Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2051 / 2894
ostatnio totalnie odpuściłam treningi, teraz próbuje wracać. stanęłam ostatnio na siłowni na wadze i jestem takim flaczkiem mam nadzieję że motywacja powróci a razem z nią lepsza forma
Nie da mi się pomóc 🤷🏻♀️
Lekarz mi zrobił niedźwiedzią przysługę wystawiając mi zwolnienie, gdy byłam na wychowawczym. Po czym tego zwolnienia teraz mi nie chce przez telefon przedłużyć...
Pytałam czy to nie będzie problem? Cały czas mu mówiłam, że ciążę prowadzę w Danii. Nie wiem co on miał w głowie? Że będę co chwila latać do niego? W ciąży i z półtorarocznym dzieckiem?
W pracy z tym też masakra - jak dostałam zwolnienie, pojechałam do pracy mówię, że chce podpisać to zakończenie wychowawczego...
A koleżanka z pracy, że wszystko do nich doszło, mam się nie przejmować, jechać 🙃
Zdążyłam przyjechać do Danii, na drugi dzień telefon od drugiej koleżanki "Przyjedź do pracy, musisz to podpisać"
Dzwonię do kadrowej, zła jak osa 🤬 bo mi mówiła, że będę miała to podpisać, kto mi takich głupot nagadał...
Jestem umówiona z lekarzem w Danii spróbuję coś załatwić. Ale nie wiem czy on zrozumie o co mi chodzi...
Czy będę zmuszona zawracać gitarę kadrowej 🙃 że wracam na wychowawczy, chociaż dopiero co przeszłam na zwolnienie... Ta kobieta mnie pogryzie...
Ile zawirowań! O matko kochana... Kobito dużo zdrówka dla Was i powiedzenia ❤️ daj znać jak poszło i czy wszystko przebiegało pomyślnie 🤗😘
Skończyła mi się kawa dzisiaj, myślałam, że dam radę bez niej żyć, ale okazuje się, że czuję się jakbym nie spała tydzień
Z tego co rozumie, to byłaś na wychowawczym, zaszłaś w ciążę, wróciłaś do pracy na kilka dni i później poszłaś na L4, żeby otrzymać ciążowe chorobowe, a teraz lekarz nie chce Ci przedłużyć L4, a Ty nie masz możliwości powrotu do pracy bo jestes za granicą ?
Jeżeli Ci się nie uda, to spróbuj może zamówić teleporade przez internet, gdzieś czytałam o takich stronach, że ginekolog wypisuje zarówno e-recepty jak i zwolnienia. Sama nie korzystałam, ale może warto poszukać opinii.
Help , może ktoś się borykał z taką przypadłością ? Oczywiście odwiedzę dermatologa , ale u nas terminy są dość odległe, a temat zaczyna mnie irytować . Zaczęło się od dwóch pękniętych naczynek na nosie a teraz roznosi się takie cudo na jednej stronie policzka i pod nosem. Myślałam że to może dalej naczynka , ale te już wyglądają trochę inaczej , jakby gdzieniegdzie czerwone grudki . Nigdy nie miałam problemu z cerą, nie miałam pryszczy , nie używam żadnych kremów oprócz Nivea care po myciu twarzy , rzadko się maluje a jeśli już to stałymi kosmetykami ...
Ja też coś takiego mam na lewym policzku! Za nim nie mogę się tych czerwonych gródek pozbyć. Co znikają to za chwilę znów się pojawiają... Myślałam, że to uczulenie na jakiś kosmetyk, ale nie.
Ohhh dokładnie ! Jak znikną grudki to i tak często zostaje czerwona plama Trochę mi pomaga Tormetiol ale też nie na długo ..
A może wysuszenie albo od zimna? Ja tez mam zima o wiele bardziej drażliwa cerę
Pojęcia nie mam, ale może to będzie faktycznie wysuszenie 🤔 Jednak jak już to może od podkładu, bo zazwyczaj mam przetłuszczającą się cerę, zimą nie mam takiego problemu z nią, a i tak używam matującego podkładu. Może po prostu zły rodzaj podkładu.
Ja zima nawet po wyjściu spod prysznica mam czerwona twarz od przesuszenia i dopiero uwierzyłam w to, jak zobaczyłam ze mam w mieszkaniu wilgotność mniej niż 30 a powinno być conajmniej 50… i mi wychodza takie podrażnienia i pieczenie
Nie do końca. Właściwie od razu po macierzyńskim (sierpień) planowałam wybrać zaległy i tegoroczny urlop (w sumie wyszło prawie do listopada) po czym przeszłam na wychowawczy (i planowałam go przynajmniej do czerwca)
Zanim skończył mi się urlop okazało się, że jestem w ciąży. Później cały czas siedziałam na tym wychowawczym - jak się okazało, że jestem w ciąży to było za szybko na ciążowe, bo oni do 12 tygodnia nie chcą wystawiać, a później to już w sumie byłam za granicą.
W styczniu przyjechaliśmy do Polski i reszta historii jest wyżej 🤪.
Wiem, że za wychowawcze nie ma się wypłaty, za zwolnienie jest - ale ja i tak byłam gotowa, że do czerwca będę bez tej kasy, więc mówię wiele mi to nie dało - a tylko stworzyło masę problemów.
Nie chcę tak ciągle latać do Polski tylko żeby przedłużyć zwolnienie bo to jest obciążające i dla mnie, i dla młodego.
Ten lekarz nie chce mi przedłużać zwolnienia przez telefon - bo twierdzi, że musi mnie zobaczyć. Mimo, że wcześniej będąc u niego pytałam czy to nie będzie problem - stwierdził, że mam dzwonić "postara się pomóc" 🙃
Najlepsze jest to, że patrzałam to ten lekarz w Polsce, u którego byłam nie ma do połowy lutego wizyt - więc znów musiałabym się zapisać do jeszcze innego lekarza. Parodia 🙈
Ale warto wiedzieć, poszukam tych teleporad ❤️
U mnie zimą jest problem z rękami. Mam pomarszczone jak babcia, całe w czerwonych plamach i okropnie swędzą.
A jak nadchodzi wiosna, na dworze robi się ciepło - to jak ręką heh odjął... Piękne, gładkie dłonie.
Staram się je często smarować kremem. Używać maseczek - to pomaga ale krótkotrwale, trzeba cały czas, regularnie walczyć 🤪
To u mnie ta wilgotność pewnie jest nawet wyższa niż 50 przez ogrom roślin 😅
Ja mam mnóstwo roślin! I jeszcze dla nich specjalnie w tamtym roku kupiłam nawilżać bo zaczęły mi padać w zimę o w tym roku jest to samo sama liczba roślin w mieszkaniu chyba ma się nijak do wilgotności
Ja od jakiegoś czasu mam taki problem. Mam całą czerwoną twarz w takich czerwonych plamkach i stan się pogarsza. Mam podejrzenia, że to jakieś uczulenie. Bo krem, który myślałam, że mnie uczulił odstawiłam a problem jest większy niż był..
U mnie to tylko na jednej stronie policzka , używam Golden Rose Nude Look to jest tylko Krem koloryzujący i używam go już któryś rok , więc u mnie to odpada 😩 . Może alergia , ale od czego .. Nic nowego nie używam ani nie jem 🙄
Chciałam porobić zdjęcia na DC a jest tak ciemno ze od rana pale światło…
U mnie tak jest od kilku dni, co strasznie mnie irytuje już... Dzisiaj jest nieco widniej i może uda mi się zrobić jakieś fotki, zobaczę co z tego wyjdzie