Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2083 / 2894
Też jakoś ostatnio swopy nie są w moim guście. Był czas, że wszystko mi się podobało, ale nie miałam kryształków, a teraz raz na jakiś czas coś mi wpadnie w oko, ale raczej nie na tyle żeby licytować. To chyba złośliwość losu
Łapie mnie jakieś choróbsko, ledwo wysiedziałam w pracy, nie mogłam się schylić po klucz, bo mnie wszystko bolało... oczywiście u lekarza w rejestracji nie odbierają...
miałam dziś naprawdę okropny dzień w pracy, nie mogę się doczekać aż wrócę do domu i walnę się na łóżko
Za pierwszym razem za krótko miałam na zębach, później retainer się nie spisał i po prawie dwóch latach wracam spowrotem do aparatu
A miałaś retainer na górze i dole? ja z własnego doświadczenia mogę polecić te aparaty/wkładki nocne - nie wiem jak się to dokładnie nazywa. Zaraz po zdjęciu aparatu na dół dostałam retainer, a na góre tą nakładkę. Ortodontka zalecała nosić ją na noc przez kolejne dwa lata. Dół mi się cały powykrzywiał w przeciągu roku ale góra jest bajkowa. Co prawda ja się właśnie bałam cofnięcia zębów do poprzedniego układu i tą nakładkę noszę już 6 lat, odkąd zdjęłam aparat. Rok temu ją sobie wymieniałam na nową, bo w nocy zaciskam szczęki i zębami rozerwałam drut czasami mi się zdarza nie założyć - zapomne na wyjazd, jestem chora, cokolwiek. Ale tak to zawsze na noc nakładam może warto to przedyskutować z ortodontą po zakończeniu ponownej korekty
Dostałam zwykłe plastikowe nakładki, które nic nie dały. Wkładkę dostanę dopiero po drutach. To już uzgodniłam dzisiaj. Na razie leczenie drutami.
Górne zęby gdzie miała. Jednego krzywego czy tam dwa wszystko jest pięknie, dół miałam krócej o Pół roku i miałam dużo zębów krzywych. Ja nie mam pamięci do retainerow a więc w moim przypadku to zło 🙈
A to ja miałam stały, nałożony od wewnętrznej stroby, ale i tak nie był w stanie utrzymać zębów
No to super, myślę, że te wkładki naprawdę robią robotę i sytuacja się nie powtórzy
Obawiam się, że mnie też to czeka w przyszłości. Aparat miałam lata temu i przez swoją głupotę i nie pilnowanie noszenia retainera znów mi się jeden z zębów wykrzywił. Ale teraz bym i tak zakładała na oba łuki tak jak powinnam, wtedy mnie mama bez sensu namówiła tylko na górę.
Przykro mi ,ale jak chcesz to radzę się spieszyć ceny kosmos mi powiedzieli 2500 za jeden łuk. Ceny kosmos, terminy to samo. Ja nie wiem oczywiście jak u Ciebie w mieście, ale u mnie mi pani powiedziała,że jeszcze będą drożeć.
Ja się teraz dowiedziałam,że trzeba robić sesje przypominające chociaż 1-2 razy na tydzień. Nawet na prostych by one nie zapomniały o tej korekcie.
Nie śpieszy mi się szczerze mówiąc, bo i tak pewnie bardziej się nie skrzywi. Aparat miałam jakieś hmmm 13 lat temu Teraz mi to aż tak nie przeszkadza jak kiedyś, jak byłam dzieciakiem.
Będzie dobrze ❤️ najlepiej to przed wypić sobie jakąś melisę, i się nie stresować 🤪 wtedy zazwyczaj ta rozmowa z rekruterem jest przyjemna.
A jeżeli są w desperacji i pilnie kogoś szukają - to zdąża się, że wystarczy chęć do pracy i rozmowa jest formalnością ❤️
Pamiętaj żeby przemyśleć ile chcesz zarabiać i najlepiej to z kimś przed omówić - ja czasem polegałam na tym pytaniu 🥲
jestem własnie w trakcie rozliczania pit mojego męza i zauważyłam iz jego zaliczka(pozycja 33) jest 5 krotnie niższa niż w tamtym roku. czy mnie coś omineło czy coś jest nie tak policzone? pomoże ktoś,błagam
Ja właśnie też na noc zakładam. Mówiła, że po dwóch latach w ogóle nie będę potrzebowała, a widzę, że jak na jedną noc nie założę to już dolne jedynki nachodzą na siebie od razu... Jak założę to znów bolą mnie zęby i przez noc prostują się