Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2053 / 2894
Tak wyszło super!!!! Tylko później bo ciagle nie chciała mi dojść 😅 ale zjedli wszystko! 😍
Ja miałam takie zaskoczenie w jednej pizzerii jak cena się nie zmieniła, ale wielość już tak. I zamiast dużej pizzy, którą zawsze mieliśmy na dwoje przyszło maleństwo, które zjadłabym sama. Przy zamawianiu nie było o tym informacji, więc się nie spodziewałam. Dopiero sama doczytałam, bo myślałam, że się pomylili.
Ja pamiętam, że jedna dziewczynka w przedszkolu postanowiła wydepilować sobie ręce 🙈😅😅
Hahaha jejku pamietam jak tez tak zrobiłam 🤣 do dzisiaj mama się ze mnie śmieje a ja to tak pamietam 🤣 pół grzywki ucięłam , to chyba każde dziecko musi przejść 🤣🤣🤣
Boże jak miło czytać te komentarze... myślałam, że tylko ja miałam taki głupi pomysł z którego się rodzina do dziś śmieje 😇😅😅
Jeszcze pamietam jak ucięłam te włosy i ładnie je położyłam na półce razem z nożyczkami 🤣 a potem mama mi poprawiała w łazience zeby chociaz na równo było to krótko 🤣🤣 oczywisicie jak to zrobiłam to ładnie i cicho bawiłam się w swoim pokoju 🤣🤣
Ja obdzianbłam młodszej siostrze grzywkę, a ślady zbrodni czyli obcięte włosy upchałam Dziadkowi do kapci. A moja osobista córka jak miała 4 lata to sobie ciachnęła wielkie pasmo z boku głowy i przyszła się pochwalić - taka była dumna z siebie.
Chcialsmy sobie dziś z młodą obejrzeć ponownie Harrego Pottera, a tu na Netflix brak ! 😭
No hej 🤣mi również się zdarzyło 🤣piękne schody miałam 😄I również się śmieją
Mnie o dziwo nie korciło żeby sobie ciąć włosy 🤪 ale moja koleżanka z przedszkola postanowiła sobie obciąć rzęsy - bo liczyła, że urosną jej dzięki temu dłuższe. Ale nie urosły i jeszcze kończąc podstawówkę miała dość krótkie 😬
Z moich głupich pomysłów to tylko malowałam sobie cienie do powiek akwarelami (moja mama się nie malowała, więc nie było czego jej kraść 🤪).
Miałam za to jakiś dziwny nawyk robienia sobie krzywdy w opuszek wskazującego palca od lewej ręki. Raz postanowiłam sobie przejechać golarka, i zostały mi trzy paski od ostrza. Piekło okropnie. Ale o dziwo mama nie zauważyła. Na szczęście na drugi dzień się zagoiło.
Później tym samym palcem postanowiłam dotknąć rozgrzanego żelazka - i cały dzień mnie ten opuszek swędział 🤪
Dodatkowo komiks o tym jak postanowiłam zużyć całą pastę do zębów 🙃
Pierwszy raz i nie ostatni nastoletnie pomysły też to mają. Ba ja do tej pory to mam
Mi się nie zdarzyło obciąć za dzieciaka włosów, ale z włosowych historii to nie dalej jak 4 miesiące temu szlam do ślubu z przyklejonym do głowy na kropelkę welonem 🙈🙈
Dorosłe też XD Wyszło okropnie, ale mózg mi podpowiada żeby spróbować jeszcze raz, może teraz będzie lepiej W sumie i tak mam teraz okropne włosy, bo walczę z tym co mi kiedyś zrobiła na głowie fryzjerka. Więc wiele nie ryzykuję.