Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1858 / 2897

kpoperka
kpoperka
3.96k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ja to bym stała przy drzwiach i ogladala

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

kpoperka • 3 lata temu
Ja to bym stała przy drzwiach i ogladala

Kuźwa tak mi wyszarpali drzwi, że miałam problem z ich otwarciem -.-
A jak, celowo zaczęłam się kręcić po sklepie. W radiu zaczęli nawijać to dopiero podeszłam ja się poszarpać

Zagmatwana
Nieznany profil
5.72k3 lata temu

Nie mogę pozbyć się kaszlu od 2 tygodni. Od wtorku biorę antybiotyk, tak ciężko mi się oddycha i żyje w ciągu ostatnich dni.

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu
NowWhat • 3 lata temu
Pod pociąg, którym jechałam, wjechał mężczyzna ciągnikiem, nie zatrzymał się przed przejazdem mimo czerwonego światła. Maszynista nie miał szans wyhamować, potrąciliśmy go, człowiek zginął na miejscu 😢 Kompletnie nie przejęłam się tym, że znów przez to mam opóźnienie, że ostatecznie nie dotrę dziś do Krakowa i że stracę pieniądze za niewykorzystany nocleg. Myślę tylko o tym mężczyźnie i o tym, jak chwilą pośpiechu może zamienić się w tragedię 😔

Nuanda • 3 lata temu
O ile się nie mylę i jest to ta sama sytuacja, to wydarzyło się jakie 5km ode mnie. Czy to linia Częstochowa -Radomsko, bądź Częstochowa -Lodz? Często jeszcze tam rowerem i niestety przejazd nie jest strzeżony, za to widoczność bardzo dobra i kierowca musiał wykazać się zerowa uwaga i po prostu jechać "na pewniaka"

Tak, to wydarzyło się na stacji kolejowej Jacków. Sam pociąg był relacji Gdynia-Zakopane, ja jechałam z Łodzi do Krakowa.

Ametystova
Ametystova
3.1k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają

alicja166
alicja166
3.13k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ametystova • 3 lata temu
kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają xD

Moim "ulubionym" momentem w ciągu dnia, jest koniec dnia, godzina 17. Mamy kończyć pracę, a klient wchodzi na pewniaka o godzinie 17.05, siada przy biurku i niestety trzeba go obsłużyć.

Sherifka89
Sherifka89
13.12k3 lata temu

Niech ten upal sie konczy. Jak na poczatku ciazy kiedy było cieplej to cukier mi spadal ponizej 70 a teraz przy tych upalach szaleje nawet do 160..
Mam dość 😥

patkakz
Nieznany profil
2.21k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ametystova • 3 lata temu
kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają xD

alicja166 • 3 lata temu
Moim "ulubionym" momentem w ciągu dnia, jest koniec dnia, godzina 17. Mamy kończyć pracę, a klient wchodzi na pewniaka o godzinie 17.05, siada przy biurku i niestety trzeba go obsłużyć. :(

Ja zauważyłam, że zawsze najwięcej do załatwienia klienci mają w piątek po południu gdy ja już jestem wypompowana całym tygodniem i ledwie myślę

Anja174
Anja174
1.01k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ametystova • 3 lata temu
kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają xD

alicja166 • 3 lata temu
Moim "ulubionym" momentem w ciągu dnia, jest koniec dnia, godzina 17. Mamy kończyć pracę, a klient wchodzi na pewniaka o godzinie 17.05, siada przy biurku i niestety trzeba go obsłużyć. :(

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja zauważyłam, że zawsze najwięcej do załatwienia klienci mają w piątek po południu gdy ja już jestem wypompowana całym tygodniem i ledwie myślę :/

Dokładnie… jak pracowałam w obsłudze klienta to najwiecej ludzi przychodziło do mnie w niedzielę o 20:30 gdzie byliśmy otwarci do 20, ale przez te tłumy zawsze przeciągało się do 21:30 nienawidziłam tego

Marynata
Nieznany profil
2.75k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Nie mogę pozbyć się kaszlu od 2 tygodni. Od wtorku biorę antybiotyk, tak ciężko mi się oddycha i żyje w ciągu ostatnich dni.

