Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1104 / 2920
Brakuje mi koszulek i bluzek na lato. Muszę coś na szybko dokupić, bo autentycznie mam może ze 3 wyjściowe góry, i nie nadążam ich prać
Nienawidzę mieszkać w mieszkaniu latem, jest taki gorąc, że nie mogę spać. Tęsknię za swoim domen w takich momentach 😣
W sobotę rano wyjazd na wymarzone wakacje a nas rozłożyło przeziębienie ja całe szczęście już trochę lepiej się czuję, ale u męża się zaczyna.. oby przeszło.. Bo oczywiście jak zwykle zaczyna mnie łapać przedwyjazdowy stres i mam same czarne myśli
Ja mam spore zapasy kryształków i chciałabym coś wylicytować ale nie bardzo mam nawet co :<
Rośnie mi kolejna ósemka przez co ciągle bolą mnie zęby i głowa 😑 dodatkowo czuje się jakaś osłabiona
Dzisiaj idę na wesele i to takie gdzie musimy zostać do końca bo mój D jest starszym a ja się obudziłam o 6 rano i nie mogę spać. I do tego na czole mam wielką krostę.
Słusznie - jak można być takim idiotą, żeby wrzucać swoją pracę do Internetu Cud, że go nie wyrzucili z uczelni - u nas za coś takiego leci się na pysk z blokadą ponownego wejścia do Uniwersytetu.
Otworzyłam nowy krem z filtrem, okazało się, że trafiłam na tę wadliwą partię, gdzie formulacja jest zupełnie popsuta... muszę pisać do producenta
Szczególnie że mój jedyny strój jest już w opłakanym stanie, będę musiała coś kupić na szybko
Współczuję Najgorsze uczucie ever jak na coś czekasz i masz nadzieję na tu pffff