Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1998 / 2895
Mojemu często coś się śni w nocy. Wtedy macha łapami i poszczekuje przez sen. Wydaje mi się że śni jej się że goni kota
Po świętach brakuje mi całkowicie energii, ciężko jest mi się zabrać do czegokolwiek, długo śpię i ciężko jest mi się rano zwlec z łóżka
Zwykle "Nowy rok nowa ja" Sprawia że energia wraca ze zdwojoną siła, także głowa do góry jeszcze nadrobisz wszystko 😘
O, to z moim jest tak samo Albo warczy albo skomle. Jak mu się śni coś złego to zawsze do niego podchodzę i delikatnie go głaszczę
Strasznie boli mnie brzuch, miałam tyyyyle zrobić i chyba skończy się na ugotowaniu obiadu
Teraz w ogóle jest bardzo mało ocieplanych butów Od zawsze okropnie marznę w stopy, na mrozy kupiłam 5 lat temu oryginalne emu ale na ciapę dobrze ocieplanych nie znalazłam
Miałam dzisiaj w pracy bardzo ciężki dzień... Wszystko było pilne 🙈
No dokładnie. Mój to już w ogóle chrapie cały czas to sprawdzam czy oddycha jak jest cicho 😅
U mnie jest tak od tygodnia. Zamiast o imprezie jutro, marzę o łóżku. 🥰
Woecie co to ja mam szynszyle i one jak się czegoś wystraszą to alarmują szczekaniem, taki śmieszny dźwięk. I nieraz mnie budzą o 2, bo je coś wystraszyłoz albo jednemu się coś śniło i drze japę na całe mieszkanie, że nas budzą w pokoju obok
Haha nieźle 😆. Mój to z nami śpi i właśnie jak chrapie a potem przestaje to dziwne jest xd. Nawet raz czy dwa tak się zapomnial i wstrzymał oddech to trzeba było go budzić bo by się udusił biedny.
A Twój może przeziębia się? Bo mój jak ma katar to jeszcze czasem takie dźwięki wydaje jakby się dławił i mu z nosa leci. Wtedy sama wstrzymuję oddech i nasłuchuje czy to tylko kaszel
Czasami mu katar leci zależy od dnia ale buldog francuski podobno trochę chrapie ale nasz to już cały czas niestety bo ma małe problemy z oddychaniem .