Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2116 / 2894

wenkka
Nieznany profil
8.77k2 lata temu
kngslk • 2 lata temu
wczoraj była taka piękna pogoda, a dziś wolne to od rana buro, ciemno i śnieg x deszczem :( koszmar, kiedy będzie wiosna?

Nieznany profil • 2 lata temu
Jest okropnie... Miałam wyskoczyć na jakieś szybkie zakupy do warzywniaka, ale nooo, chyba będzie mnie trzeba zmusić do wyjścia z domu. :( Edit. Właśnie spojrzałam przez okno, sypie śnieg...

martulla • 2 lata temu
Jaka ta pogoda jest porąbana. 😖 u nas wieje i leje

Nieznany profil • 2 lata temu
A wczoraj też mieliście słońce i wiosnę? 😂 U mnie już powoli biało..

frambuesa • 2 lata temu
U nas zaczyna padać deszcz 😣

Nieznany profil • 2 lata temu
Chciałam iść po bułki na śniadanie, ale chyba dam radę bez nich 😂 U nas niby śnieg, niby trochę biało, ale widzę że na parapecie od razu się robi woda. Najgorzej.

frambuesa • 2 lata temu
To ja właśnie pobiegłam przed 10 jak zobaczyłam ze potem cały dzień ma padać 🤣

Sprytnie. Ja jeszcze wtedy leżałam w łóżku... Ale cały czas padało! To i tak bym nie poszła hahah

Heylovely
Nieznany profil
8.2k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem...

Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k2 lata temu
OrzechOwa235 • 2 lata temu
@domkapodomka @mysweet @CichooBadz @Heylovely Miałam najdroższy pakiet i płaciłam 43 zł a dostałam email że pod koniec miesiąca będzie do zapłaty 60 zł Dla mnie to trochę dużo jak na obejrzenie czegoś dwa razy w tygodniu 😔

My płacimy 60 złotych jakoś od października Myślałam, że znowu podnieśli
Mój K mówi, że prawdopodobnie zmieniłaś sobie pakiet na Full HD na 4 telewizory, bo pn jest za 60 złotych a ten za 43 złote jest na dwa telewizory. Ale ja się nie znam

frambuesa
frambuesa
11.65k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw..

Heylovely
Nieznany profil
8.2k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*.

Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

frambuesa
frambuesa
11.65k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*. Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

Właśnie zastanawiałam się tez jak to jest na booksy czy usuwają czy ingerują jakoś czy co ale jak widać średnio ech

Szeptucha
Szeptucha
8.92k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*. Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

frambuesa • 2 lata temu
Właśnie zastanawiałam się tez jak to jest na booksy czy usuwają czy ingerują jakoś czy co :( ale jak widać średnio ech

Szkoda bo na Znanylekarz z tego co wiem tych opinii dopóki są merytoryczne nie można usunąć nawet jak są negatywne 🤔

Heylovely
Nieznany profil
8.2k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*. Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

frambuesa • 2 lata temu
Właśnie zastanawiałam się tez jak to jest na booksy czy usuwają czy ingerują jakoś czy co :( ale jak widać średnio ech

Szeptucha • 2 lata temu
Szkoda bo na Znanylekarz z tego co wiem tych opinii dopóki są merytoryczne nie można usunąć nawet jak są negatywne 🤔

I tak powinno być. Ja nawet nie patrzyłam już czy moja opinia jest, bo i tak po mojej zaraz magicznie pojawiło się kilkanaście nowych. Pozytywnych rzecz jasna. Domyślam się, że salon sam je sobie napisał, bo normalnie dostawali jedną opinię na parę dni.

