Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1386 / 2893

pitbajKa
pitbajKa
5674 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Trochę się załamałam, od jakiegoś czasu terapeutycznie zaczęłam robić zaproszenia, winietki, bileciki i zawieszki na alkohol. Znalazłam drukarnie z super cennikiem i regularnie co dwa dni zostawiałam u nich po 100zl za wydruki. Dziś widzę, ze żona drukarza również „wpadła” na pomysł sprzedaży zaproszeń i winietek uwaga... za ceny niższe niż ja płace u nich za wydruk... i oferuje je na tych samych grupach weselnych na których oferuje ja swoje.... powiedzcie, ze przesadzam ale zagotowało się we mnie... zostawiam u nich po 300/400zl w tygodniu ale teraz serio myśle o zakupie własnej drukarki choć przeraża mnie wydatek rzędu 2000zl ale no nie mam ochoty zapełniać im już kieszeni... co byście zrobiły w takiej sytuacji??

rena442 • 4 lata temu
szkoda nerwów, lepiej kupić swój sprzęt i tyle. Tamtej kobiecie nie mozesz zabronic wystawiac sie na tych grupach, wiec lepiej po prostu robic swoje i tyle. Moja mama hobbystycznie zajmuje się rękodziełem, ma kilka jakichś drukarek, w tym taką zwykłą domową, a najczęsciej używa Silhouette :) z tego co wiem, nie jest to jakas droga maszyna, wiec może i u Ciebie się sprawdzi :serce:

Kurczę super, ze podpowiedziałaś jaka marka drukarki bo jestem w tym zielona... mogłabyś zapytać mamy czy ta drukarka nadaje się do papierów 300g gładkich? Bo w sumie tylko na takich pracowałam do tej pory.

Owszem nie zabronię nikomu i może je wystawiać gdzie chce ale nie ukrywam, ze jak zobaczyłam ceny to aż mnie zatkało... 💔💔💔

kngslk
kngslk
9.55k4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Trochę się załamałam, od jakiegoś czasu terapeutycznie zaczęłam robić zaproszenia, winietki, bileciki i zawieszki na alkohol. Znalazłam drukarnie z super cennikiem i regularnie co dwa dni zostawiałam u nich po 100zl za wydruki. Dziś widzę, ze żona drukarza również „wpadła” na pomysł sprzedaży zaproszeń i winietek uwaga... za ceny niższe niż ja płace u nich za wydruk... i oferuje je na tych samych grupach weselnych na których oferuje ja swoje.... powiedzcie, ze przesadzam ale zagotowało się we mnie... zostawiam u nich po 300/400zl w tygodniu ale teraz serio myśle o zakupie własnej drukarki choć przeraża mnie wydatek rzędu 2000zl ale no nie mam ochoty zapełniać im już kieszeni... co byście zrobiły w takiej sytuacji??

rena442 • 4 lata temu
szkoda nerwów, lepiej kupić swój sprzęt i tyle. Tamtej kobiecie nie mozesz zabronic wystawiac sie na tych grupach, wiec lepiej po prostu robic swoje i tyle. Moja mama hobbystycznie zajmuje się rękodziełem, ma kilka jakichś drukarek, w tym taką zwykłą domową, a najczęsciej używa Silhouette :) z tego co wiem, nie jest to jakas droga maszyna, wiec może i u Ciebie się sprawdzi :serce:

pitbajKa • 4 lata temu
Kurczę super, ze podpowiedziałaś jaka marka drukarki bo jestem w tym zielona... mogłabyś zapytać mamy czy ta drukarka nadaje się do papierów 300g gładkich? Bo w sumie tylko na takich pracowałam do tej pory. Owszem nie zabronię nikomu i może je wystawiać gdzie chce ale nie ukrywam, ze jak zobaczyłam ceny to aż mnie zatkało... 💔💔💔

Ludzie to są paskudy, serio. Ja bym od razu szukała innej drukarni, albo spróbowała zainwestować w sprzęt, jeżeli jesteś pewna, że to co robisz zwróci tą drukarkę w jakimś tam założonym czasie

pitbajKa
pitbajKa
5674 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Trochę się załamałam, od jakiegoś czasu terapeutycznie zaczęłam robić zaproszenia, winietki, bileciki i zawieszki na alkohol. Znalazłam drukarnie z super cennikiem i regularnie co dwa dni zostawiałam u nich po 100zl za wydruki. Dziś widzę, ze żona drukarza również „wpadła” na pomysł sprzedaży zaproszeń i winietek uwaga... za ceny niższe niż ja płace u nich za wydruk... i oferuje je na tych samych grupach weselnych na których oferuje ja swoje.... powiedzcie, ze przesadzam ale zagotowało się we mnie... zostawiam u nich po 300/400zl w tygodniu ale teraz serio myśle o zakupie własnej drukarki choć przeraża mnie wydatek rzędu 2000zl ale no nie mam ochoty zapełniać im już kieszeni... co byście zrobiły w takiej sytuacji??

