Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1925 / 2896
@frambuesa nie wiem czy będziesz umiała to temu państwu wytłumaczyć - ale czasami pomaga też wyważenie pralki 🙈 żeby ona lepiej stała na nóżkach. Wtedy się zdarza, że głośna pralka, latająca po całej łazience nagle staje się cicha.
Ja właśnie to przeżyłam z moją pralką! Bałam się, że coś jest nie tak, wchodzę w tamtym tygodniu a ona lata po całej łazience! Ach koszmar! Ale okazało się, że poprawiłam jedną nóżkę i jest ok! Dobrze, że akurat byłam w domu, bo tak to nie wiem co by się stało, chyby by mi ubikacje rozwaliła!
Też tak miałam 🙈 jak mieszkałam z byłym chłopakiem to on miał taką pralkę, że przy wirowaniu była w połowie łazienki. On miał dużą łazienkę i miała gdzie latać, ale jego tata przyjechał wyrównał te nóżki i normalna pralka.
Może oni mają ją czymś obudowaną dlatego ostatecznie nie wyskoczy - ale się obija we wszystkie strony 🤣
Właśnie co gorsze oni to mają w kuchni, a nie w łazience i tam idzie rura z pionu i ona wali w tą rurę! I to tak, że ta rura aż tak piszczy, no koszmar
Jak do skrzynki, to przetłumacz ten tekst w translatorze na turecki i wrzuć. może docenia próbę komunikacji w ich języku :p
Haha nie no angielski ogarniają Bo czasami robią impezy i zdarzało się, że po pierwsze ich goście dzwonili do mnie, a po drugie, że coś im z balkonu spadało do mnie i musieli po to przyjść
Dzisiaj się zagotowałam! Koleś zaparkował tak, że zablokował przejazd naszą ulicą i mimo, że widział koreczek który stworzył (i wrzeszczącego kuriera) pogrzebał w bagażniku, zamkną samochód i sobie POSZEDŁ! Czujecie jaki bezczelny... Musiałam wyjść z domu, zawołać naszego kolegę, żeby On przyszedł i przestawił swój samochód aby udrożnić przejazd!
Jeżeli zablokował przejazd na ulicy to spokojnie można było zadzwonić po straż miejską.
Dla mnie pałki to same pałki a udka to ta druga cześć albo podwójne w sensie ze udko i palka😅
Kobieta z którą pracuję wykańcza mnie psychicznie.. dzisiaj już miałam takie załamanie nerowowe, że myślałam że nie wytrzymam. Najgorsze że do niej nic nie dociera..
Skurczyłam dzisiejszy łup w sh 😭 kupiłam tak cudowny wielki i ciepły sweter a wyglada teraz jak k*** 😭😭😭
Najgorzej… lubię swoją pracę, ale o ile wcześniej jakoś dawałam radę tak od kilku tygodni jestem wykończona
Atmosfera w pracy jest mega ważna. Ja w obecnej pracy atmosferę mam średnią, dlatego planuje zmienić 🙄