Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2009 / 2895

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Tego jeszcze nie grali. Słuchajcie. Mamy masakryczne mokro w łazience i właścicielka chciała zrobić jakąś wentylację nad prysznicem, bo niby za długo się kąpiemy... Przyszła dziś ze "szpecem", prawdopodobnie wypitym (ja byłam e pracy), zrobil tragicznie otwór, naruszył stelaż (oby nam się nie zawaliło, bo babka to bagatelizuje). Tragedia. Ale do brzegu - poszlam wziąć prysznic, myje twarz, Włosy, ale pstrze, nie ma mojej gąbki do mycia i wołam A. Szukamy nie ma. Za chwilę okazało się, że moja maszynka do golenia też zniknęła... Uwierzycie? Nie wiem, czy to on się połaszczył na używane rzeczy osobiste, czy ona zabrała, "żeby się krócej kąpać"... nie wierzę... 🙈🤪

Bambo • 3 lata temu
O kurde! Az nie wiem co powiedzieć

Janettt • 3 lata temu
Też nadal nie wiem. 🙄

domkapodomka • 3 lata temu
Może jakiś kolekcjoner :D albo mu się kolor gąbki spodobał :D

też od razu pomyslalam że to jakiś fetyszysta

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu

Pogoda mnie przeraża ponieważ wszystko lata w powietrzu łącznie z ludźmi

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Tego jeszcze nie grali. Słuchajcie. Mamy masakryczne mokro w łazience i właścicielka chciała zrobić jakąś wentylację nad prysznicem, bo niby za długo się kąpiemy... Przyszła dziś ze "szpecem", prawdopodobnie wypitym (ja byłam e pracy), zrobil tragicznie otwór, naruszył stelaż (oby nam się nie zawaliło, bo babka to bagatelizuje). Tragedia. Ale do brzegu - poszlam wziąć prysznic, myje twarz, Włosy, ale pstrze, nie ma mojej gąbki do mycia i wołam A. Szukamy nie ma. Za chwilę okazało się, że moja maszynka do golenia też zniknęła... Uwierzycie? Nie wiem, czy to on się połaszczył na używane rzeczy osobiste, czy ona zabrała, "żeby się krócej kąpać"... nie wierzę... 🙈🤪

Bambo • 3 lata temu
O kurde! Az nie wiem co powiedzieć

Janettt • 3 lata temu
Też nadal nie wiem. 🙄

domkapodomka • 3 lata temu
Może jakiś kolekcjoner :D albo mu się kolor gąbki spodobał :D

frambuesa • 3 lata temu
też od razu pomyslalam że to jakiś fetyszysta :D

Ja również o tym pomyślałam🤣🤣

kpoperka
kpoperka
3.99k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Pogoda mnie przeraża ponieważ wszystko lata w powietrzu łącznie z ludźmi

U nas raz słońce, raz deszyk,wiaterek tez trochę powiewa

ania173
ania173
7.32k3 lata temu
ania173 • 3 lata temu
Zepsuł nam się podgrzewacz na wodę, wybuchał i syczał podczas włączania cieplej wody, odłączyli w domu wczoraj w południe gaz żeby nie było jakiegoś wybuchu... dziś ma przyjechać serwis jeśli się wyrobią.. czyli jak nie to dopiero w poniedziałek… Wczoraj myłam twarz i zęby wodą z czajnika, rano mamie lałam wodę z garnka żeby umyła włosy, ja się myłam w misce, a czuje się i tak taka przemarznięta i nie do końca umyta (w sensie brakuje tego „efektu” opłukania z prysznica. :/ Jak się okaże, że nie da się naprawić to kilka tysięcy nowy i pewnie kilka dni czekania aż ktoś to zamontuje, bo jutro święto to nawet nigdzie nie kupimy 💔

Janettt • 3 lata temu
Znam to. Też jakiś czas temu mieliśmy taką sytuację z piecem gazowym na poprzednim mieszkaniu. Też czekaliśmy kilka dni. Ale wymienili jeden mały element i było ok. 😉

Brat mi pisał że przyjechali i niestety ale koszty naprawy przewyższają cenę nowego. Pojechał kupić i podobno wieczorem ma już być. Także niestety nowy, ale miał już 15 lat więc sporo.

