Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1703 / 2898
Ja tak wrzucałam jak próbowałam zdobyć odznakę. Do ostatniej minuty wrzucałam chmurki... Ale to może ze 2 razy się zdarzyło. A jeśli więcej to po prostu dlatego że nie patrzyłam na zegarek. 😁
Dziś idę do mojej dodatkowej pracy a tak mi się nie chce po całym tygodniu nowej pracy. Jestem zmęczona że najchętniej nie wychodziła bym z łóżka. Pociesza mnie jedynie fakt, że to tylko 4h😌
Ja owelam.Był czas, że się zgadzałam,ale zaczęło mnie irytować jak dziewczyny pisały o zniżkę,a rzecz była nowa i wystawiona za grosze,a kosztowała mnie dużo więcej.Często też pisały dziewczyny, które same miały rzeczy wystawione za ponad 100 zł...
I dobrze! Też olałam wczoraj tamta Panią a dzisiaj ktoś chce to kupić w normalnej mojej cenie...
Popsuła mi się karta płatnicza. Najpierw nie mogłam płacić zbliżeniowo, a teraz nie mogę nic, ani wsadzić do terminala ani do bankomatu. Okazało się, że musiałam płacić w jakimś uszkodzonym terminalu lub wypłacić w uszkodzonym bankomacie. Mam nadziej, że nowa karta przyjdzie jak najszybciej bo mam w portwelu tylko 200 zł.
No nie zazdroszczę, bo wiem co to znaczy uziemionym być bez karty, mi kiedyś została w bankomacie na szczęście miałam jeszcze 2 w zapasie, też przeważnie płacę tylko kartą, mało kiedy noszę gotówkę przy sobie. Ale masz 200 zł nie tak źle na waciki starczy. 😁. I
Czeka mnie teraz ciężki tydzień w pracy, mam nadzieję, że szybko się skończy.
No mokre dłonie plus mróz tym bardziej sprzyja takiej popękanej skórze i suchej.
jak tylko ktos chce cos kupic, sprzedaje bez zastanowienia. Jasne, mnostwo osob pyta o wymiary, prosi o obnizke ceny, zadaje mnostwo pytan, a potem milczy, ale szczerze mowiac poki nie zauwazyłam tutaj narzekania na to, nigdynawet nie zwracałam na to uwagi - dla mnie było oczywiste, ze ludzie pytaja, marudza, wybrzydzaja I osobiscie w ogole mnie to nie drazni . Jesli chodzi o to targowanie to ja zazwyczaj sie zgadzam - bardzo zalezy mi na pozbyciu sie tych rzeczy, wiec np. wczoraj wysłałam biustonosz z intimissimi za 2 zł - jasne ze kosztował mnie więcej, ale nie chodze w nim, lezal w szafie z rok, zajmowal mi miejsce i tylko sie wkurzalam, ze go mam. Wystawiłam go za 5 dych, nikt nie chciał, potem za 20, też nic. W końcu sprzedał sie za 2 - i dobrze, jak komus bedzie służył, dla mnie sprawa jest wygrana . Tutaj akurat przykład biustonosza, ale proces jest identyczy do każdej rzeczy, która wystawiam
No tak..Dam ze swoich polecajek jeszcze co się u mnie sprawdziło, z kremów do rąk: ciciplast (jest bardzo wydajny), evree max repair, czerwony z garniera i tez stosowałam (od razu była ulga) z la roche fluid/ balsam (tez go często można wyrwać na promocji, ja tak polowałam) 😅
Mam nadzieje, że uda ci się znaleźć coś skutecznego dla siebie
Nie lubię płacić telefonem... 😔
Mam nadzieję, że do końca tygodnia karta przyjdzie.
No ja niestety mam jedną kartę do tego konta, bo to moje indywidualne konto. W razie czego nie mam tragedii, bo narzeczony da mi pieniądze, ale nie lubię być uzależniona finansowo. 😀
wczoraj posprzątałam dziś miałam brać się za szafę. Wczoraj też mój partner wykąpał psa ... wyjde z siebie i stanę obok !