Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1157 / 2920
Ja też tak mam, nie użyje póki nie zrobię zdjęcia, a jak mi się nie chce zdjęć robić albo nie mam czasu to leżą produkty. Staram się z tym walczyć ale nie zawsze wychodzi, jakieś takie dziwne odczucie
Ta dzisiejsza pogoda mnie dobija ☁️🌧️, nie chce mi się wstawać z łóżka 😔.
Dokładnie mam ten sam problem, każdy ma jakieś wady i zalety. Nie mogę się zdecydować na żaden
Odpalilam sobie podgrzewacze i moja lustrzana tacka po 3 latach wyzionela ducha 😭😭😭😭 całe lusterko mi pękło 🥺😭🥺😭🥺😭
No więc właśnie co czytam oponie ciągle coś I trudno się zdecydować na cokolwiek
Nie wysypiam się, mam okropne koszmary praktycznie co noc, czytałam ze w ciąży to normalne, ale czy są jakieś sposoby żeby lepiej spać i żeby te głupoty się nie śniły? meczy mnie to ze budzę się w środku nocy przerażona
Ja aktualnie korzystam z Nacomi SPF50, ale ideałem nie jest i też szukam czegoś innego. Nie chciałabym żeby bielił i był tłusty, a o to niestety ciężko
Mam ochotę zakupić sobie kremy do twarzy z filtrem UV ale boję się że trafiłem na produkt który nie będzie spełnił moich oczekiwań i nie wiem co zrobić
Wspiczuje nic przyjemnego. A nieda się gdzieś tego zgłosić? Czy to tak wg może być?
jutro założą nam internet na zapleczu więc dziś miałyśmy ostatnie śniadanie na spokojnie jedzone bez widowni
Dość że głowa boli to za ścianą słyszę głośne krzyki córki i chyba jej koleżanki, masakra, podwójny ból głowy 😬
Również tak dziś miałam . Nie dość, że był niewyspana to jeszcze zmęczona po sprzątaniu mieszkania "po remoncie ". Pogoda również swoje zrobiła
Mam dzisiaj ochotę spać i nie wstawać, kto ma podobnie 😢 miałam iść na siłownie ale nie ma szans…
Dobrze wiedzieć ❤️ wedle tego schematu to zawsze miał za dużo na sobie 🙈
brat utknął w Szwecji... przejechał całą Szwecję w szerz żeby dotrzeć na lotnisko, miał wylecieć o 15:20 a dalej przekładają mu lot co chwile aż mnie trzęsie ze stresu i mam wyrzuty sumienia, że nie namówiłam go na powrót z nami promem...
A co Ty się przejmujesz. Dziecko twoje, Ty je ubierasz!
A tak przy okazji jak masz wątpliwości to jest zasada na ubieranie dzieciaka: zawsze jedna warstwa więcej niż Ty. I to tylko dotyczy bardzo małych dzieci, większe ubierasz stosownie do pogody. Np.:
Ty masz kurtkę, to dzieciak kurtkę +kocyk.
Ty masz bluzę, to dzieciak długi+sweterek/bluzę.
Ty masz krótki rękawek, to dzieciak długi.
Ty masz "naramki", to dzieciak krótki.
Ty na golasa, to dzieciak "naramki".
U mnie to zawsze działało, nigdy dziecka nie przegrzałam. Pamiętaj, że jak się poci/grzeje to trzeba zdjąć jedną warstwę.
Sprzedałam koszulkę nocną.Babeczka potwierdza, że wszystko jest ok,a teraz po paru dniach mi piszę, że jest za mała...No i jeszcze do mnie, że to rozmiar S.No to piszę jej, że w ogłoszeniu było, że to rozmiar z metki L i na mnie była za duża,a noszę rozmiar S 😡😡