Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1749 / 2898
Muszę iść do sklepu po mąkę bo mi zabrakło i mam nadzieję że będzie w sklepie ale sam fakt że muszę tam wyjść mnie przeraża
Jadę dziś z mamą szykować na święta .... Coś mi się zdaje, że to będą jedne z najgorszych . Nie chce mi się, nie lubię świat Wielkanocnych 🤬
No i choroba mnie bierze na same Święta.. Świetnie, mama mnie zaraziła i teraz mnie gardło piekielnie boli 😖😖
Mam na wtorek umówioną wizytę na odkamienianie zębów i co się wczoraj wydarzyło? Oczywiście po kilku latach, nie skłamię, jeśli napisze, że co najmniej pięciu, wyskoczyła mi wielka opryszczka na ustach i brodzie... Akurat teraz, kiedy już od roku zabierałam się za pójście do dentysty.
Zawiozłam teściów do kościoła na 20, chce mi się spać, rano muszę wcześnie wstać, a znając ich to pewnie będą tam siedzieć do 23 🤦
Ahh wykupili moje perfumy! A tak je chciałam co się nie zbiorę do zakupów, to nic z tego nie wychodzi 😒
Obudziłam się dzisiaj o 4:30 jest mi zimno i gorąco na przemian i mam biegunkę, kurcze święta się zapowiadają świetnie a jeszcze nie jestem u siebie w domu tylko u przyszłej teściowej.
Zimno jest, jadę na wieś i miałam nadzieję, że jednak będzie ładna pogoda, mam nadzieję, że chociaż majówka dopisze.
Ja to wiecznie mam pecha... Dwa dni wszytko zamknięte a ja wstałam z bólem zęba który nigdy wcześniej mi nie doskwierał 😡
Jak gardło mi trochę przeszło to teraz katar wjechał. Nie mam ochoty się malować i widzieć dziś z nikim 😔
Wczoraj nastalam się przy garach, trochę sprzątałam i dziś jestem nie do życia. Wszystko boli.
W dodatku robiłam pierwszy raz babkę cytrynową i góra mi się spaliła. Czasami ten piekarnik tak mnie denerwuje, że szok - jednak te nowsze piekarniki z widoczną temperaturą są lepsze. Wczoraj je oskrobalam i jak będę robić ciasto na zimno to spróbuję zrobić polewę, może jakoś to ciasto jeszcze będzie zjadliwe.
Sernik na ciepło też nie wyszedł mi tak fajnie jak w zeszłym roku, jest mega puszysty i wyszedł super wysoki co mnie cieszy, ale to jednak nie to samo, a nie pamiętam z jakiego przepisu robiłam rok temu. 😞 Mimo to jest zjadliwy. 💜
Może później nabiorę więcej energii.