Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1754 / 2898
Mi łany poniedziałek się przejadł. 🤦
Może gdyby było cieplej na dworzu to byłoby inaczej. 🤷
Na Barometrovelove.
Może do północy bym się obroniła, ale mam jeszcze trochę do zrobienia w kuchni na jutro, bo mi w końcu mięso i pieczarki wyjdą z lodówki. A przeliczyłam się i jednak jedzenia na nas dwoje ciut za dużo wyszło na święta. 😂
Skąd ja to znam 🤣🤣🤣. Jedzenie mam stabilne za to cała reszta woła o pomstę do nieba . Ledwo się umyłam z tą głowa . Niby przestało ale czułam się jak g*wno i przeleżałam cały dzień .
Najwyżej w weekend spróbujesz jak będziesz miała wolne . Odznaka nie zając, a jedzenia szkoda .
Od rana właśnie o nią walczę i w sumie nie mam dnia, dopiero był ranek już jest wieczór haha
Spróbuj odbarwiacza Dr.Beckman.Moja koleżanka polecała.Ja jutro będę ratować jasne spodenki, które kupiłam do spania.Ktoś mi wrzucił z ciemnymi rzeczami i spodenki stały się grafitowe 🥲
Wtrace się, ale ja kupowałam w Rossmanie :p
Ps. Widzę w apce, że teraz go nie ma na stanie
Potluklam przedostatni kieliszek.
Zmywałam i górą lekko puknęłam o zlewozmywak i pękł. 😠 A zdążyłam o tym pomyśleć.
Nie polecam kieliszków z Pepco.
Daj znać czy się udało.
Jak masz ewentualnie Mile/ Polo Market to tam też kiedyś widziałam takie mydełka.
Tak mnie rozłożyło że szok. Nos zatkany całą noc nie mogłam oddychać. Teraz doszedł kaszel.. 🤧😣
Ja polecam z Action, zestaw kosztował jakoś rok/dwa lata temu 13 zł i dalej mam cały komplet
Ehhh dzisiaj mam lekarza i interpretacje wyników a wiem ze wyszły mi nie koniecznie dobrze
Wczoraj wieczorem chciałam obronić mamę przed jej teściowa. Mam już dosyć tego jak wszystkich obraża I poniża. Skrytykowałam jej zachowanie, chciałam pomóc rozwiązać konflikt. To co usłyszałam, to ja nie powiedziałabym najgorszemu wrogowi. Uderzyła do tego co w tym momencie martwi mnie najbardziej, czyli praca po studiach, do tego że uczę się tyle lat a jestem głupia jak but, że nikt nigdy nie zatrudni takiego śmiecia jak ja i nic nigdy nie osiągnęłam i nie osiągnę. I wiele więcej. Całe życie zmarnowałam na naukę, żeby mnie doceniła i szanowała. Zawsze chciałam jej zaimponować a tu słyszę coś takiego. Rozwaliło mnie to na kawałki.
Przepłakałam pół nocy, dziś się obudziłam i to samo bo nie mogę przestać o tym myśleć. Znając życie długo nie zapomnę i będę to przeżywać. Nie mam chęci żeby się podnieść dziś nawet z łóżka.
W dodatku dziś jest ostatni termin w którym miałam poprawić jej wniosek o dofinansowanie dla wujka, który robi się online. Ale na ten moment nie chce z nią utrzymywać żadnego kontaktu. Jak jestem taka głupia to przecież nie mogę być w stanie tego poprawić, niech robią sobie sami. 🤡
Trzymaj się! Nie patrz kompletnie na to co powiedziała, bo sama wiesz ile jesteś warta! 🧡🧡🧡 pomysł sobie jak ona musi być nieszczęśliwa osobom ze mówi komuś takie rzeczy…