Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1689 / 2898
Od 3 tygodni jak nie dłużej męczy mnie katar i nic mi nie pomaga, a do tego obudziłam się dzisiaj rano z wielką i bolącą krostą w nosie
miesiąc temu wyszłam z domu po 3 tygodniowej chorobie. Nadal rzęzi mi w płucach, i kaszel co jakiś czas z flegmą więc znowu czeka mnie wizyta u lekarza... Już widzę jutrzejszą walkę o dodzwonienie się do przychodni. Czemu nie posiadają jakiś zapisów online
Ja twardo sobie upatrzyłam . I jak mam płacić 5,55 za spray uniwersalny, a 20 na allegro to mam w nosie tego smarta . 🤣🤣🤣 Tu spray, tu soda, odplamiacz itp tak się nazbiera to na allegro zbankrutuje 🙈😅
Aż sama weszłam z ciekawości na allegro i z tymi kredkami poszaleli, jakbym spotkała je u mnie w to mogę kupić i Ci wysłać
No ja akurat kupuje takie, że mi wychodzi mimo to taniej. Tylko że ja ostrą chemię kupuje, stylu do grzyba, na przypalenia, odkamieniacz.
ale jak u Ciebie przebitka kilkanaście złotych to faktycznie.
U mnie to kwestia kilku złotych i łatwiej zwrócić, bo na stronie sklepu musiałabym chyba na swój koszt z tego co pamiętam gdyby coś było nie tak.
Przy pierwszym zamówieniu przypadkiem 2razy to samo wzięłam 😁
Na pleśń najlepszy jest Savo , przypalenia i odkamienianie od niedawna używam pasty PINK . W sumie to prawie wszystko nią myje - nowość, pełno jej na insta . Ostatnio nawet fugi nią umyłam . Jeszcze nigdy "szorowanie" fug nie było tak przyjemne . Chwila i po krzyku, nawet się naszorowac nie musiałam . A tak to nie mam większych zabrudzeń . Jak się wprowadziłam to 3 dni wszystko po kolei szorowałam cifem i domestosem . W życiu takiego brudu ewidentnie z lenistwa nie widziałam .
A te płyny z Action to miazga , spryskaj przetre , zero smug czy osadu z mydła i tłuszczu . U mnie mega się sprawdzają .
Ja nie szoruje fug. Polewam specjalnym płynem, zmywam po minucie i są czyste. 😁
To na przypalenia tak samo, psikam, czekam zmywam. 👌 Zajebioza, nic nie trzeba szorować, tak odratowalam patelnie. 😁
Odkamieniaczem też spryskane, czekam wycieram. Zero szorowania. 👌
Na pleśń kupilam też D-Lux i nie śmierdzi jak ten z Patio, a i fugi mam śnieżno białe. Na ścianie jeszcze nie próbowałam, bo zima to boje się że jak więcej będę tym psikac to może dłużej śmierdzieć , a nie chce wietrzyć aż tak łazienki bo i tak mam w niej zimno.
Ja na tłuszcze itp używam Tytana, choć mam wrażenie że jeszcze jest słaby. 😁
Edit: te na ścianie fugi to od pleśni. Poza tym na płytkach odkad się wprowadziłam był osad którego niczym nie dało się zmyć. Po tym preparacie na pleśń są tak czyste i gładkie, że szok.
Ja używam Meglio na tłuste osady,plamy po podkładzie czy nawet czekoladzie u chłopców
Ja miałam taki żółty, tej marki to śmierdział jak płyn do silników i nic nie pomagał... Tragedia to była.
O proszę ! To rzeczywiście genialne produkty😁. Tylko teraz pytanie (?) Czy one mocno typowo, chemicznie pachną ? Osobiście szukam produktów, które nie pachną tego typu . Uwielbiam zapach chemia, nawet Domestos mi nie śmierdzi ale jest krzyk i awantura u mnie w domu i na całej klatce schodowej też czuć, a wiadomo jacy są sąsiedzi .
W moim przypadku i tak się dziwię, że większość doszorowalam . Najgorszy jest kolor wrzarty po pleśni na silikonie , którym została osadzona wanna . Nie wiek, kto to robił ale tu jest tak wszystko zrobione, że bez remontu lepiej tego nie ruszać .
Wczoraj zaliczyłam totalny zjazd psychiczny i fizyczny. Jestem po dwóch tygodniach nocek, angażuje się w pomoc i ciągle rozmawiam z moimi pracownikami, własnym kosztem pozwalałam sobie na bycie dyspozycyjną 24/7 dla tych, którzy potrzebowali rozmowy i pomocy. Wczoraj wróciłam z nocki i spałam moment, na 16:00 mieliśmy stolik w restauracji. Zjadłam tylko przystawkę, obiad i swój i mój zjadł K, bo mnie strasznie rozbolał brzuch. W drodze do domu zasnęłam, czułam się jak pijana. Wykąpałam się o 20 i zasnęłam, obudziłam się dopiero dzisiaj o 11:00. Nadal nie czuję się za dobrze, ale te spanie było mi na maksa potrzebne, chociaż i tak jeden sen durniejszy od drugiego.
Ojj! Musisz koniecznie zadbać przede wszystkim o siebie. Może uda się jakiś krótki urlop ogarnąć?
Trzymaj się mocno!
Mam dziś totalnego lenia . Kompletnie nic mi się nie chce . Na siłę wstawił barszczyk na obiad . Jeszcze pogoda dobija . Wczoraj chodź zimno to świeciło cudowne słoneczko , a dziś mróz, szaro i buro ....