Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1698 / 2898

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
aalexiss • 3 lata temu
@todoporti9 mnóstwo osób na to składa, na pracuj.pl po aplikacji ma się podgląd i najczęściej jest to >100

todoporti9 • 3 lata temu
Wiem właśnie, bo patrzyłam, taka prawda, że każdy by wolał w biurze niż w sklepie, moja przyjaciółka właśnie po roku sklepu przenosi się do biura, handel to ciężka branża.

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 3 lata temu
Ja bym wzięła duży nacisk na szczęście, nie umniejszając nikomu :) a takie sytuacje nie są chyba zbyt częste, ja już kilka miesięcy jestem bez pracy i rozważam nawet tymczasowo KFC, w którym kilka lat temu pracowałam, bo przecież za coś żyć trzeba. A do zawodu nie chce wracać.

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

aalexiss • 3 lata temu
No właśnie czasem nie wiem czy nie lepiej ta dziura, jak aplikujesz na stanowisko ,,poważne”, niż walnąć KFC xd Ciężko powiedzieć, co komu w głowie siedzi. Dzisiaj był hit, przeglądam oferty z urzędu i uwaga staż na KELNERA, 1000 zł, chęci do pracy 😂😂😂 i najlepsze na koniec OBSŁUGA WESEL. To już się nazywa wyzysk w biały dzień, kto normalny takie coś proponuje..ogłoszenie już wisi jakiś czas i OBY jak najdłużej.

todoporti9 • 3 lata temu
No z tą dziurą to serio, nie wiadomo, co któremu potencjalnemu pracodawcy w głowie siedzi, pół olewa takie stanowiska typu kelner, a pół się cieszy, że pracownik coś robił i nie chciał siedzieć w domu. Myślę, że też zależy, czy ktoś serio jest zdecydowany na konkretną pracę w konkretnym zawodzie i szuka czegoś "konkretnego". Bo też nie sztuką jest skończyć wyższe studia i iść do Biedronki, żeby się wszyscy sąsiedzi śmiali i się cieszyli, że komuś nie wyszło. Oczywiście tu nie chcę nikogo obrażać, kto pracuje w handlu, nie taki jest cel mojej wypowiedzi, bo wszystkie zawody trzeba szanować, ale pewnie rozumiecie co mam na myśli, też wychodzę z założenia, że nie po to się porządne studia skończyło, żeby właśnie iść do sklepu. Bo nie każdy się nadaje zapierdzielać fizycznie i skończył studia może właśnie dlatego, żeby tak nie musieć zapierdzielać. Są oczywiście różne sytuacje, ale taka praca może rodzić frustrację i źle oddziaływać na psychikę, a potem są różne depresje i nerwice itd., bo wysiada psychika, że się zapierdziela poniżej kwalifikacji. Więc też rozumiem jak ktoś dłużej szuka i szuka jednak tej wymarzonej pracy na daną chwilę i ma dziuręw CV. Bo też nie sztuką jest napisać, że ktoś leży do góry brzuchem w domu, bo nie chce iść do Biedronki, a na dany moment może mieć tylko takie oferty, a skończył jakieś studia i się chce rozwijać w tej dziedzinie związanej ze studiami. Ja byłam w takiej sytuacji i mnie to bardzo bolało jak takie teksty słyszałam, że leżę w domu. Chcialam iść do pracy, tylko nie miałam gdzie. Miałam do wyboru tylko markety w zasadzie. A dobrze wiem, że gdzieś po tygodniu bym wyleciała z hukiem z takich przybytków. Udało mi się znaleźć pracę w zawodzie, także dobrze wiem na własnym przypadku, że czasami trzeba poczekać.

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Piąteczka! Ja tak samo Ja zdecydowanie miałabym problem z klientami

anap493
anap493
9863 lata temu

Kupiłam buty na Vinted z Nike. Lewy jest inaczej uszyty niż prawy co wydaje mi się, że widać na zdjęciu. Laska twierdzi, że nic takiego nie widzi i buty są oryginalne. Zaproponowałam odesłanie na własny koszt- odparła, że nie widzi problemu w butach. Zdjęcia były robione pod takim kątem, że nie było tego widać. Uważam, że nie sprzedam ich z taką wadą... Co sądzicie czy tylko ja to widzę czy powinnam założyć spór na vinted? Ktoś to robił i wie jak to bd wyglądało? Czy mam wgl jakieś szanse na zwrot?