Moja mama tak ostatnio się męczyła z kaszlem 3 tygodnie. Brała 10 dni antybiotyk, nie przeszło, to dostała kolejny, inny. Po tym drugim inny lekarz stwierdził, ze to jednak kaszel alergiczny i dopiero kiedy wziela leki na alergie to przeszło 🙈 nie mówię że to jest to samo, ale warto się przyjrzeć. W każdym razie życzę dużo zdrówka

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ametystova • 3 lata temu
kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają xD

alicja166 • 3 lata temu
Moim "ulubionym" momentem w ciągu dnia, jest koniec dnia, godzina 17. Mamy kończyć pracę, a klient wchodzi na pewniaka o godzinie 17.05, siada przy biurku i niestety trzeba go obsłużyć. :(

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja zauważyłam, że zawsze najwięcej do załatwienia klienci mają w piątek po południu gdy ja już jestem wypompowana całym tygodniem i ledwie myślę :/

Też najwięcej spraw załatwiam w piątek popołudniu, bo wtedy na spokojnie mam czas - nie wstaję kolejnego dnia o 5 rano do pracy jak co dzień i mogę sobie pozwolić na późniejsze powroty do domu i bieganinę po mieście Myślę, że w swoich przemyśleniach jesteś trochę niesprawiedliwa, bo każdy ma prawo być wypompowany całym tygodniem i każdy ma prawo skorzystać z usług sklepu/banku itd. w godzinach jego otwarcia - niezależnie czy to jest poniedziałek rano czy piątek popołudniu.

gulonica
gulonica
4.55k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ametystova • 3 lata temu
kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają xD

alicja166 • 3 lata temu
Moim "ulubionym" momentem w ciągu dnia, jest koniec dnia, godzina 17. Mamy kończyć pracę, a klient wchodzi na pewniaka o godzinie 17.05, siada przy biurku i niestety trzeba go obsłużyć. :(

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja zauważyłam, że zawsze najwięcej do załatwienia klienci mają w piątek po południu gdy ja już jestem wypompowana całym tygodniem i ledwie myślę :/

Nieznany profil • 3 lata temu
Też najwięcej spraw załatwiam w piątek popołudniu, bo wtedy na spokojnie mam czas - nie wstaję kolejnego dnia o 5 rano do pracy jak co dzień i mogę sobie pozwolić na późniejsze powroty do domu i bieganinę po mieście :) Myślę, że w swoich przemyśleniach jesteś trochę niesprawiedliwa, bo każdy ma prawo być wypompowany całym tygodniem i każdy ma prawo skorzystać z usług sklepu/banku itd. w godzinach jego otwarcia - niezależnie czy to jest poniedziałek rano czy piątek popołudniu.

Popieram. U mnie jest podobnie, bardzo często to właśnie w piątek mogę sobie pozwolić na załatwienie niektórych spraw. Mając świadomość tego, że moja sobota jest wolna to bardzo często w piątek wracam do domu później, bo wiem że nie muszę przygotować się na następny dzień do pracy, bardzo często to właśnie w piątek robię większe zakupy.
Ja nadal bardzo ubolewam nad brakiem niedziel handlowych, dla mnie to było zbawienie...

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu

Czekam na deszcz kiedy zacznie padać.. sprawdzam pogodę ale ona się zmienia z godziny na godzinę.

patkakz
Nieznany profil
2.21k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ametystova • 3 lata temu
kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają xD

alicja166 • 3 lata temu
Moim "ulubionym" momentem w ciągu dnia, jest koniec dnia, godzina 17. Mamy kończyć pracę, a klient wchodzi na pewniaka o godzinie 17.05, siada przy biurku i niestety trzeba go obsłużyć. :(

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja zauważyłam, że zawsze najwięcej do załatwienia klienci mają w piątek po południu gdy ja już jestem wypompowana całym tygodniem i ledwie myślę :/

Nieznany profil • 3 lata temu
Też najwięcej spraw załatwiam w piątek popołudniu, bo wtedy na spokojnie mam czas - nie wstaję kolejnego dnia o 5 rano do pracy jak co dzień i mogę sobie pozwolić na późniejsze powroty do domu i bieganinę po mieście :) Myślę, że w swoich przemyśleniach jesteś trochę niesprawiedliwa, bo każdy ma prawo być wypompowany całym tygodniem i każdy ma prawo skorzystać z usług sklepu/banku itd. w godzinach jego otwarcia - niezależnie czy to jest poniedziałek rano czy piątek popołudniu.