rena442 • 4 lata temu
szkoda nerwów, lepiej kupić swój sprzęt i tyle. Tamtej kobiecie nie mozesz zabronic wystawiac sie na tych grupach, wiec lepiej po prostu robic swoje i tyle. Moja mama hobbystycznie zajmuje się rękodziełem, ma kilka jakichś drukarek, w tym taką zwykłą domową, a najczęsciej używa Silhouette :) z tego co wiem, nie jest to jakas droga maszyna, wiec może i u Ciebie się sprawdzi :serce:

pitbajKa • 4 lata temu
Kurczę super, ze podpowiedziałaś jaka marka drukarki bo jestem w tym zielona... mogłabyś zapytać mamy czy ta drukarka nadaje się do papierów 300g gładkich? Bo w sumie tylko na takich pracowałam do tej pory. Owszem nie zabronię nikomu i może je wystawiać gdzie chce ale nie ukrywam, ze jak zobaczyłam ceny to aż mnie zatkało... 💔💔💔

kngslk • 4 lata temu
Ludzie to są paskudy, serio. :( Ja bym od razu szukała innej drukarni, albo spróbowała zainwestować w sprzęt, jeżeli jesteś pewna, że to co robisz zwróci tą drukarkę w jakimś tam założonym czasie :)

Jeśli drukarka będzie kosztować do 1000zl to odrobię w miesiąc ale kompletnie nie znam się na takich sprzętach i nawet nie mam się kogo poradzić... niestety inne drukarnie życzą sobie tak bajońskie sumy za wydruk (z własnego projektu i z plików z ustawionymi spadami gotowych do druku), ze to jest szok. Tak mi się przykro zrobiło, ze na prawdę chce przestać dawać im zarobić... jedynie muszę dokonczyc 3 zamowienia które wzięłam do końca czerwca... jak zobaczyłam ta cenę za winietki i zaproszenia to jakby mnie ktoś w twarz strzelił. Za jednokartkowe zaproszenie płace u niego więcej niż on sprzedaje zaproszenie składane...

monikove
monikove
3.9k4 lata temu

Zagotowało się we mnie! Właśnie się dowiedziałam, że nie ma w tym roku pracy na tulipanie. Mam dosyć, bo babka dała nam inne cebulki, ale w innej lokacji. Mam dość. 😤

rena442
rena442
4.14k4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Trochę się załamałam, od jakiegoś czasu terapeutycznie zaczęłam robić zaproszenia, winietki, bileciki i zawieszki na alkohol. Znalazłam drukarnie z super cennikiem i regularnie co dwa dni zostawiałam u nich po 100zl za wydruki. Dziś widzę, ze żona drukarza również „wpadła” na pomysł sprzedaży zaproszeń i winietek uwaga... za ceny niższe niż ja płace u nich za wydruk... i oferuje je na tych samych grupach weselnych na których oferuje ja swoje.... powiedzcie, ze przesadzam ale zagotowało się we mnie... zostawiam u nich po 300/400zl w tygodniu ale teraz serio myśle o zakupie własnej drukarki choć przeraża mnie wydatek rzędu 2000zl ale no nie mam ochoty zapełniać im już kieszeni... co byście zrobiły w takiej sytuacji??

rena442 • 4 lata temu
szkoda nerwów, lepiej kupić swój sprzęt i tyle. Tamtej kobiecie nie mozesz zabronic wystawiac sie na tych grupach, wiec lepiej po prostu robic swoje i tyle. Moja mama hobbystycznie zajmuje się rękodziełem, ma kilka jakichś drukarek, w tym taką zwykłą domową, a najczęsciej używa Silhouette :) z tego co wiem, nie jest to jakas droga maszyna, wiec może i u Ciebie się sprawdzi :serce:

pitbajKa • 4 lata temu
Kurczę super, ze podpowiedziałaś jaka marka drukarki bo jestem w tym zielona... mogłabyś zapytać mamy czy ta drukarka nadaje się do papierów 300g gładkich? Bo w sumie tylko na takich pracowałam do tej pory. Owszem nie zabronię nikomu i może je wystawiać gdzie chce ale nie ukrywam, ze jak zobaczyłam ceny to aż mnie zatkało... 💔💔💔

Tam chyba można sobie wybrać wszystko, absolutnie wszystko moja mama na taki hobbystyczny użytek jest bardzo zadowolona i wiem, że używa niemal bez przerwy

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Posprzeczaliśmy się z partnerem. Mam takie nerwy, że aż mnie nosi -.-

Ja ze swoim już od tygodnia nie gadam..

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Posprzeczaliśmy się z partnerem. Mam takie nerwy, że aż mnie nosi -.-

Adaaa84 • 4 lata temu
Ja ze swoim już od tygodnia nie gadam..

U nas już trochę to w rutynę weszło. Właśnie się zastanawiam co by zrobić aby trochę to wszystko odreagować. Chyba oddam córkę do babci na weekend i gdzieś pojedziemy. Pobędziemy sami itp.

