Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1757 / 2898
Nie... Nie.. nie... Ten dzień to jakieś ewidentne nieporozumienie i absurd... Wszystko na nie...
Zamówiłam ponad miesiąc temu na Instagramie kilka rzeczy handmade, w dodatku od dość znanego profilu, czas oczekiwania miał być do 10 dni.. mija już kolejny tydzień a ja znów dostaję odpowiedź, że wysyłka się wydłuża i z pewnością w przyszłym tygodniu paczka do mnie wyjdzie...
Niestety tak. Już była taka ładna pogoda, a dzisiaj deszcz, wiatr i niska temperatura
Słuchajcie jakoś ciężko się czuję ostatnio. Nie mam siły wstać, nie mogę się skupić i nic kompletnie nie dociera do mnie A wyniki mam dobre
Myślałam, że dobra kawa jest w stanie poprawić mi samopoczucie ale klienci mnie niszczą dzisiaj...
Nie dość że pogoda jest okropna to mój synek dostał najprawdopodobniej 2-3dniowke, na Vinted wysłałam dziewczynie paczkę 30.03, na drugi dzień paczka była już u niej ale listonosz zostawił awizo, powtórzył serie awizo... Dziś mamy 20.04 ... I tu hit.. paczka do mnie wróciła z powodu terminu iż minął na odbiór i laska obwinia pocztę że u niej źle funkcjonuje itd
Na dodatek musiałam zapłacić 13 zł za powrót paczki, ciężki kontakt mam coś z tą dziewczyną.. ręce opadają ..
miałam beznadziejny humor, włączyłam sobie imprezowo-clubowe hity z 2010, wyskakałam się do muzyki i od razu mi lepiej!!
Miałam wrócić do Torunia, a okazało się, że pociągi Regio mają strajk i nie jeździ bardzo dużo z nich. Jest to dla mnie najwygodniejsza forma transportu. Szkoda, że nigdzie na stronie, przy kupnie biletów, a nawet na dworcu nie było informacji, że odbywają się strajki. A tak to stałam na deszczu, czekając na łaskę. Dopiero w aplikacji Pasażer, 15 minut przed odjazdem pociągu, dowiedziałam się, że pociągi Regio zostały odwołane i wróciłam się do domu...
A teraz muszę kombinować, żeby jakoś dotrzeć na jutrzejsze zajęcia.
Polregio strajkuje, a ja kolejny dzień mam problem z dostaniem się i powrotem z pracy... To już 3 dzień...