Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1158 / 2920
Siedzę pół przytomna, głowa lata mi na boki . Czas chyba wyjątkowo na drugą kawę, bo nie wyrobie 😖
Przeżywałam to samo. Ale kilka razy odpyskowałam i od kilku lat mam spokój.
W weekend miałam świetną pogodę. Słoneczko świeciło i czuć było mocną wiosnę . Wstaję dzis i co widzę ? Szaro, buro i ponuro .
Nie akurat to wiem. W zasadzie to wiem, że mogę jesc wszystko byle zmieścić się w limicie kalorii 🙂 akurat ja prędzej się przejem niż zagłodzę ☺️☺️
Ważne żeby do ślubu doszło a jak już dotrze przyszły małżonek to mniej istotne. Trzymaj się i nie dawaj tesciowej one zawsze niby wiedzą najlepiej 🤦. Zdrowia dużo dla chlopaka i pomyślnej operacji
Kochana na redukcji nie musisz mało jeść ! Jeśli tak myślisz to potrzebujesz pomocy w nauczeniu się jeść odpowiednio Deficyt kaloryczny nie oznacza, że musisz rezygnować z jedzenia, dla przykładu ziemniaki mają mało kalorii a dostarczają większe uczucie sytości niż ryż, który w tej samej ilości ma tych kalorii więcej
Dopiero dzisiaj uświadomiłam się, że nie można być na wiecznej masie ćwicząc i trzeba zacząć redukcję a ja nie potrafię mało jeść boję się , że będę wiecznie głodna albo , że nie zobaczę efektów
A to nie mam pojęcia czy to akurat moją miejscowos w tv była nie oglądam 🙃ale co prawda jakiegoś psa już zapakowany został więc biedny pies i właśnie nie wyobrażam sobie takie sytuacji bo nie wiem co bym miała zrobic aby wyjść z psem calo
Co idziemy do teściów to teściowa wymyśla że on jest za cienko ubrany, że jeden kocyk to za mało... 🙄
Za to co z nim idę to wraca spocony. Już kilka razy jakieś inne starsze panie zwracały mi uwagę, że go przegrzewam, że 'pani rozepnie to dziecko, tu jest gorąco' itp.
Raz w marcu też było, że ja go ubrałam do teściowej i ona do mnie, że on jest za cienko ubrany. Tydzień później ubrałam go tak samo do szwagierki a ona ubierała mu butki i mówi 'Matka, to Cię jak na zimę ubrała'. 🤦♀️
Teraz się ta pogoda tak stale zmieniała. Młody dostał kataru.
Specjalnie nie chciałam do niej jechać bo wiedziałam, że się przyczepi... Ale jakoś tak, że się dowiedziała i swoje 'Bo dziecko trzeba ubierać...' 🤦♀️
Zaczęło strasznie padać i się błyskać, nie spodziewałam się burzy. Kiedy w końcu będzie ładna pogoda. 😔
W domu dziadek nam się pochorował, boimy się żeby nie okazało się to jelitówką Oby mu jak najszybciej przeszło.
O kurczę, a kilka tygodni temu oglądałam uwagę na TVN, gdzie właśnie dwa owczarki dosłownie terroryzowały całą wieś, bo właściciel miał to w nosie, skończyło się tym, że zaatakowały psiaka na oczach małej dziewczynki... Nie wiem czy to ta sama miejscowość, ale uważaj na siebie!
Modlę się o dzień, w którym spakuję swoje walizki i przeprowadzę się na swoje ❤️