Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2009 / 2895
Brat mi pisał że przyjechali i niestety ale koszty naprawy przewyższają cenę nowego. Pojechał kupić i podobno wieczorem ma już być. Także niestety nowy, ale miał już 15 lat więc sporo.
Ten co my mieliśmy też miał co najmniej 10-15 lat i ten nowy był gorszy, ale to pewnie dlatego że dziad się uparł na wielki bo taki mu wciskali no i wyszedl on na tym jak Zabłocki na mydle, a my na gazie przez to...
Bardziej chyba fetyszysta-kolekcjoner babskich gadżetów. 😅
Gąbkę ok mógł użyć do zmycia ściany czy coś, ale maszynka? 🤣
Wyczaił pewnie ze w koszyczku poza gąbką są babski mini żel pod prysznic i mydełko to od razu się pokusił, zbok jeden. 😂
Żeby A. nie miał w tym czasie rozmowy to może nic by nie zginęło. 🙃
Jak trochę to zazdroszczę serio u nas wszystko lata dosłownie ludzie rowery prowadzą.
Nie ryzykuje i z domu nie wychodzę jest strasznie.
I prawdę mówiąc czekam już na wiosnę
Właśnie właściciele tacy są.
U mnie było podobnie, ale wymienił w końcu i jeszcze bardziej narzekał..
Teraz mam podobnie z wilgocią, babka nie chce wymienić/naprawić okna w sypialni bo uważa się że za długo się kąpiemy i to nasza wina...
A teraz zrobili dziurę nad prysznicem i w łazience jest jeszcze gorzej...
Jakaś pani nakrzyczała na mnie w autobusie, że sobie usiadłam... I to nie tak, żebym zabrała jej miejsce, bo nie, było jeszcze dużo wolnego, po prostu usiadłam
U mnie też potwornie wieje. Na drodze ekspresowej nie byłam w stanie jechać więcej niż 70 km/h, bo mam małe auto i koszmarnie nim rzucało podczas szybszej jazdy.
Nie znoszę jeździć wieczorami.Wczoraj pojechałam siostrę zawieźć na korepetycje i nie dość, że był masakryczny korek,to jeszcze piesi myślą, że są nieśmiertelni. 😡😡 Zero odblasków,nic! Jak jechałam,to oczywiście światła z naprzeciwka mnie oślepiały,a na przejściu babka, która oczywiście wlazła nie rozglądając się nic.Do tego nie było jej praktycznie widać.I to jest plaga.Ja widzę,to tak bardzo,bo w Holandii u nas w mieście,to wszyscy mają świecące odblaski i nawet psy je mają,a u nas?? Po co?!😡😡 Do tego wszystkiego strasznie głowa mnie boli,a jutro powrót do rzeczywistości.
Wróciłam z pracy , chciałam posprzątać itp ale najchętniej poszłabym spać 😢 dodam ze dalej jestem chora.. znowu wrócił mi taki kaszel ze lepiej nie mówić 🙁
Rzeczywiście ostatnio jechałam i facet jechał poboczem, chociaż ciężko to tak nazwać bo praktycznie go nie było, bez jakiegokolwiek odblasku, cały na czarno, rowerem bez żadnego światła. Ludzie są niepoważni.
Ja też nie cierpię jeździć wieczorami 🙊 najgorsze są właśnie oślepiające światła innych kierowców 🤦.
Piesi to nawet w ciągu dnia potrafią wtargnąć na pasy centralnie przed maskę, a jak ich przejedziesz to i tak będzie twoja wina! Chore to dla mnie jest ...
Kurcze, jakie pustki na półkach w biedronce. W wafelku pełne półłki, ale 2 razy drożej niż w biedronce