Janettt
Janettt
12.04k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Tego jeszcze nie grali. Słuchajcie. Mamy masakryczne mokro w łazience i właścicielka chciała zrobić jakąś wentylację nad prysznicem, bo niby za długo się kąpiemy... Przyszła dziś ze "szpecem", prawdopodobnie wypitym (ja byłam e pracy), zrobil tragicznie otwór, naruszył stelaż (oby nam się nie zawaliło, bo babka to bagatelizuje). Tragedia. Ale do brzegu - poszlam wziąć prysznic, myje twarz, Włosy, ale pstrze, nie ma mojej gąbki do mycia i wołam A. Szukamy nie ma. Za chwilę okazało się, że moja maszynka do golenia też zniknęła... Uwierzycie? Nie wiem, czy to on się połaszczył na używane rzeczy osobiste, czy ona zabrała, "żeby się krócej kąpać"... nie wierzę... 🙈🤪

Bambo • 3 lata temu
O kurde! Az nie wiem co powiedzieć

Janettt • 3 lata temu
Też nadal nie wiem. 🙄

domkapodomka • 3 lata temu
Może jakiś kolekcjoner :D albo mu się kolor gąbki spodobał :D

frambuesa • 3 lata temu
też od razu pomyslalam że to jakiś fetyszysta :D

Mój A. też tak pomyślał. 😅

Janettt
Janettt
12.04k3 lata temu
ania173 • 3 lata temu
Zepsuł nam się podgrzewacz na wodę, wybuchał i syczał podczas włączania cieplej wody, odłączyli w domu wczoraj w południe gaz żeby nie było jakiegoś wybuchu... dziś ma przyjechać serwis jeśli się wyrobią.. czyli jak nie to dopiero w poniedziałek… Wczoraj myłam twarz i zęby wodą z czajnika, rano mamie lałam wodę z garnka żeby umyła włosy, ja się myłam w misce, a czuje się i tak taka przemarznięta i nie do końca umyta (w sensie brakuje tego „efektu” opłukania z prysznica. :/ Jak się okaże, że nie da się naprawić to kilka tysięcy nowy i pewnie kilka dni czekania aż ktoś to zamontuje, bo jutro święto to nawet nigdzie nie kupimy 💔

Janettt • 3 lata temu
Znam to. Też jakiś czas temu mieliśmy taką sytuację z piecem gazowym na poprzednim mieszkaniu. Też czekaliśmy kilka dni. Ale wymienili jeden mały element i było ok. 😉

ania173 • 3 lata temu
Brat mi pisał że przyjechali i niestety ale koszty naprawy przewyższają cenę nowego. Pojechał kupić i podobno wieczorem ma już być. Także niestety nowy, ale miał już 15 lat więc sporo. :(

Ten co my mieliśmy też miał co najmniej 10-15 lat i ten nowy był gorszy, ale to pewnie dlatego że dziad się uparł na wielki bo taki mu wciskali no i wyszedl on na tym jak Zabłocki na mydle, a my na gazie przez to...

Janettt
Janettt
12.04k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Tego jeszcze nie grali. Słuchajcie. Mamy masakryczne mokro w łazience i właścicielka chciała zrobić jakąś wentylację nad prysznicem, bo niby za długo się kąpiemy... Przyszła dziś ze "szpecem", prawdopodobnie wypitym (ja byłam e pracy), zrobil tragicznie otwór, naruszył stelaż (oby nam się nie zawaliło, bo babka to bagatelizuje). Tragedia. Ale do brzegu - poszlam wziąć prysznic, myje twarz, Włosy, ale pstrze, nie ma mojej gąbki do mycia i wołam A. Szukamy nie ma. Za chwilę okazało się, że moja maszynka do golenia też zniknęła... Uwierzycie? Nie wiem, czy to on się połaszczył na używane rzeczy osobiste, czy ona zabrała, "żeby się krócej kąpać"... nie wierzę... 🙈🤪