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
sailor
sailor
10.72k3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Kupiłam buty na Vinted z Nike. Lewy jest inaczej uszyty niż prawy co wydaje mi się, że widać na zdjęciu. Laska twierdzi, że nic takiego nie widzi i buty są oryginalne. Zaproponowałam odesłanie na własny koszt- odparła, że nie widzi problemu w butach. Zdjęcia były robione pod takim kątem, że nie było tego widać. Uważam, że nie sprzedam ich z taką wadą... Co sądzicie czy tylko ja to widzę czy powinnam założyć spór na vinted? Ktoś to robił i wie jak to bd wyglądało? Czy mam wgl jakieś szanse na zwrot?

Ewidentnie widać że lewy but jest krzywo uszyty i chyba trzeba być ślepym żeby tego nie widzieć. Wg mnie specjalnie tak porobiła zdjęcia bo chciała się tych butów szybko pozbyć. Nawet się nie zastanawiaj tylko zakładaj spór.

sailor
sailor
10.72k3 lata temu

Po środowych ćwiczeniach mam straszne zakwasy na całym ciele... Żałuję tylko że przez najbliższy tydzień muszę zrobić sobie przerwę od fitnessu.

anap493
anap493
9863 lata temu
anap493 • 3 lata temu
Kupiłam buty na Vinted z Nike. Lewy jest inaczej uszyty niż prawy co wydaje mi się, że widać na zdjęciu. Laska twierdzi, że nic takiego nie widzi i buty są oryginalne. Zaproponowałam odesłanie na własny koszt- odparła, że nie widzi problemu w butach. Zdjęcia były robione pod takim kątem, że nie było tego widać. Uważam, że nie sprzedam ich z taką wadą... Co sądzicie czy tylko ja to widzę czy powinnam założyć spór na vinted? Ktoś to robił i wie jak to bd wyglądało? Czy mam wgl jakieś szanse na zwrot?

sailor • 3 lata temu
Ewidentnie widać że lewy but jest krzywo uszyty i chyba trzeba być ślepym żeby tego nie widzieć. Wg mnie specjalnie tak porobiła zdjęcia bo chciała się tych butów szybko pozbyć. Nawet się nie zastanawiaj tylko zakładaj spór.

Ehh no i zaczeło się najeżdżanie na mnie... Mam nadzieje, że Vinted zareaguje jakoś. Proponuję wysyłkę na mój koszt i idę jej na rękę, więc skoro buty są dobre to nie rozumiem dlaczego nie chce się na to zgodzić...

maya15
maya15
1.11k3 lata temu

Narzekam na samą siebie i sposób w jaki robię zakupy, nie umiem kupować spontanicznie ubrań, nawrzucam do koszyka i tak sobie siedzą w nim pare dni, ja je przeglądam, oglądam czy na pewno mi sie to podoba czy tego potrzebuje i zazwyczaj kończy sie tym ze produkt jest wyprzedany teraz w końcu po tygodniu rozmyślań złożyłam zamówienie tylko problem jest taki ze nie wiem czy dojdzie wszystko na czas za to dla innych uwielbiam kupować i nawet się nie zastanawiam

Anja174
Anja174
1.01k3 lata temu

Mieliśmy dzisiaj w pracy alarm bombowy.. całe szczęście wszystko ok, dużo szkół dostało info o bombie, ale ledwo żyję… padam ze zmęczenia, całe szczęście ze dzisiaj piątek

kkosarska
kkosarska
11k3 lata temu

Cały dzień mi zimno i nie mogę się zagrzać..

Monoo
Monoo
1.04k3 lata temu

Mojego D mama ma w palach wymiane dachu, wczoraj był Pan zmierzyć dach i zrobić wycenę materiału. Dzisiaj przysłał wycenę i policzył, że jest 210m2 dachu. Jakiś czas temu sami wszystko pomierzylismy i zrobiłam model całego domu w 3D i nam wyszło 125m2 i nie realne jest aby dom o powierzchni zabudowy 103m2 miał aż 210m2 dachu. Oczywiście od razu był wykonany telefon do Pana, że chyba popełnił błąd i wysłał nam wycenę nie tego domu, ale się upiera że wszystko jest dobrze. Tak dobrze, że aż 15tys za dużo, pan chciał oszukać mamę D bo była sama ale nie wiedział, że ktoś go sprawdzi. 🤦Nawet ugadany wykonawca mówi, że to nie realne ze tyle powierzchni mu wyszło i musimy szukać innego miejsca gdzie kupimy materiał.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k3 lata temu

Miałam dziś dosyć nie miłą sytuację w drogerii

Monoo
Monoo
1.04k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
Miałam dziś dosyć nie miłą sytuację w drogerii :(

I w końcu musiałaś zapłacić za ten podkład?

rena442
rena442
4.14k3 lata temu

Mieliśmy plany na wieczór, ale mój Stary od 6h szuka w kodzie błędu, którego nie ma...