maya15
maya15
1.11k2 lata temu

Jestem właśnie po zebraniu z rodzicami, przez chwile byłam zadowolona, a teraz zdałam sobie sprawę ze był jeden tata, któremu dałam kartkę z ocenami, powiedziałam ze wszystko jest dobrze i przeszłam do kolejnego rodzica i teraz się zastanawiam czy to nie był rodzic z rodzaju tych przewrażliwionych i zaraz nie zgłosi ze został olany 😩 z rodzicami to czasem jak z jajkiem trzeba się obchodzić

frambuesa
frambuesa
11.65k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*. Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

frambuesa • 2 lata temu
Właśnie zastanawiałam się tez jak to jest na booksy czy usuwają czy ingerują jakoś czy co :( ale jak widać średnio ech

Szeptucha • 2 lata temu
Szkoda bo na Znanylekarz z tego co wiem tych opinii dopóki są merytoryczne nie można usunąć nawet jak są negatywne 🤔

Nieznany profil • 2 lata temu
I tak powinno być. :) Ja nawet nie patrzyłam już czy moja opinia jest, bo i tak po mojej zaraz magicznie pojawiło się kilkanaście nowych. Pozytywnych rzecz jasna. ;) Domyślam się, że salon sam je sobie napisał, bo normalnie dostawali jedną opinię na parę dni.

To ja tez ostatnio dałam negatywa pierwszy raz na Allegro i go usunęli… napisali mi ze nie dotyczy produktu a dotyczył

Heylovely
Nieznany profil
8.2k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*. Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

frambuesa • 2 lata temu
Właśnie zastanawiałam się tez jak to jest na booksy czy usuwają czy ingerują jakoś czy co :( ale jak widać średnio ech

Szeptucha • 2 lata temu
Szkoda bo na Znanylekarz z tego co wiem tych opinii dopóki są merytoryczne nie można usunąć nawet jak są negatywne 🤔

Nieznany profil • 2 lata temu
I tak powinno być. :) Ja nawet nie patrzyłam już czy moja opinia jest, bo i tak po mojej zaraz magicznie pojawiło się kilkanaście nowych. Pozytywnych rzecz jasna. ;) Domyślam się, że salon sam je sobie napisał, bo normalnie dostawali jedną opinię na parę dni.

frambuesa • 2 lata temu
To ja tez ostatnio dałam negatywa pierwszy raz na Allegro i go usunęli… napisali mi ze nie dotyczy produktu a dotyczył :/

Allegro to też ciekawa sprawa. Do mnie raz babka aż na Facebooku wypisywała, że mam usunąć. Chore. To chyba był jedyny negatyw jaki wystawiłam. Teraz przyznaję, że rzadko daję ocenę.

Anja174
Anja174
1.01k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Malinowa92 • 2 lata temu
No to zostaje inny, bardziej kompetentny fryzjer, który naprawi to, co ona zepsuła 🤷

frambuesa • 2 lata temu
Tak planuje zrobić :( czekam tylko aż chociaz trochę mi podrosną bo nie chce jeszcze krótszych :(

Malinowa92 • 2 lata temu
Rozumiem. Ja sama wiele przeszłam z fryzjerami 🙈Dlatego już do nich nie chodzę, a włosy podcina mi mama, tylko właśnie ja preferuję cięcie na prosto. 😅 Ale jednej wizyty nie zapomnę do końca życia, miałam wtedy 16 lat i wybiegłam wręcz z płaczem z salonu 🙈 Wtedy był bardzo modny asymetryczny bob (tył krótki, a przód znacznie wydłużony). Moje włosy sięgały mi sporo za ramiona, wręcz już do piersi, a pani zrobiła mi klasycznego boba a'la pieczarka i zamiast mi od razu powiedzieć, że ona mi tej fryzury nie zrobi, bo mam zbyt mocno pocieniowane włosy, to najpierw obcięła, a jak powiedziałam, że nie o to mi chodziło, to dopiero raczyła mnie poinformować o tym co napisałam wyżej 🙈 Ja mam twarz okrągła, dosyć pulchną i mi nie pasują tak krótkie włosy, więc czułam się jak 💩. W dodatku byłam nastolatką, poszłam akurat do nowej szkoły, więc to było dla mnie -1000 do pewności siebie 🙈