Bambo • 3 lata temu
O kurde! Az nie wiem co powiedzieć

Janettt • 3 lata temu
Też nadal nie wiem. 🙄

domkapodomka • 3 lata temu
Może jakiś kolekcjoner :D albo mu się kolor gąbki spodobał :D

Bardziej chyba fetyszysta-kolekcjoner babskich gadżetów. 😅
Gąbkę ok mógł użyć do zmycia ściany czy coś, ale maszynka? 🤣
Wyczaił pewnie ze w koszyczku poza gąbką są babski mini żel pod prysznic i mydełko to od razu się pokusił, zbok jeden. 😂

Żeby A. nie miał w tym czasie rozmowy to może nic by nie zginęło. 🙃

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Pogoda mnie przeraża ponieważ wszystko lata w powietrzu łącznie z ludźmi

kpoperka • 3 lata temu
U nas raz słońce, raz deszyk,wiaterek tez trochę powiewa

Jak trochę to zazdroszczę serio u nas wszystko lata dosłownie ludzie rowery prowadzą.
Nie ryzykuje i z domu nie wychodzę jest strasznie.
I prawdę mówiąc czekam już na wiosnę

Janettt
Janettt
12.04k3 lata temu
ania173 • 3 lata temu
Zepsuł nam się podgrzewacz na wodę, wybuchał i syczał podczas włączania cieplej wody, odłączyli w domu wczoraj w południe gaz żeby nie było jakiegoś wybuchu... dziś ma przyjechać serwis jeśli się wyrobią.. czyli jak nie to dopiero w poniedziałek… Wczoraj myłam twarz i zęby wodą z czajnika, rano mamie lałam wodę z garnka żeby umyła włosy, ja się myłam w misce, a czuje się i tak taka przemarznięta i nie do końca umyta (w sensie brakuje tego „efektu” opłukania z prysznica. :/ Jak się okaże, że nie da się naprawić to kilka tysięcy nowy i pewnie kilka dni czekania aż ktoś to zamontuje, bo jutro święto to nawet nigdzie nie kupimy 💔

Janettt • 3 lata temu
Znam to. Też jakiś czas temu mieliśmy taką sytuację z piecem gazowym na poprzednim mieszkaniu. Też czekaliśmy kilka dni. Ale wymienili jeden mały element i było ok. 😉

domkapodomka • 3 lata temu
Nam się na wynajmie bojler psuł średnio raz na 3 miesiące, mieszkaliśmy tam dwa lata, trzy razy doczekaliśmy się wymiany. Ale montował wszystko właściciel i chwilę przed wyprowadzką jak w zimie zepsuł się znowu właścicielka zaśmieszkowała, że może my go tak używamy i psujemy, jakby chciała wzbudzić we mnie poczucie winy i żebym dołożyła się do kolejnego. A sam właściciel jak zakładał nowe to stękał, że firma niepewna, że w końcu kupi lepszy, itp 🙄

Właśnie właściciele tacy są.
U mnie było podobnie, ale wymienił w końcu i jeszcze bardziej narzekał..
Teraz mam podobnie z wilgocią, babka nie chce wymienić/naprawić okna w sypialni bo uważa się że za długo się kąpiemy i to nasza wina...
A teraz zrobili dziurę nad prysznicem i w łazience jest jeszcze gorzej...

Syll
Syll
17.76k3 lata temu

Za chwilę chyba głowa mi pęknie...

dfbsx
dfbsx
2.01k3 lata temu
Syll • 3 lata temu
Za chwilę chyba głowa mi pęknie...

Mi też! Nienawidzę takiej pogody, bo od razu czuję się fatalnie

dfbsx
dfbsx
2.01k3 lata temu

Jakaś pani nakrzyczała na mnie w autobusie, że sobie usiadłam... I to nie tak, żebym zabrała jej miejsce, bo nie, było jeszcze dużo wolnego, po prostu usiadłam

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
Syll • 3 lata temu
Za chwilę chyba głowa mi pęknie...

Mi też. Jeszcze zaczęło strasznie lać...

