta za jednym lekarstwem, bo córka się rozchorowała i lekarz na kaszel przepisał. Ale w żadnej aptece nie było ani nawet nigdzie na hurtowni, a jest to popularny lek 🤦🤦🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Świat się wywraca do góry nogami 😥

Dokładnie. Ja nie chcę sobie wyobrażać co będzie za jakiś czas 😱

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

Nieznany profil • 4 lata temu
A czymś jeździć trzeba 😱

Anuusiaczeek • 4 lata temu
W takim tempie to rowerem , a autem chyba tylko na zakupy i to te duże 😳

Nieznany profil • 4 lata temu
Jak jeszcze będzie coś w sklepach. Ja np dzisiaj zjeździłam 3 miasta za jednym lekarstwem, bo córka się rozchorowała i lekarz na kaszel przepisał. Ale w żadnej aptece nie było ani nawet nigdzie na hurtowni, a jest to popularny lek 🤦🤦🤷

Świat się wywraca do góry nogami 😥

unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

Nieznany profil • 4 lata temu
A czymś jeździć trzeba 😱

Anuusiaczeek • 4 lata temu
W takim tempie to rowerem , a autem chyba tylko na zakupy i to te duże 😳

Jak jeszcze będzie coś w sklepach. Ja np dzisiaj zjeździłam 3 miasta za jednym lekarstwem, bo córka się rozchorowała i lekarz na kaszel przepisał. Ale w żadnej aptece nie było ani nawet nigdzie na hurtowni, a jest to popularny lek 🤦🤦🤷

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

frambuesa • 4 lata temu
10 zł paliwo ?!?!?

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Do 10 zł ma dojść do weekendu czy w weekend . Dziś z babką na Shelu rozmawiałam - właścicielka

frambuesa • 4 lata temu
Omg

Taką informację dostała i razem ze mną zaczęła się modlić aby nie było takiej ceny . Dramat. Zrujnują nas do końca .

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Wczoraj diesel kosztował ponad 6zł a dzisiaj 7,49 na stacji której zawsze tankuję, natomiast u mnie na wsi na stacji 7,59. Oszaleli :O

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U mnie te same ceny . Do weekendu ma być 10

Nieznany profil • 4 lata temu
Nawet mi nie mów 🤦🤦 teraz zatankować za 50 to jak kiedyś za 10zł 🤷

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Mało się nogą nie przeżegnałam . Nie wiem co to dalej będzie . Jedno droższe od drugiego . 😥

frambuesa • 4 lata temu
10 zł paliwo ?!?!?

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Do 10 zł ma dojść do weekendu czy w weekend . Dziś z babką na Shelu rozmawiałam - właścicielka

Omg

1 1225 1226 1227 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.