Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1836 / 2897
Nie ogarniam temperatury powyżej 25stopni. Jak nie byłam w ciąży to nawet 40 stopni mi nie przeszkadzalo a teraz jest masakra.
Mamy dziś na dodatek połówkowe badanie i się trochę stresuje 😳
Wydaje mi się, że i tak nie zamierzam zrobić księżniczkowego ślubu dla 150 osób i to nie będzie bal, ale dekoracje to chcę dla siebie, bo jestem wzrokowcem. Wiem, że goście w większości nie będą tego pamiętać, ale tutaj to w stu procentach zrobię to w ramach "od siebie dla siebie". Po wszystkim może będę żałować, ale no tak chcę chyba mi uświadomiłaś, że skoro nie będę szukać innych alternatyw to muszę się pogodzić z tym, że prawdopodobnie wydłużymy sobie narzeczeństwo o rok i nie mam się co wściekać! Dziękuję
Od wczoraj przeorganizowuje pokój, chce zrobić szkatułkę na biżuterię organizer na pisadła i stojak na słuchawki i jeszcze jeden organizer.. myślę że wywaliło mnie w kosmos z moimi pomysłami... Miałam się uczyć Przez całe lato miałam się uczyć administracji i podstawy wosu Jak myślicie ile tematów zrobiłam?
To jest dla mnie abstrakcja, ktoś chce iść zdobyć doświadczenie, które jest tak konieczne w tym czasach i jeszcze są problemy...
I dobrze 😋
Żeby ja wiedziała to bym zamówiła więcej tortu bo był pyszny. Każdemu kazała przynieść pudełko i wsadziła im na drogę. Myślę, że więcej chętnych by było 🤷♀️
Jeszcze ja szukałam czegoś 'praktycznego', wyszło jak wyszło 🤪 ale kiedyś robiłam makijaż na biznesową sesję właśnie dziewczyny która była doradcą ślubnym - i ona jako propozycje prezencików miała szklane słoiczki, udekorowane piórkami, kokardkami i w środku były cytaty 🥴. Ładnie to wyglądało, ale po co? Większość albo tego w ogóle nie weźmie, albo wyrzuci zaraz po wyjściu... Szkoda pieniędzy, czasu, zasobów i planety.
Miałam oszczędzać... a właśnie zrobiłam dwa zamówienia na Sinsayu bo jest kod -20% na rzeczy z wyprzedaży. Niby mam 9 rzeczy i torebkę (taką papierową prezentową) za 179,9 zł ale przeraża mnie to jak wyprzedaże na mnie działają.
O kurczę serio???? No to teraz mam zabitego ćwieka. Dziś tez dowiedziałam się, ze to nie biskup a proboszcz danej parafii albo się zgadza na taki ślub albo nie wiec niepotrzebnie dzwoniłam do kurii.
Moja kuzynka brała ślub w plenerze i nie mieli rzymskokatolickiego księdza, tylko ewangelickiego. Chociaż nie wiem dokładnie czy to nie było tak, że po prostu sami takiego chcieli.
Ja się tym nie interesowałam, bo ślub za mną, ale właśnie rozmawialam jeszcze dzisiaj nawet z koleżanką i mówiła, że w końcu wydobyła z pani informacje, że to (chyba) księża wyznania polskokatolickiego. Także radzę zadawać dość szczegółowe pytania, żeby się nie dać wyprowadzić w pole.
Wg mojej wiedzy musi być zgoda biskupa, tylko w pierwszej kolejności zgoda proboszcza.
Kurczę maja same super opinie i to jest kwestia która wcale nie przyszłaby mi do głowy. Będę dzwonić do Pani w piątek z cała lista pytań. A to jest najbardziej kluczowe jak się okazuje…
haha ja też, dopóki nie widziałam dodatkowego kodu, to jakoś odpuszczałam.
Ciekawe, czy w końcu wyślą moje zamówione spodnie, po 3 poprzednich anulowanych zamówieniach .
To co się nadziało przez ostatnie 2 tygodnie w moim mieszkaniu to zgroza. Dosłownie muszę je odgruzować.
Największe "bum" wyszło po zmianie rogówki na łóżko. W rogówce była skrzynia, a niestety w łóżku jej nie ma
Od 3 lat nie mogę się ogarnąć z mieszkaniem. Wyprowadziliśmy się z 47 m na 57 m - niby większe, a w ogóle nie ustawie, najgorsze jest to że w mojej sytuacji nie mam po co go remontować aby było ustawniejsze. -.-'
Ja to mam od klimy tak sucho w nosie, że już ledwo umiem oddychać...