Kochana, to tylko moje spostrzeżenie, nikogo nie oceniam, ja sama w piątek pracuję do 16 a po pracy lecę na zakupy czy do banku jak trzeba, co więcej uważam to za coś normalnego bo skoro jakiś punkt jest otwarty to po to żeby z niego korzystać 😇 ale nie widzę w tym nic złego, że jestem zmęczona w piątek pod koniec pracy i te same czynności sprawiają mi więcej trudności niż na początku tygodnia

kkosarska
kkosarska
11k3 lata temu

Po wczorajszej duchocie bez słońca w końcu leje 💙

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬

kpoperka • 3 lata temu
O Boże co za typy

Anuusiaczeek • 3 lata temu
I dalej szarpią 🤣

Ametystova • 3 lata temu
kiedyś pracowałam w aptece, apteka zamknięta, trwa liczenie utargu, a ludzie się dobijają xD

alicja166 • 3 lata temu
Moim "ulubionym" momentem w ciągu dnia, jest koniec dnia, godzina 17. Mamy kończyć pracę, a klient wchodzi na pewniaka o godzinie 17.05, siada przy biurku i niestety trzeba go obsłużyć. :(

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja zauważyłam, że zawsze najwięcej do załatwienia klienci mają w piątek po południu gdy ja już jestem wypompowana całym tygodniem i ledwie myślę :/

Nieznany profil • 3 lata temu
Też najwięcej spraw załatwiam w piątek popołudniu, bo wtedy na spokojnie mam czas - nie wstaję kolejnego dnia o 5 rano do pracy jak co dzień i mogę sobie pozwolić na późniejsze powroty do domu i bieganinę po mieście :) Myślę, że w swoich przemyśleniach jesteś trochę niesprawiedliwa, bo każdy ma prawo być wypompowany całym tygodniem i każdy ma prawo skorzystać z usług sklepu/banku itd. w godzinach jego otwarcia - niezależnie czy to jest poniedziałek rano czy piątek popołudniu.

gulonica • 3 lata temu
Popieram. U mnie jest podobnie, bardzo często to właśnie w piątek mogę sobie pozwolić na załatwienie niektórych spraw. Mając świadomość tego, że moja sobota jest wolna to bardzo często w piątek wracam do domu później, bo wiem że nie muszę przygotować się na następny dzień do pracy, bardzo często to właśnie w piątek robię większe zakupy. Ja nadal bardzo ubolewam nad brakiem niedziel handlowych, dla mnie to było zbawienie...

U mnie tak samo! A szczególnie jak pracowałam w tygodniu, a w weekendy studiowałam - tylko w niedzielę miałam czas na zakupy. Teraz mam wolne weekendy, ale... jak idę w sobotę na zakupy to są tłumy! Nienawidzę zakupów w sobotę... Bardzo dużo osób korzystało z zakupów w niedzielę, a teraz wszystko się na sobotę przestawiło

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Czekam na deszcz kiedy zacznie padać.. sprawdzam pogodę ale ona się zmienia z godziny na godzinę.

Ja za to czekałam na burze, jakieś atrakcje, błyskotrzaski i te sprawy, ale ominęło nas i nic nie ma 🤷.
Deszcz też by się przydał bo trochę by się może ochłodziło, a tak taka duchota, że człowiek nie ma jak oddechu złapać..

Sherifka89
Sherifka89
13.12k3 lata temu
kkosarska • 3 lata temu
Po wczorajszej duchocie bez słońca w końcu leje 💙

U Nas mialo padać w nocy, dzis w dzien i jedynie jest pochmurno i parno jak diabeł 🙄

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu

Głodna jestem 😭

Monarea
Monarea
4.22k3 lata temu
kkosarska • 3 lata temu
Po wczorajszej duchocie bez słońca w końcu leje 💙

Sherifka89 • 3 lata temu
U Nas mialo padać w nocy, dzis w dzien i jedynie jest pochmurno i parno jak diabeł 🙄

Sama czekam na deszcz ochłodzenie Duszno jest tak że nie idzie normalnie iść na dłuższy spacer

1 1857 1858 1859 2897
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.