Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1403 / 2893
O, no to piąteczka!
Taaak, dużo miejsca w buzi i zęby takie duże się wydawały
nie, absolutnie! Właśnie po zdjęciu miałam zęby gładkie jak nigdy a przynajmniej tak mi się wydawało hmmm chyba mam gdzieś chmurkę po zdjęciu, a przed wybielaniem - na każdym zdjęciu uśmiech z zębami, bo tak się cieszyłam, ze są już proste XD
Teraz nie wiem czy to na bank z tego okresu, ale chyba tak
ten dzien to juz chyba gorszy być nie może,dostałam pismo ze szkoły syna iz podajże nie zapłaciłam obiadów z lat (2016-2018) serioioo?. I niby jak ja mam to teraz udowodnić? Przecież ja te kwity które płaciłam wraz z końcem roku szkolnego wyrzucam. No chryste,naliczylli mi prawie 400zł. Dała mi taki wydruk,że niby nie zaplaciłam kilka obiadow. Ale skąd teraz ja mam wiedziec czy ona to zaksiegowałą. POnadto w tym czasie były 3 księgowe i ta ostatnia wprowadziła zmiany w sposobie placenia. Pomózcie dziewczyny
@sailor @rena442 ja też mam! 2015 rok, dzień po zdjęciu aparatu, chyba przez tydzień chodziłam ciągle uśmiechnięta, nabrałam pewności siebie dzieki prostym zębom do tego stopnia, że moje życie i kontakt z ludźmi zmieniło się o 180°.
Zaraz po zdjęciu aparatu miałam wykonywaną higienizację jamy ustnej i cały szereg innych zabiegów. Musisz nam uwierzyć - po zdjęciu aparatu zęby są gładkie tak, jak już nigdy więcej nie będą
No i nie będzie zwolnienia. Trafiłam na buca, a w swojej przychodni już nie ma zapisów. Wrrr
Obie możemy startować w konkursie na uśmiech jak z okładki, bo Twój również jest cudny
Pięknie dziękuję za miłe słowa
Zaraz zaraz, upominają się o niedopłatę po 5 latach? A wczesniej tego nie zauważyli? Coś mi tu nie pasuje. Zapytaj się wprost dlaczego Ci nie powiedzieli o niedoplatach po każdym roku szkolnym. No i niech Ci udowodnią ze nie zapłaciłaś. Bo jak na razie to jest słowo przeciwko słowu.
Ps.Ja miałam taką piekielna dyrektorkę przedszkola, która w ten sposób zrobiła w jajo kilkoro rodziców. Nie chciała by robić wpłaty za obiady przelewem, a później dziwnym trafem brakowało wpłat.
no dla mnie tez jest to dziwne,wiem ze kilka rodzicow dostało takie wezwanie do zaplaty.
Zbierzcie się razem i idźcie do księgowej, bo może to faktycznie podobna sytuacja jak u mnie była. Jak księgowa zobaczy że kilka osób na raz w tej sprawie przyszło to może być jej trudniej się tłumaczyć jeśli faktycznie coś pokręcili. Bo jak ona po 5 latach się skapnela że ma bałagan w papierach, to wybacz ale to jej wina.
też tak mysle,ale nikt z tym nie pojdzie bo oni maja po 50-100 zł,a ja za co tyle.wysle ci na pv cosik
To idź sama, z prostym pytaniem: dlaczego ona mówi o niedopłacie po 5 latach? Czemu nie poinformowała Cię o niedopłacie po każdym roku szkolnym? A może ona się pomyliła i nie zaksięgowała Twojej wpłat?
ja juz byłam, odpowiedz była króka i prosta, Robila porządek w papierach i zobaczyła ze mam teraz niedoplaty. Ale czy nie powinno byc tak iz jest koniec roku szkolnego to ona powinna rozliczyc sie z kazdym rodzicem