Syll
Syll
17.77k3 lata temu

W 90% jestem przekonana żeby zrobić tatuaż, wiem mniej więcej jak ma wyglądać, ale nie wiem w którym miejscu chcę go

paula54555
paula54555
5.73k3 lata temu

Ceny mieszkań u mnie w mieści to jakiś kosmos......chore jest też to, że na jakie kolwiek mieszkanie trzeba czekać min. rok, bo u dewelopera dostępne od ręki zostały same resztki, które również nie są tanie. Zrezygnowaliśmy z budowy domu po przeliczeniu swojego budżetu i przeanalizowaniu sytuacji, myślałam że z mieszkaniem będzie o wiele prościej. Nie chcemy kupować czegoś w starym budownictwie, ale w nowym wkurza mnie to że trzeba płacić tak naprawdę w ciemno za kartkę papieru z planem bo na blok wykopana jest narazie dziura, ewentualnie jest zbudowane kilka pięter

Maja
Nieznany profil
8373 lata temu
paula54555 • 3 lata temu
Ceny mieszkań u mnie w mieści to jakiś kosmos......chore jest też to, że na jakie kolwiek mieszkanie trzeba czekać min. rok, bo u dewelopera dostępne od ręki zostały same resztki, które również nie są tanie. Zrezygnowaliśmy z budowy domu po przeliczeniu swojego budżetu i przeanalizowaniu sytuacji, myślałam że z mieszkaniem będzie o wiele prościej. Nie chcemy kupować czegoś w starym budownictwie, ale w nowym wkurza mnie to że trzeba płacić tak naprawdę w ciemno za kartkę papieru z planem bo na blok wykopana jest narazie dziura, ewentualnie jest zbudowane kilka pięter

My również jesscze niedawno planowaliśmy zakup mieszkania. Mieliśmy już nawet podpisywać umowę przedwstępna ale po ostatniej konsultacji z doradcą zrezygnowaliśmy. Tak niesamowicie raty poszły w górę że to jakaś masakra nie wspominając o cenach mieszkań. Wolimy poczekać jakiś czas, aż sytuacja może się uspokoi, chyba że będzie jeszcze gorzej

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
Miałam dziś dosyć nie miłą sytuację w drogerii :(

Monoo • 3 lata temu
I w końcu musiałaś zapłacić za ten podkład?

Nie, nie zrobiłam tego celowo, był to przypadek . Wiem, że gdybym zrobiła to celowo musiałabym za to zapłacić . Niemniej jednak miałam pierwszy raz taką sytuację , już mi nawet nie chodzi o to jak się zachowała ekspedientka ( gdzie wszystko widziała ) ale o sam fakt, że uszkodziłam towar . Pierwszy raz w życiu miałam taką sytuację . Podejrzewam, że fiolka już była pęknięta - strzeliła mi w rękach . Ja na prawdę tego nie chciałam , tym bardziej, że nie uciekłam , zaczęłam po sobie sprzątać i mało się nie popłakałam 😥.

Maja
Nieznany profil
8373 lata temu
paula54555 • 3 lata temu
Ceny mieszkań u mnie w mieści to jakiś kosmos......chore jest też to, że na jakie kolwiek mieszkanie trzeba czekać min. rok, bo u dewelopera dostępne od ręki zostały same resztki, które również nie są tanie. Zrezygnowaliśmy z budowy domu po przeliczeniu swojego budżetu i przeanalizowaniu sytuacji, myślałam że z mieszkaniem będzie o wiele prościej. Nie chcemy kupować czegoś w starym budownictwie, ale w nowym wkurza mnie to że trzeba płacić tak naprawdę w ciemno za kartkę papieru z planem bo na blok wykopana jest narazie dziura, ewentualnie jest zbudowane kilka pięter

Nieznany profil • 3 lata temu
My również jesscze niedawno planowaliśmy zakup mieszkania. Mieliśmy już nawet podpisywać umowę przedwstępna ale po ostatniej konsultacji z doradcą zrezygnowaliśmy. Tak niesamowicie raty poszły w górę że to jakaś masakra nie wspominając o cenach mieszkań. Wolimy poczekać jakiś czas, aż sytuacja może się uspokoi, chyba że będzie jeszcze gorzej xD

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Masakra z tymi mieszkaniami 😒 jak tu normalnie życ kiedy chce się założyć rodzinę i wgl, a nawet niewiadomo czy będzie nas stać na spłatę raty i utrzymanie rodziny 🤨

Monoo
Monoo
1.04k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
Miałam dziś dosyć nie miłą sytuację w drogerii :(

Monoo • 3 lata temu
I w końcu musiałaś zapłacić za ten podkład?

