Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1105 / 2920
Liczyłam że paczka z Shein przyjdzie mi do wyjazdu nad morze ale nie ma szans muszę teraz na szybko kupić jakiś strój kąpielowy
Ja też. Wiadomo, że każdemu podoba się coś innego i tutaj nie będę dyskutować, bo wiele dziewczyn licytuje fajne dla siebie produkty. Jednak mam wrażenie, że ostatnio nie ma żadnego urozmaicenia, ciągle te same marki, podobne jak nie te same produkty. A swop do wyboru coraz rzadziej jest do skompletowania.
Niestety. Najgorsze jest to że mam takiego lenia ostatnio jeśli chodzi o paznokcie 🤣🤣🤣
Przeciągam je w czasie
Niestety białą ma to.do siebie że lubi robić się żółta.
Tak że czeka mnie zmiana koloru bo mało fajnie To wygląda niestety a odrost jeszcze nie jest jakiś mega widoczny
Oooo, nie znam się na hybrydach, ale może zbyt dużo było czegoś pod spód nałożone? Nieraz miałam białe paznokcie, ale zwykłym lakierem i bardzo mi podobały 😍
Ehhh, faktycznie ;/ że ludziom nie wstyd.
Poza tym o książki się dba i według mnie trochę to świadczy o danej osobie. A co dopiero wysyłać komuś takie coś..
To ja sobie mogę ponarzekać na hybrydę .. Zdecydowałam się na biały kolor i strasznie robi się żółty. Nie podoba mi się taki wygląda
Dzisiaj przyszly mi ksiazki, ktore zamowilam na vinted. Ksiazki w stanie oplakanym, oznaczone jako dobry. Pozalewane, porwane, poodklejana folia, brudne i smierdzace. Ja rozumiem ze ksiazki byly tanie bo 10zl/sztuka (lacznie 4 ksiazki), ale bez przesady. Ja po tyle sprzedawalam ksiazki wygladajace jak nowe! Cale szczescie ze jest ta ochrona kupujacego i udalo sie odzyskac pieniadze. Nie mniej jednak niesmak pozostal
Pękła mi opona w rowerze, trzeba będzie zamówić nowe. Dobrze że mam tatę, który mi z tym pomoże 😊
Narzekam na aktualne swopy. Od dawna nie widzę nic dla siebie. Często się powtarzają.
Jestem załamana... Po naprawdę długiej przerwie wróciła mi łuszczyca... Chce mi się wyć na samo wspomnienie ciągłego silnego świądu, drapania się do krwi przez sen i ciągłego chowania jak tylko się da zmian...
U mnie na studiach chłopak wrzucił sobie pracę sam w system antyplagiatowy, a potem promotor też wrzucił w system który wymaga uczelnia i okazało się, że ta praca się zapisała, a chłopak ma 95% plagiatu... końcem końców nie bronił się w pierwszym terminie, musiał pisać pracę od nowa.
Systemem nie ma się co denerwować, ostateczna decyzję i tak podejmuje promotor
Ile by tam nie wyszło %, jesli pisalas sama i promotor to nadzorował, to promotor to klepnie. Promotor decyduje
Sprzedałem na olx rzecz za 4 zł i paczka do mnie wraca bo kupujący nie odebrał....
Właśnie wgrałam pracę licencjacką do systemu antyplagiatowego, strasznie się denerwuję. Mam przeczucie, że będę musiała coś poprawić, a teoretycznie i praktycznie nie będzie już chyba na to czasu..
Upał okropny, zaraz się rozpłynę i jak tu w taka pogodę wypisywać świadectwa