Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1728 / 2898
Ja niestety też mam za wysoką insulinę na czczo, glukozę mam w normie. Teraz serio co druga osoba to ma. Brałam długo leki, ale odstawiłam, bo mi źle działały na układ pokarmowy i zresztą jeszcze się insulina podniosła, kiedy nie stosowałam chociaż części zasad diety z niskim indeksem glikemicznym. Działam teraz samą dietą i zobaczymy, co będzie dalej.
U mnie chwilę później się ociepliło. Teraz byłam z psem to niby ciepło ale strasznie zimny wiatr lata 🙄
U mnie w mieście jest outlet . Generalnie myślę nad mozaika - nie taka typowo kupną tylko z porozbijanych kafelek . Jak już się weźmiemy to będę szukać na OLX nawet pojedyncze opakowania kafelek . Zobaczymy co z tego wyjdzie .
Dużo osób się niestety z tym ostatnio mierzy. Nie jest to wyrok, ale do końca życia problem.
Mi się udało wyjść samą dietą. W ciąży nie miałam zupełnie problemu. Po ciąży trochę przy dziecku odpuściłam i znów problem... Prawdopodobnie skończy się na tabletkach.
Wyżej @Marynata poleciła co jeść, więc ja dodam to czego unikać - soki i musy owocowe, smakowe jogurty - ja się tym załatwiłam
Jeżeli chcesz zwiększyć ilość witamin nie sięgaj po owoce a warzywa ❤️
Miałam sobie dzisiaj zrobić zdjęcie u fotografa, ale tak mnie wysypało, że nawet mocno kryjący makijaż nie pomógł i odpuściłam. Już nie mam siły na tę moją skórę, non stop mnie wysypuje, a do tego po praktycznie każdej kroście zostają blizny
Super jak długo Ci zajęło żeby zejść do zalecanej normy?
@Karolinnaa jeszcze dodam od siebie, że u mnie z tego co zauważyłam to ziemniaki wystrzeliwują cukier w kosmos i produkty z mąki pszennej. Gotowana marchew ma też wysokie ig, lepiej chrupać na surowo. I nie bać się tłuszczu, z moich obserwacji wynika, że ziemniaki polane masłem powoli podnoszą, nie ma uczucia natychmiastowej senności poposiłkowej. I nie jestem medykiem, Twoja decyzja, ale gdyby lekarz chciał Ci wcisnąć metmorfinę (tabletki występują pod różną nazwą) zanim się zdecydujesz to proszę mocniej zagłębić się w temat😶.
Jak wygląda sytuacja w sklepach w Polsce? Tutaj ciągle deficyt oleju i mąki, od dłuższego czasu. A z olejem są wprowadzone ograniczenia 1l na osobę. W sumie nie używam dużo, ale co jestem w sklepie to półki świecą pustkami😒 Dzisiaj były takie kolejki w sklepie, wszystkie kasy otwarte pełno ludzi... u Was na spokojnie?
Ja u nas nie zauważyłam takich sytuacji. Wszystko jest na półkach albo na bieżąco dostawy. Olej 1 l na osobę? Nieźle. Z początkiem napływu uchodźców były pewne braki ale już się uspokoiło mam wrażenie.
Mamy coś takiego w pralni, jak nie zapomnę jutro to zrobię zdjęcie jak to wygląda 😀 wszystko to resztki płytek jakie się znalazły 😀
Jezu niech już ojciec jedzie do Niemiec.. Jest na urlopie i mnie wkur wia tylko. Prosiłam by sprawdził młynek elektryczny bo chodząc na rękach manualne mielenie starym młynkiem mnie wykańcza na dłuższą metę. Kto to zrobił? Mama.. bo facet oglądał jakieś samochodziki.. i to nie był jego pierwszy dzień.
Wczoraj nagle wieczorem po 22 bodajże skończyła mu się kawa. A że ja zawsze mam zmieloną to se wziął.. i jeszcze stwierdził, że to ja mam mu zmielić.. bo on se nie kupi kawy.. Ja oczywiście się postawiłam. No kurde pije najwyżej dwie kawy dziennie tylko i wyłącznie po jedzeniu by mi serce się nie rozwaliło do końca. Dlatego wolę mieloną - ładniej pachnie i klimacik jest inny. I taka paczka 500g na długo mi starcza. Ale ten pije z trzy cztery jeszcze z cukrem..
Dzisiaj zaspoilerował mi film z moim ulubionym aktorem Chrisem Evansem. I niby nie wiedział co to spoiler.. po czym stwierdził że mogłam go nie słuchać. Jak powiedziałam że od teraz nie będę go słuchać i ignorować .. jakie kurde zdziwienie..
Mój kiero dał mi ważne dokumenty na przechowanie do jutra, a ja mam pamięć dobrą, ale krótką całą nockę koperta leżała u mnie na biurku, skończyłam pracę o 4:00, 4:25 byłam już pod domem. Wkładając klucz do zamka uderzyło we mnie, że nie trzymam w dłoni koperty. Musiałam się wracać do pracy, a tak bym chrapała już od godziny
Uważam, że Twój komentarz o "wciskaniu metforminy" jest bardzo nie okej. Czasami nie ma innego wyjścia i specjaliści z danych dziedzin raczej wiedzą co robić - tym bardziej jeśli idziesz na konsultację do kilku Na pewno bardziej niż my, którzy o IO słyszymy np. pierwszy raz w życiu. To jest zbyt poważna sprawa, żeby samemu decydować, żeby samemu tworzyć sobie plan.
IO to stan przedcukrzycowy i jeśli np. w danym przypadku ktoś potrzebuje leków, a ich nie bierze, to może się to skończyć źle - dlatego chciałabym zwrócić uwagę, że nie należy bojkotować brania leków i niesłuchania lekarzy.