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Nie, nie zrobiłam tego celowo, był to przypadek . Wiem, że gdybym zrobiła to celowo musiałabym za to zapłacić . Niemniej jednak miałam pierwszy raz taką sytuację , już mi nawet nie chodzi o to jak się zachowała ekspedientka ( gdzie wszystko widziała ) ale o sam fakt, że uszkodziłam towar . Pierwszy raz w życiu miałam taką sytuację . Podejrzewam, że fiolka już była pęknięta - strzeliła mi w rękach . Ja na prawdę tego nie chciałam , tym bardziej, że nie uciekłam , zaczęłam po sobie sprzątać i mało się nie popłakałam 😥.

Ja pewnie bym się popłakała w takiej sytuacji z emocji Każdemu mogło się to przytrafić, nikt specjalnie nie niszczy rzeczy w sklepie. Przesyłam dużo uścisków na poprawę humoru. 😘

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k3 lata temu
Anuusiaczeek • 3 lata temu
Miałam dziś dosyć nie miłą sytuację w drogerii :(

Monoo • 3 lata temu
I w końcu musiałaś zapłacić za ten podkład?

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Nie, nie zrobiłam tego celowo, był to przypadek . Wiem, że gdybym zrobiła to celowo musiałabym za to zapłacić . Niemniej jednak miałam pierwszy raz taką sytuację , już mi nawet nie chodzi o to jak się zachowała ekspedientka ( gdzie wszystko widziała ) ale o sam fakt, że uszkodziłam towar . Pierwszy raz w życiu miałam taką sytuację . Podejrzewam, że fiolka już była pęknięta - strzeliła mi w rękach . Ja na prawdę tego nie chciałam , tym bardziej, że nie uciekłam , zaczęłam po sobie sprzątać i mało się nie popłakałam 😥.

Monoo • 3 lata temu
Ja pewnie bym się popłakała w takiej sytuacji z emocji :( Każdemu mogło się to przytrafić, nikt specjalnie nie niszczy rzeczy w sklepie. Przesyłam dużo uścisków na poprawę humoru. 😘

Dziękuję ślicznie ❤️❤️❤️ . Źle się z tym czuje , sama wiem jak to jest pracować przy klientach - nie raz widziałam jak uciekają, bo coś zepsuli. Moim zdaniem zachowałam się fair , chciałabym aby każdy klient zachował się tak na moim miejscu . Jednak jak mi kobieta coś takiego powiedziała to nie dość, że mnie wmurowało to nerwy mi na dodatek puściły .

Monoo
Monoo
1.04k3 lata temu
paula54555 • 3 lata temu
Ceny mieszkań u mnie w mieści to jakiś kosmos......chore jest też to, że na jakie kolwiek mieszkanie trzeba czekać min. rok, bo u dewelopera dostępne od ręki zostały same resztki, które również nie są tanie. Zrezygnowaliśmy z budowy domu po przeliczeniu swojego budżetu i przeanalizowaniu sytuacji, myślałam że z mieszkaniem będzie o wiele prościej. Nie chcemy kupować czegoś w starym budownictwie, ale w nowym wkurza mnie to że trzeba płacić tak naprawdę w ciemno za kartkę papieru z planem bo na blok wykopana jest narazie dziura, ewentualnie jest zbudowane kilka pięter

Chyba wszędzie ceny mieszkań to kosmos, a ceny materiałów skoczyły tak do góry, że szok. Inswestor który chciał budować osiedle blizniaków nie wie czy wybuduje wszystkie bo umowy które miał z firmami od materiałów zrywają umowy i nawet nie ma z czego budować. Stal jest tak droga, że ludzie szukaja rozwiązań w prętach kompozytowych. Już wychodzi mu budowa ponad 4tys za metr stanu deweloperskiego a trzeba do tego dodać koszt działki. A wiadomo, że też chciałby zarobić na inwestycji, a ludzie kupić jak najtaniej ale niestety wszystko generuje koszty a zwyklego Kowalskiego przestanie stać na swoje mieszkanie.

1 1697 1698 1699 2898
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.