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Posprzeczaliśmy się z partnerem. Mam takie nerwy, że aż mnie nosi -.-

Adaaa84 • 4 lata temu
Ja ze swoim już od tygodnia nie gadam..

Anuusiaczeek • 4 lata temu
U nas już trochę to w rutynę weszło. Właśnie się zastanawiam co by zrobić aby trochę to wszystko odreagować. Chyba oddam córkę do babci na weekend i gdzieś pojedziemy. Pobędziemy sami itp.

Może to być świetny pomysł 😉

monikove
monikove
3.9k4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Posprzeczaliśmy się z partnerem. Mam takie nerwy, że aż mnie nosi -.-

Adaaa84 • 4 lata temu
Ja ze swoim już od tygodnia nie gadam..

Ja od wczoraj, bo mnie ostro wkurzył. Ja mam tak bardzo go dosyć...

frambuesa
frambuesa
11.65k4 lata temu

jestem wykończona ciesze sie ze za tydzien urlop

Dell
Dell
4.93k4 lata temu

Pierwszy raz mam problem przy zakupach na Vinted. Kupiłam portfel, zostały 2 dni na wysyłkę więc napisałam do sprzedającego. Odpisał, że portfel wysłał wczoraj, ale w aplikacji InPost paczka nadal widnieje jako "w trakcie przygotowania", na Vinted status też się nie zmienił ;/

frambuesa
frambuesa
11.65k4 lata temu
Dell • 4 lata temu
Pierwszy raz mam problem przy zakupach na Vinted. Kupiłam portfel, zostały 2 dni na wysyłkę więc napisałam do sprzedającego. Odpisał, że portfel wysłał wczoraj, ale w aplikacji InPost paczka nadal widnieje jako "w trakcie przygotowania", na Vinted status też się nie zmienił ;/

Ja też tak kiedys miałam

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Posprzeczaliśmy się z partnerem. Mam takie nerwy, że aż mnie nosi -.-

Adaaa84 • 4 lata temu
Ja ze swoim już od tygodnia nie gadam..

monikove • 4 lata temu
Ja od wczoraj, bo mnie ostro wkurzył. Ja mam tak bardzo go dosyć...

Ja nie wiem co z tymi chłopami się dzieje ostatnio..

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.56k4 lata temu

Za późno doszliśmy do wniosku żeby pojechać nad morze i teraz albo są miejsca ale pokoje jak za komuny a to co fajne to już zarezerwowane

frambuesa
frambuesa
11.65k4 lata temu
OrzechOwa235 • 4 lata temu
Za późno doszliśmy do wniosku żeby pojechać nad morze i teraz albo są miejsca ale pokoje jak za komuny a to co fajne to już zarezerwowane

A na kiedy patrzyłaś miejsca bo tez sie zastanawiałam w lipcu ...

nazwa001
nazwa001
5.61k4 lata temu
Dell • 4 lata temu
Pierwszy raz mam problem przy zakupach na Vinted. Kupiłam portfel, zostały 2 dni na wysyłkę więc napisałam do sprzedającego. Odpisał, że portfel wysłał wczoraj, ale w aplikacji InPost paczka nadal widnieje jako "w trakcie przygotowania", na Vinted status też się nie zmienił ;/

frambuesa • 4 lata temu
Ja też tak kiedys miałam :)

Ja tak miałam ale z mojej strony, wysłałam paczkę a pozniej jeszcze przez dwa dni nie było widać, że paczka wyszła ode mnie

nazwa001
nazwa001
5.61k4 lata temu

Właśnie stoję przed wyborem krzesła do toaletki i nie mogę się zdecydować. Im więcej oglądam tym bardziej mam mętlik w głowie

NowWhat
NowWhat
7.85k4 lata temu

Miałam mieć ostatnie dwa dni pracy przed urlopem w miarę luźne, a tymczasem jutro będzie koszmar Pewnie potem nie będę w stanie już do pracy licencjackiej usiąść, tym bardziej, że jeszcze okres się przypałętał Dobrze, że od czwartku mam dwa tygodnie wolnego od pracy zawodowej

hangled
hangled
4.3k4 lata temu
OrzechOwa235 • 4 lata temu
Za późno doszliśmy do wniosku żeby pojechać nad morze i teraz albo są miejsca ale pokoje jak za komuny a to co fajne to już zarezerwowane

frambuesa • 4 lata temu
A na kiedy patrzyłaś miejsca bo tez sie zastanawiałam w lipcu ...

Ja patrzę teraz na przyszły tydzień na Gdańsk i jest jeszcze mnóstwo fajnych opcji

Ametystova
Ametystova
3.09k4 lata temu

Mnie wkurzają ludzie z nowej pracy :< niestety musiałam zmienić dotychczasowe zatrudnienie nie z własnej woli (duży klient zrezygnował i firma by się nie utrzymała) i teraz nie umiem się odnaleźć w nowym miejscu. Jeszcze obiecywali 50% HO, a teraz muszę o to walczyć

1 1385 1386 1387 2893
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.