Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1948 / 2896

gulonica
gulonica
4.55k3 lata temu

Tyle fajnych rzeczy jest w Rossmanie, tyle bym chciała, a wypłata dopiero za 1.5 tygodnia 😟

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
Ilonahere • 3 lata temu
Znieniam pracę i mam już dosyć papierologii, próby dostania się do lekarza medycyny pracy, a jeszcze czeka mnie szkolenie 300 km od domu🙁

Szeptucha • 3 lata temu
Medycyny pracy nie załatwia pracodawca, albo kadrowy? 🤔

frambuesa • 3 lata temu
Skierowanie wystawia ale samemu trzeba się zapisać i zrobić :)

Nieznany profil • 3 lata temu
A u mnie zapisywali i ja miałam się tylko zgłosić o określonym czasie w określonym miejscu :) W poprzednim miejscu miałam tak samo.

frambuesa • 3 lata temu
Sama nie wiem co lepsze 😁 ja zawsze sama się umawiałam ale przynajmniej mogłam sobie wybrac dzień godzinę itp a to tez dlatego ze np maja pakiet medicover i tam mi kaza się umawiać albo luxmed

Nieznany profil • 3 lata temu
A nie robiłaś badań w trakcie pracy? :D

frambuesa • 3 lata temu
Nieee tylko przed podpisaniem umowy

Nieznany profil • 3 lata temu
OMG :D Ja po prostu przyszłam do pracy i miałam iść na badania na 9. Wyszłam na badania i przyszłam z powrotem :D

Szeptucha • 3 lata temu
Mi w tej pierwszej pracy również umówili sami wizytę - miałam iść na drugi dzień rano a później przyjść do pracy. Ale w sumie kiepsko bo umówili mnie na pobieranie krwii 😅 - i nie wiem jakie to miało znaczenie w pracy grafika 🙄 Później faktycznie, że ja też jechałam sama do luxmedu i umawiałam 😫 i faktycznie jeździłam po całym mieście bo każdy specjalista gdzie indziej 🤪 ale już nie trzeba było pobierania krwii uff 🙈

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja w pracy biurowej miałam tylko badanie glukometrem :D

gulonica • 3 lata temu
Ja też pracuje w biurze i w dodatku w Urzędzie, a na badanich miałam ekg serca i prześwietlenie płuc. 😅

todoporti9 • 3 lata temu
Ja w sądzie też miałam prześwietlenie płuc, a też tylko praca biurowa xD chociaż fakt, że dźwigania dużo i chodzenia po schodach xD

Ja nie miałam

asobelga
asobelga
1.49k3 lata temu
mysia302 • 3 lata temu
Ten tydzień jest mega męczący, chce już weekend 😅

Łącze się z Tobą, mam dokładnie to sako. Odliczam dni do weekendu 🤦🏼‍♀️

mysia302
mysia302
12.71k3 lata temu
mysia302 • 3 lata temu
Ten tydzień jest mega męczący, chce już weekend 😅

asobelga • 3 lata temu
Łącze się z Tobą, mam dokładnie to sako. Odliczam dni do weekendu 🤦🏼‍♀️

Piąteczka 🖐️ oby szybko zleciało 😅😊

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
mysia302 • 3 lata temu
Ten tydzień jest mega męczący, chce już weekend 😅

asobelga • 3 lata temu
Łącze się z Tobą, mam dokładnie to sako. Odliczam dni do weekendu 🤦🏼‍♀️

mysia302 • 3 lata temu
Piąteczka 🖐️ oby szybko zleciało 😅😊

Też tak mam!

Szeptucha
Szeptucha
8.91k3 lata temu
Szeptucha • 3 lata temu
Myślałam, że kotu nogę złamałam 🙄 jest cały czarny i nic go nie widać po ciemku, a ja mam kawałek do włącznika, wlazłam na niego i tak najpierw dziwnie się ustawił nogą, ale później za nim poszłam i już dobrze ją ustawiał i nie skrzeczał. Jednak świnki morskie to jest to 🤪 mam pewność, że chillują w klatce...

domkapodomka • 3 lata temu
Nie mów hop... świnki u moich teściów biegają po chacie xD

Szeptucha • 3 lata temu
Jedna faktycznie by uciekła jakby miała otwartą klatkę, ale druga miała z rok otwartą klatkę bo gryzła klapkę i nie uciekła nigdy 🤣zostawiałam ją nawet jak wyjeżdżaliśmy na weekend. Jak ją wyciągałam żeby sobie pochodziła to do siebie, do klatki uciekała. (Są osobno bo się gryzły 🙄) Teraz musiałam ją zamknąć żeby te koty się do niej nie dostały 🥲

domkapodomka • 3 lata temu
A to trafiły Ci się takie bojki :D moje prosiaki miały problem z chodzeniem po kafelkach, bo główne legowisko na początku miały w kuchni i w końcu sobie odpuściły i nie wychodziły poza kocyk, ale u moich teściów od samego początku świnki-podróżniczki po całym mieszkaniu xD