Ja sobie od kilku lat też sama podcinak, ewentualnie proszę mamę czy siostrę o pomoc. Mam grube włosy i niektórzy fryzjerzy nie potrafią sobie z nimi poradzić. Moje najgorsze wspomnienie to też jak miałam ok 16 lat i chciałam długość do ramion, ładnie pocieniowane. Moje koleżanki wychodziły od tej fryzjerki ze świetnymi fryzurami. Ja wróciłam z włosami do ucha, wyszarpanymi i nierównymi. Mama jak mnie zobaczyła to się popłakała. Miałam piękne włosy prawie do pasa

Bambo
Bambo
11.92k2 lata temu

Mam cudowna sąsiadkę..
Raz że takie 20 minut wchodzi do góry bo z dzieciakami
Dwa dzieciaki łapią za klamkę a mój pies odrazu ratuje i tym samym budzą mi młoda.
Trzy .. Moje ulubione trzepanie dywanów z balkonu na mój balkon

mysweet
Nieznany profil
7.47k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*. Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

frambuesa • 2 lata temu
Właśnie zastanawiałam się tez jak to jest na booksy czy usuwają czy ingerują jakoś czy co :( ale jak widać średnio ech

Szeptucha • 2 lata temu
Szkoda bo na Znanylekarz z tego co wiem tych opinii dopóki są merytoryczne nie można usunąć nawet jak są negatywne 🤔

Nieznany profil • 2 lata temu
I tak powinno być. :) Ja nawet nie patrzyłam już czy moja opinia jest, bo i tak po mojej zaraz magicznie pojawiło się kilkanaście nowych. Pozytywnych rzecz jasna. ;) Domyślam się, że salon sam je sobie napisał, bo normalnie dostawali jedną opinię na parę dni.

frambuesa • 2 lata temu
To ja tez ostatnio dałam negatywa pierwszy raz na Allegro i go usunęli… napisali mi ze nie dotyczy produktu a dotyczył :/

A nie dawałaś czasami opinii pod produktem, a nie do zamówienia? Nigdy nie miałam takie problemu, a negatywy też kilka razy pisałam.

Heylovely
Nieznany profil
8.2k2 lata temu

Wczoraj wiosennie, ubrałam już lekki płaszcz, a dziś wróciła zima, śnieg i okropny wiatr.

Szeptucha
Szeptucha
8.92k2 lata temu
frambuesa • 2 lata temu
Jestem dalej załamana po ostatniej wizycie u fryzjera &heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;&heartbroken;

CichooBadz • 2 lata temu
Aż tak źle? :(

frambuesa • 2 lata temu
Masakra jakaś… miałam długie włosy które same się układały a ta mnie ścięła jak w podstawówce na równo …. Jak od linijki… moje włosy kompletnie się NIE układają teraz i wyglądam tragicznie… cały czas chodzę w związanych :( jeszcze z tylu mam krótsze niż z przodu… No dramat

Malinowa92 • 2 lata temu
Na wizytę u fryzjera można zgłosić reklamacje. Fryzjer zobowiązany jest ją przyjąć i albo poprawić to co zepsuł, albo zwrócić pieniądze za nieudane cięcie.

frambuesa • 2 lata temu
Nie byłabym w stanie iść tam i mówić ze mi się nie podoba. Totalnie nie jestem taka osoba żeby się o coś wykłócać

Malinowa92 • 2 lata temu
Nikt nie mówi, że trzeba się wykłócać. Wystarczyło tam pójść i powiedzieć, że w domu zauważyłaś, że cięcie nie jest dobrze wykonane, że przód jest dłuższy niż tył. Nikt nie mówi, że trzeba os razu iść i się kłócić.