NowWhat
NowWhat
7.87k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Pogoda mnie przeraża ponieważ wszystko lata w powietrzu łącznie z ludźmi

kpoperka • 3 lata temu
U nas raz słońce, raz deszyk,wiaterek tez trochę powiewa

Bambo • 3 lata temu
Jak trochę to zazdroszczę serio u nas wszystko lata dosłownie ludzie rowery prowadzą. Nie ryzykuje i z domu nie wychodzę jest strasznie. I prawdę mówiąc czekam już na wiosnę

U mnie też potwornie wieje. Na drodze ekspresowej nie byłam w stanie jechać więcej niż 70 km/h, bo mam małe auto i koszmarnie nim rzucało podczas szybszej jazdy.

monikove
monikove
3.9k3 lata temu

Nie znoszę jeździć wieczorami.Wczoraj pojechałam siostrę zawieźć na korepetycje i nie dość, że był masakryczny korek,to jeszcze piesi myślą, że są nieśmiertelni. 😡😡 Zero odblasków,nic! Jak jechałam,to oczywiście światła z naprzeciwka mnie oślepiały,a na przejściu babka, która oczywiście wlazła nie rozglądając się nic.Do tego nie było jej praktycznie widać.I to jest plaga.Ja widzę,to tak bardzo,bo w Holandii u nas w mieście,to wszyscy mają świecące odblaski i nawet psy je mają,a u nas?? Po co?!😡😡 Do tego wszystkiego strasznie głowa mnie boli,a jutro powrót do rzeczywistości.

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu

Wróciłam z pracy , chciałam posprzątać itp ale najchętniej poszłabym spać 😢 dodam ze dalej jestem chora.. znowu wrócił mi taki kaszel ze lepiej nie mówić 🙁

xooxoo
xooxoo
2.24k3 lata temu
monikove • 3 lata temu
Nie znoszę jeździć wieczorami.Wczoraj pojechałam siostrę zawieźć na korepetycje i nie dość, że był masakryczny korek,to jeszcze piesi myślą, że są nieśmiertelni. 😡😡 Zero odblasków,nic! Jak jechałam,to oczywiście światła z naprzeciwka mnie oślepiały,a na przejściu babka, która oczywiście wlazła nie rozglądając się nic.Do tego nie było jej praktycznie widać.I to jest plaga.Ja widzę,to tak bardzo,bo w Holandii u nas w mieście,to wszyscy mają świecące odblaski i nawet psy je mają,a u nas?? Po co?!😡😡 Do tego wszystkiego strasznie głowa mnie boli,a jutro powrót do rzeczywistości.

Rzeczywiście ostatnio jechałam i facet jechał poboczem, chociaż ciężko to tak nazwać bo praktycznie go nie było, bez jakiegokolwiek odblasku, cały na czarno, rowerem bez żadnego światła. Ludzie są niepoważni.

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu
monikove • 3 lata temu
Nie znoszę jeździć wieczorami.Wczoraj pojechałam siostrę zawieźć na korepetycje i nie dość, że był masakryczny korek,to jeszcze piesi myślą, że są nieśmiertelni. 😡😡 Zero odblasków,nic! Jak jechałam,to oczywiście światła z naprzeciwka mnie oślepiały,a na przejściu babka, która oczywiście wlazła nie rozglądając się nic.Do tego nie było jej praktycznie widać.I to jest plaga.Ja widzę,to tak bardzo,bo w Holandii u nas w mieście,to wszyscy mają świecące odblaski i nawet psy je mają,a u nas?? Po co?!😡😡 Do tego wszystkiego strasznie głowa mnie boli,a jutro powrót do rzeczywistości.

Ja też nie cierpię jeździć wieczorami 🙊 najgorsze są właśnie oślepiające światła innych kierowców 🤦.
Piesi to nawet w ciągu dnia potrafią wtargnąć na pasy centralnie przed maskę, a jak ich przejedziesz to i tak będzie twoja wina! Chore to dla mnie jest ...

Kamilabea
Kamilabea
8.43k3 lata temu

Kurcze, jakie pustki na półkach w biedronce. W wafelku pełne półłki, ale 2 razy drożej niż w biedronce

1 2008 2009 2010 2895
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.