Ta jedna jest taka bojowa, się rzuca na tą drugą. Do niej jest kozak, a jak tylko widzi, że ktoś podchodzi do klatki to ucieka aż się za nią kurzy 🙃
Pół roku mieszkały razem, i się nic nie działo aż nagle się zaczęło. Teraz mieszkają obok siebie klatka, w klatkę i jest spokój 👍.
Ta druga wydaje się być wyluzowana, wydaje mi się, że ona mogłaby mieć współlokatorkę, ale się boję, że wezmę 3 świnkę, i będę kupować 3 klatkę bo znów coś którejś odbije 🥲

Szeptucha
Szeptucha
8.91k3 lata temu
Ilonahere • 3 lata temu
Znieniam pracę i mam już dosyć papierologii, próby dostania się do lekarza medycyny pracy, a jeszcze czeka mnie szkolenie 300 km od domu🙁

Szeptucha • 3 lata temu
Medycyny pracy nie załatwia pracodawca, albo kadrowy? 🤔

frambuesa • 3 lata temu
Skierowanie wystawia ale samemu trzeba się zapisać i zrobić :)

Nieznany profil • 3 lata temu
A u mnie zapisywali i ja miałam się tylko zgłosić o określonym czasie w określonym miejscu :) W poprzednim miejscu miałam tak samo.

frambuesa • 3 lata temu
Sama nie wiem co lepsze 😁 ja zawsze sama się umawiałam ale przynajmniej mogłam sobie wybrac dzień godzinę itp a to tez dlatego ze np maja pakiet medicover i tam mi kaza się umawiać albo luxmed

Nieznany profil • 3 lata temu
A nie robiłaś badań w trakcie pracy? :D

frambuesa • 3 lata temu
Nieee tylko przed podpisaniem umowy

Nieznany profil • 3 lata temu
OMG :D Ja po prostu przyszłam do pracy i miałam iść na badania na 9. Wyszłam na badania i przyszłam z powrotem :D

Szeptucha • 3 lata temu
Mi w tej pierwszej pracy również umówili sami wizytę - miałam iść na drugi dzień rano a później przyjść do pracy. Ale w sumie kiepsko bo umówili mnie na pobieranie krwii 😅 - i nie wiem jakie to miało znaczenie w pracy grafika 🙄 Później faktycznie, że ja też jechałam sama do luxmedu i umawiałam 😫 i faktycznie jeździłam po całym mieście bo każdy specjalista gdzie indziej 🤪 ale już nie trzeba było pobierania krwii uff 🙈

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja w pracy biurowej miałam tylko badanie glukometrem :D

frambuesa • 3 lata temu
To w medicoverze teraz to nawet okulisty nie ma mimo pracy przy kompie a w luxmedzie miałam na to samo jak szlam 😁😁

hangled • 3 lata temu
Te badania to teraz takie na odwal się robione są. Ja miałam w maju, nie do końca widziałam literki przy badaniu wzroku ale nawet nie kazali mi się umówić na wizytę w celu dobrania szkieł, po prostu podpisali papierek. Nasz bhpowiec ostatnio był w szoku ze nawet nie robią badań krwi tylko glukozę.

Powiem szczerze, że jak ja się wtedy w pierwszej pracy dowiedziałam, że mam iść na to pobieranie krwii to tak się bałam, że spać po nocy nie mogłam 🥲 a jak się dowiedziałam, że później jeszcze mam wrócić do pracy to już w ogóle byłam załamana.

Teraz to mnie lekarze ciągle wysyłają na badanie krwii, a w ciąży to w ogóle idzie dostać w głowę tak często to pobieranie jest robione (cieszę się bo w Danii gdzie teraz jestem, robią to tylko trzy razy w czasie ciąży i święty spokój 🙏) że trochę mi ten strach przeszedł.

W luxmedzie w miarę te babki pobierają krew. Ale jak miałam to pobierane w tej pierwszej pracy - niby to była jakaś przychodnia typowo zajmująca się medycyną pracy to taka pierdołowata baba mi się trafiła... 🥲 Szukała mi tych żył i szukała, zapytała mnie o nastrój, mówię, że się boję ogólnie pobierania krwii (zazwyczaj jak to mówiłam, to te pielęgniarki sprężały ruchy, żeby było "rach, ciach, do widzenia") a ta się przejęła, kazała mi wstać, iść na kozetkę, wręcz mnie tam przeniosła, się położyć, i cały czas pytała czy nie zwymiotuje, czy nie zemdleje 😬 to mi jeszcze bardziej na głowę zaczęło wchodzić... Po czym kuła mnie dosłownie 5 razy, bo nic jej nie leciało 🙄

Raz miałam atak paniki przy pobieraniu krwii na krzywej cukrowej i wtedy to było uzasadnione, że te pielęgniarki mnie przeniosły na kozetkę i się serio przejęły 👍 ale wtedy to sobie tylko myślałam czy ta pani jest w pracy pierwszy dzień, czy ja jestem w ukrytej kamerze, i już mi się w ogóle odechciało pracować w tej nowej pracy 🤪

