Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1857 / 2897
dokładnie, jak przychodzą święta to ja już mam tego dość. Od lat nie lubię świąt... być może m.in, przez to jak są rozhype'owane
Ja w ogóle nie wchodzę do galerii chyba że coś naprawdę ale to naprawdę potrzebuje i nie idzie tego nigdzie kupić
Mnie to strasznie drażni, bo nie pałam sympatią to minionego ustroju. Poza tym mam wśród domowników lekarza, który na słowa "służba zdrowia" dosłownie dostaje spazmów.
Mam problem z miejsce do lekarza z małą w senie wszystko jest zajęte.
Do końca tygodnia czekam za informacja od jednego jak nie lecę na inną przychodnie co średnio mi sie uśmiecha bo jest na końcu miasta
Czy to możliwe żeby od roku wychodził mi cukier na krzywej cukrowej w normie a żebym miała insulinooporność? 🙃 Chyba szykuje się kolejna zmiana lekarza...
Co to znaczy w normie? Często trzeba patrzeć na inne czynniki, nie tylko na widełki z laboratorium. Musisz sobie obliczyć wskaźnik Homa - nawet są gotowe kalkulatory https://www.medicover.pl/kalkulator/homa-ir/
Tam chyba objaśnia wynik Będziesz spokojniejsza i pewniejsza, bo lekarze się posługują właśnie tym wskaźnikiem.
Byłam w maju na krzywej - wyniki widział i rodzinny, i ginekolog. Twierdzili, że wyniki wyszły w normie. Ginekolog wręcz był na mnie zły, że te wyniki wyszły ok i, że musi mi coś jeszcze zlecić 🙄
Wyniki glukozy po dwóch godzinach wychodziły mi poniżej 100. Gdzie normą jest poniżej 140 🤔
Powiesz mi jeszcze skąd wziąć tą insulinę do kalkulatora? 🤔 Bo niestety na tych wynikach tego nie mam 😢
No i zlecił mi w czerwcu znów z krwii prolaktyne i dokładniejsze USG żeby sprawdzić czy mnie nie uszkodzili podczas CC.
Dziś idę do tego samego ginekologa a on się upiera, że mam tą insulinooporność. Mówię mu ze ostatnio po wynikach mówił że jest ok i że to nie to... A on tak na mnie spojrzał jakby głupiego udawał 🙄 zapytał tylko czy jestem pewna, mówię że 'No tak'. A on 'Skoro pani tak twierdzi'.
Jeżeli mam tą insulinooporność to dalej nie zapisał mi żadnych leków 🥴 na zespół policystycznych jajników również...
Kazał mi iść teraz do Endokrynologa - robiłam też wyniki z krwii i TSH też wychodziło w normie... Ale może zrobi jeszcze jakieś usg itp.
I mimo, że nie mówił to w zaleceniach mam wpisaną też wizytę u Diabetologa...
No to trochę niemiarodajne te badania Ci zlecili, bo powinnaś mieć glukozę i insulinę pobieraną w tych samych odstępach czasowych, czyli na czczo, po 1 godz. po wypiciu glukozy i po 2. Wtedy to ma sens, no i można ten wskaźnik obliczyć.
Niektórzy lekarze to szkoda gadać... Ja mam wysoką prolaktynę i brałam Bromergon, ale ginekolog powiedziała mi, że skoro mam regularne cykle itd., to nie powinnam go brać i nie biorę, a prolaktyna nadal jest wysoka i nie wiadomo dlaczego Wszystko tłumaczą stresem i "taka uroda". No nie wiem...
Przy TSH też np. do 25 roku życia norma jest inna niż w widełkach laboratorium. Bodajże powinna być do 2,5. Sama mam zdiagnozowaną niedoczynność.
Pod pociąg, którym jechałam, wjechał mężczyzna ciągnikiem, nie zatrzymał się przed przejazdem mimo czerwonego światła. Maszynista nie miał szans wyhamować, potrąciliśmy go, człowiek zginął na miejscu 😢
Kompletnie nie przejęłam się tym, że znów przez to mam opóźnienie, że ostatecznie nie dotrę dziś do Krakowa i że stracę pieniądze za niewykorzystany nocleg. Myślę tylko o tym mężczyźnie i o tym, jak chwilą pośpiechu może zamienić się w tragedię 😔
Z ciekawości sprawdziła, rzeczywiście są swetry Szaleństwo! A ja myślała, że Halloweenowe ozdoby w TK Maxx to przesada...
Zespoło nam się autko
Poszukujemy tą część co nie jest łatwe
Mam lekarza umówionego w następnym tygodniu
Puchna mi stopki
I coś bym zjadka lecz nie wiem co
O ile się nie mylę i jest to ta sama sytuacja, to wydarzyło się jakie 5km ode mnie. Czy to linia Częstochowa -Radomsko, bądź Częstochowa -Lodz? Często jeszcze tam rowerem i niestety przejazd nie jest strzeżony, za to widoczność bardzo dobra i kierowca musiał wykazać się zerowa uwaga i po prostu jechać "na pewniaka"
Lubię lato, naprawdę je uwielbiam ale od kilku dni jest duchota, dosłownie duchota po 28 stopni, dziś ma być 32. Zanosi się na burze i na tym koniec .
Dokładnie,ja nawet z psem wychodzę koło 6-7 żeby pobiegał na boisku,a w ten gorąc nie wychodzi. Normalnie czuje jak się pocę,jest mi duszno,za chwilę zimno jakby.smieje się że mam chyba przedwczesne climacterium
Organizm tak reaguje na te duchotę. Najgorsze jest to, że w pracy potrafię zmarznąć.... Chodzę w dżinsach. Wiadomo co się dzieje w tym momencie po pracy 🙄. Normalnie bym się przebrała w krótkie spodenki ale coś ostatnio mi się działo i strasznie mnie nogi swedzialy więc chwilowo wyglądam jak sarenka 🤣
7:50 .... Sklep od 8:00 ktoś szarpał już za klamkę -.- uwielbiam takich ludzi 🤬