Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1036 / 2920
O kurcze, czyli bardzo nieeleganckie zachowanie z jego strony, ale jednak brak umowy pisemnej sprawia, że wszystko z jego strony jest czyste. Koniec umowy- koniec mieszkania lokatorów. Na to, że ktoś jest burakiem nie ma przepisów. Może to brutalne, ale jesteście sami sobie winni. Głównie dlatego, że jesteście pewnie dobrymi ludźmi i zaufaliscie komuś bez podkładki pisemnej a ktoś po prostu zmienił zdanie. Teraz rozumiem czemu jest taka ciulowa sytuacja, szkoda waszych nerwów i najlepiej będzie jak najszybciej znaleźć nowe lokum i nie tracić zdrowia na kłamczucha.
No naprawdę ludzie to już przesadzają.. Ale mojej koleżance druga dziewczyna wydarła bluzkę z ręki w lumpeksie, także nic mnie już nie zdziwi 😕
Wiecie co, ludzie to jednak zachłanne buraki są Byłam dzisiaj w lumpeksie i babsko zabrało mi z koszyka piękny, kremowy, wełniany płaszcz. Był jak nowy, choć metek już nie miał... Zorientowałam się dopiero jak widziałam jak za niego płaci... Nosz kur...
Umknęło to, że mieliśmy przedłużać umowę, ale z dnia na dzień facetowi odbiło i z dniem końca umowy wiemy w zasadzie że nie mamy gdzie mieszkać.
Miałam taką samą sytuację tyle, że za sukienkę która kosztowała 25 zł. Oryginalnie kosztowała 170 zł. Ubrałam na swoje wesele, ale obecnie się nie mogę dopiąć.
Pytań milion. Po czym zaproponowała 15 zł 🤣. Później próbowała, że za 20 zł, ale już mnie na tyle zdenerwowała, że nie chciałam odpuścić.
I gorzkie żale 'Cena nic do negocjacji', '5zł pani nie odpuści' 🥴 w końcu ją zablokowałam...
dzisiaj jest dzień trudnych tematów w pracy... za co bym się nie wzięłą to coś jest nie tak... i jeszcze głowa mi pęka
O matko! Moją babcie już serce bolało jak moja kuzynka miała zapłacić 90 zł za książki do przedszkola 🤪 przy 400 zł to by kobiecina zawału dostała 🙈
Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?
Byłam wczoraj na zebraniu u córki w przedszkolu.. ja rozumiem że wszystko poszło w górę, ale 400zł za książki itp w przedszkolu to jednak sporo..
Myślę, że jest to troche niesprawiedliwe i to 300+ powinno być również dla dzieci w wieku przedszkolnym i zerówki bo tutaj też są spore wydatki.
Moja sąsiadka jechała ze mną i jej córka jest w 1 klasie, wiecie ile zapłaciła ? 10zł raptem.. bo książki dzieci w klasach od 1-3 mają dofinansowane i nie muszą rodzice za nie płacić, ale przecież 300+ i tak się im należy bo taki duże wydatki mają..
Wstałam pełna energii, do pracy weszłam pełna energii, a teraz mi się już nie chce 😆
I w tym wchodzę ja, cała na biało - osoba, która pisze nawet o wystających nitkach 🙈
Jak tak można,ja zawsze wysyłam ubrania w takim stanie w jakim sama chcialab dostać...a najgorsze są te idiotyczne ściemy,nie widziałam,to nie moje...a zwrotu to nie bo kto chciałby taka szmatę spowrotem 🤬🤬
Miałam podobną sytuację, tylko z koszulą. Wystawiona jako stan bardzo dobry, a przyszła cała w plamach, a kołnierz był tak żółty od potu, że myślałam, że 🤮 jak to zobaczyłam... Od razu wysłałam zdjęcia. Dziewczyna najpierw napisała że nie zauważyła. Potem że to nie jej koszula, tylko koleżanki i ona tego nie widziała... Skończyło się tak, że dostałam zwrot kasy, ale zwrotu koszuli Pani już nie chciała. Wylądowała w śmietniku, bo plamy niestety nie zeszły...
Dpd bardzo długo aktualizuje status. Ja wczoraj wysłałam paczkę, a dopiero dzisiaj pojawiło się powiadomienie o wysłaniu 🙈 po ok 16 godzinach...