Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1122 / 2920
Hejtuje Biedronkę.Byłam dzisiaj i była promocja na tekstylia.Druga rzecz za połowę ceny.Oczywiście wpadły mi dwie rzeczy w oko,to wrzuciłam do koszyka i poszłam do kasy.Obok stały małe wafle, więc wrzuciłam jednego.I oczywiście nic z tych rzeczy nie kupiłam,bo kasjerka nie mogła zeskanować towaru.No dobra zdarza się, ale w Biedrze,to co chwila,a ona nawet nie pofatygowała się sprawdzić kodu, wziąć drugą rzecz,czy spytać kierowniczki.Zero. Te wafle stały obok niej i też nic.Kod nie wchodzi,nie zeskanuje tego i wzięła odłożyła na bok.Po moim komentarzu stwierdziła, że nic nie zrobi.No kurde 😡
dawno nic nie sprzedałam na vinted przez co w ogóle nie chce mi się wystawiać nowych rzeczy a powinnam zrobić porządki w szafie
Dostałam negatywny komentarz na Vinted za spodnie.Dziewczyna kupiła spodnie, gdzie w ogłoszeniu były podane wszystkie wymiary.No i ona napisała, że są za małe i śmierdziały...😡😡 Odpisałam jej na komentarz i sama dałam jej negatywa.
Mam dokładnie to samo. Jest wiele rzeczy, które lubię robić, na wszystkie nie miałabym szans znaleźć tyle czasu. Więc ostatecznie kończy się to tak jak piszesz, że jakiś czas robię konkretną rzecz - teraz np. regularnie chodzę na taniec - za to np. pianina nie tknęłam co najmniej od roku. I też mam wyrzuty sumienia czasami z tego powodu
Niektórzy ludzie w ogóle nie mają wyobraźni i odpowiedzialności za innych...
Ale tu chyba nie o to chodzi. Nie chodziło o wprawianie w kompleksy, że dziecko ma brzydkie włosy. Tylko "masz DZISIAJ okropne włosy". Czyli ja bym to zrozumiała że to jest raczej jednorazowa sytuacja, bo nie wiem, włosy były rozczochrane, przetłuszczone. A słowa "jak wy do ludzi pójdziecie" też mnie jakoś w ogóle nie rażą, nie widzę w tym nic złego. Moja mama tak nie raz do mnie mówiła, ja podobnie mówię do Młodej "przebierz się bo przecież nie pójdziesz w tak brudnych ciuchach na miasto". Myślę że dorośli ludzie sami się doszukują drugiego dna. Podobnie jak w zabawkach czy postaciach z bajek np. straszna Buka z Muminków, Tinky Winky czy Huggy Wuggy. Dzieci widzą w nich tylko maskotki, a dorośli straszydła, lgbt czy potwory.
I @jojoan nie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem że "mało który rodzic robi coś takiego z życzliwością i miłością, większość w jakiś sposób chce zdołować swoje dziecko i powytykać jego "wady". Nie wiem ile rodziców znasz, ja już trochę poznałam w żłobku, przedszkolach i szkole i jak dotąd spotkałam się tylko z 1 taką sytuacją, na którą zwróciłam uwagę bo aż mi samej robiło się przykro jak słyszałam w jaki sposób ta matka zwraca się do swojego dziecka. W przyszłym tygodniu będę się z nią widzieć i mam zamiar jej zwrócić uwagę że nie tak powinna mówić do syna przy innych.
Dziś rodzice są dużo bardziej świadomi niż kiedyś.
Non stop i wciąż. Dochodzi do tego za dużo pomysłów na siebie itp. Czasem głęboko zastanawiam się czy nie mam ADHD, u kobiet wygląda ono kompletnie inaczej
Mija tydzień odkąd miałam goraczkę, przeszła mi i od razu takie typowe przeziębienie. Dalej się słabo czuje, dziś mierzę temperaturę a tam znowu 37.1
Przyzwyczaisz się - ja jestem już 6 lat po zdjęciu aparatu, a cały czas zakładam na noc teraz to mi dziwniej zasypiać bez niego niż z nim
Również przybijam piątkę - sznurki, szydełko, książki, których już dawno nie potrafię zliczyć, netflix, gitara i ukulele, saksofon „na szczescie” juz tylko okazjonalnie w osrodku kultury, kwiatki na które totalnie nie mam miejsca, aparat upchany w szafie, ratujcie mnie bo kiedyś to wszystko mnie zawali 😂 o wolnym czasie nie ma mowy
Piateczka 🤣 ja widzę ze są ludzie którzy nie maja pasji i nie maja co robić a obok jestem ja… pół mieszkania zawalone sznurkami, makramami , trzy regały na książki plus wszędzie pojedyncze i pozapychane wszystkie parapety kwiatami ✌️✌️✌️✌️