Jak się dowiedziałam w drugiej pracy, że mnie ta przyjemność ominie to skakałam z radości pod sufit 🙏

Monarea
Monarea
4.21k3 lata temu
darua • 3 lata temu
Co wizyta u specjalisty to nowe schorzenie... Dzisiaj okazało się że mam wadę postawy i czeka mnie rehabilitacja

Monarea • 3 lata temu
Wybacz, że to powiem. Ale witaj w moim świecie. Boję się iść do lekarza bo znowu coś wyjdzie czego wcześniej nie było

darua • 3 lata temu
Ja od teraz też już się boję. To jest straszne, niby człowiek je zdrowo, dba o odpowiednią ilość ruchu, snu, a i tak ciągle coś wychodzi

Ja właśnie dzisiaj byłam. Mam podejrzenie ropy w dziąsłach tej starej jeszcze i najprawdopodobniej infekcje moczu.. na raz. Dlatego czuję się jak typowe łajno. Jutro obszerne badanie krwi i moczu i zapis na rehabilitacje na luty

oewelina
oewelina
2.54k3 lata temu
mysia302 • 3 lata temu
Ten tydzień jest mega męczący, chce już weekend 😅

asobelga • 3 lata temu
Łącze się z Tobą, mam dokładnie to sako. Odliczam dni do weekendu 🤦🏼‍♀️

mysia302 • 3 lata temu
Piąteczka 🖐️ oby szybko zleciało 😅😊

Nieznany profil • 3 lata temu
Też tak mam! ;|

Tydzień męczący, pogoda okropna, klienci jeszcze gorsi... Chce już wakacje!

darua
darua
1.5k3 lata temu

Mam dzisiaj takie spanko... A tu od rana dużo się dzieje w pracy

asobelga
asobelga
1.49k3 lata temu

Znowu siedzimy z Małym w domu, bo dopadło go przeziębienie 🤧😢

Alicja95
Alicja95
4.95k3 lata temu

Dopadła mnie jelitówka i tak źle się czuję, słaba.. Ehh... 😓

basiek86
basiek86
5743 lata temu
asobelga • 3 lata temu
Znowu siedzimy z Małym w domu, bo dopadło go przeziębienie 🤧😢

Łączę się w bólu, moja młodsza córka też została dziś w domu, bo znowu kaszle Buziaki

Anja174
Anja174
1.01k3 lata temu
Alicja95 • 3 lata temu
Dopadła mnie jelitówka i tak źle się czuję, słaba.. Ehh... 😓

Mam to samo… w dodatku babskie dni 😑 łeb mi pęka, żołądek boli.. dostałam L4 do piątku ale mam nadzieję że szybko przejdzie
Zdrówka 💪

asobelga
asobelga
1.49k3 lata temu
asobelga • 3 lata temu
Znowu siedzimy z Małym w domu, bo dopadło go przeziębienie 🤧😢

basiek86 • 3 lata temu
Łączę się w bólu, moja młodsza córka też została dziś w domu, bo znowu kaszle ;( Buziaki

U nas katarek i kaszel 🙈 pewnie do weekendu nie wróci do żłobka..

Alicja95
Alicja95
4.95k3 lata temu
Alicja95 • 3 lata temu
Dopadła mnie jelitówka i tak źle się czuję, słaba.. Ehh... 😓

Anja174 • 3 lata temu
Mam to samo… w dodatku babskie dni 😑 łeb mi pęka, żołądek boli.. dostałam L4 do piątku ale mam nadzieję że szybko przejdzie :( Zdrówka 💪

O rany, ale Cię dopadło combo 😔 Ja też mam L4 do piątku, ale oby szybciej nam to odpuściło. Dziękuje i również! ❤️

Syll
Syll
17.76k3 lata temu

Piękna pogoda to i zdjęcia idealne wychodzą...

xooxoo
xooxoo
2.24k3 lata temu
Syll • 3 lata temu
Piękna pogoda to i zdjęcia idealne wychodzą...

U mnie to samo... Patrzę codziennie na pogodę i myślę, o słońce, super. Na następny dzień jak zwykle, chmury, ciemny od rana. A chciałam zrobić porządną wyprzedaż i w końcu nadrobić DC.

Syll
Syll
17.76k3 lata temu
Syll • 3 lata temu
Piękna pogoda to i zdjęcia idealne wychodzą...

xooxoo • 3 lata temu
U mnie to samo... ;) Patrzę codziennie na pogodę i myślę, o słońce, super. Na następny dzień jak zwykle, chmury, ciemny od rana. A chciałam zrobić porządną wyprzedaż i w końcu nadrobić DC.

I to zawsze wtedy, kiedy ma się plany i więcej czasu

arxbella
arxbella
2.84k3 lata temu

Całe 8 godzin dzisiaj robiłam przy wkrętarce w pracy i ręka mam wrażenie że zaraz mi odpadnie

1 1947 1948 1949 2896
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.