frambuesa • 2 lata temu
Ale nie jestem taka osoba, nie byłabym w stanie tam pójść i powiedzieć że jest źle. Tym bardziej ze już widziałam ze to typ fryzjerki który całkowicie mi nie odpowiada… przez godzinę słuchałam o tym jacy to Ukraińcy są źli, jak jej sąsiadki jej śmiecą , jacy nowobogaccy mieszkają w tym bloku, ogólnie każdy dookoła był NAJGORSZY a ona była cudowna… i tak przez h nie dała mi nawet dojść do słowa plus opowiadała o swoich klientach… wiec już widzę jak tam idę a ona się ze mna wykłóca , to nie jest osoba z która można iść pogadać… tylko taka typowa baba z targu co chodzi i plotkuje … najgorzej ze na booksy miała same 5 i salon niby nowy z mówi ze jest tu od 13 lat… wiec mam wrażenie ze usuwa konta i zakłada nowe albo nie wiem co :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Ja już tym ocenom z Booksy nie wierzę. Miałam identyczną sytuację, same oceny 5/5 i po wizycie już wiem dlaczego. Jakieś szantaże, wydzwanianie, oskarżenia po tym jak mi zrobili dosłownie gówno na głowie. Próbowali wszystko zwalić na mnie. Miałam iść nawet na policję, ale nie starczyło mi siły. Wywalczyłam zwrot pieniędzy, ale jakim kosztem... Nie wiem czy drugi raz bym chciała zjadać tyle nerwów dla tych pieniędzy. Więc trochę się nie dziwię, że wolisz odpuścić.

frambuesa • 2 lata temu
Dokładnie już pal licho to 100 zł jak mam słuchać jakiś oszczerstw.. :(

Nieznany profil • 2 lata temu
Prawda. Próbowali też zrobić wszystko, żebym usunęła swoją opinię. Więc pewnie stąd brak szczerych opinii na 1*. Najbardziej mnie wkurzyło, że nie było żadnej reakcji ze strony Booksy. Pisałam do nich parę maili i nic. Powinni coś robić z takimi salonami.

frambuesa • 2 lata temu
Właśnie zastanawiałam się tez jak to jest na booksy czy usuwają czy ingerują jakoś czy co :( ale jak widać średnio ech

Szeptucha • 2 lata temu
Szkoda bo na Znanylekarz z tego co wiem tych opinii dopóki są merytoryczne nie można usunąć nawet jak są negatywne 🤔

Nieznany profil • 2 lata temu
I tak powinno być. :) Ja nawet nie patrzyłam już czy moja opinia jest, bo i tak po mojej zaraz magicznie pojawiło się kilkanaście nowych. Pozytywnych rzecz jasna. ;) Domyślam się, że salon sam je sobie napisał, bo normalnie dostawali jedną opinię na parę dni.

frambuesa • 2 lata temu
To ja tez ostatnio dałam negatywa pierwszy raz na Allegro i go usunęli… napisali mi ze nie dotyczy produktu a dotyczył :/

Mi się też zdarzało pisać negatywne opinie w google o jakiś miejscach 🤪

Brill
Brill
4.34k2 lata temu
Nieznany profil • 2 lata temu
Wczoraj wiosennie, ubrałam już lekki płaszcz, a dziś wróciła zima, śnieg i okropny wiatr. ;(

U mnie to samo. Ja nawet w bluzie chodziłam bo 17 stopni w słońcu. Dzisiaj -3 i śnieg 🤷‍♀️

NowWhat
NowWhat
7.87k2 lata temu

Padł mi dzisiaj laptop. Nie mam kopii zapasowej plików. Jestem załamana 😭😭😭

Heylovely
Nieznany profil
8.2k2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Padł mi dzisiaj laptop. Nie mam kopii zapasowej plików. Jestem załamana 😭😭😭

Współczuję Trzymam kciuki, żeby się udało jakoś wszystko odzyskać!

wenkka
Nieznany profil
8.77k2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Padł mi dzisiaj laptop. Nie mam kopii zapasowej plików. Jestem załamana 😭😭😭

Współczuję.mialam ostatnio to samo. Plików nie odzyskałam. Plus był tylko taki, że laptop był na gwarancji ostatni miesiąc i naprawili mi to za free.

1 2115 2116 2117 2894
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.