
Maść na bliznę z poparzenia
Kochane Cluders ❤️
Niestety tak się stało, że wylałam na siebie wrzątek i teraz borykam się że świeżą blizna po oparzeniu. Blizna już nie boli i mam ja wewnątrz ręki na przedramieniu.
Czy któraś z Was stosowała jakiś żel / maść na blizny, który pomoże jej się wygoić lub częściowo zniknąć?
EDIT: dla potomnych, które będą szukały podobnej odpowiedzi - po konsultacji z lekarzem otrzymałam odpowiedź, że poparzenie to NIE BLIZNA, więc nie można go traktować żelami itp na blizny. Najpierw należy natłuszczać np. Bepanthen'em. Całość powinna zejść sama. Ja jestem w trakcie "znikania", ale faktycznie 3/4 na ręce już nie widać, a na nodze całkiem zniknęło.

Ja używałam na bliznę po poparzeniu również wrzątkiem na ręce CEPAN bardzo dobra masc, blizny nie widać.

U mnie sprawdził się super Sutricon i krem No-scar co praca blizna była nieco inna, ale dzisiaj mam po niej tylko jasne zgrubienie Przede wszystkim wygoiło się bez żadnych przygód

Ooo dziękuję! Skocze dzisiaj do apteki wiedziałam, że dostanę od Was szybko info

Poparzenia na szczęście nie musiałam przechodzić, ale poczytaj o bepanthenie baby być może też się nada

Cepan i Bio Oil stosowałam na bliznę pooperacyjną i dzięki nim jest bardzo bladziutka. Cepan śmierdzi... ale na prawdę jest skuteczny!

@Torii Cepan u mnie guzik dał, a tylko śmierdział .
Ja stosowałam na początek żel aloesowy, a jak się podgoilo i nie szczypało używałam takiego serum peelingu na noc Iwostin (ok 50zl w aptece dawałam kilka lat temu). Jest świetny! Żałuję, że na Blizne po operacji od razu tego nie stosowałam.
A po oparzeniu lutownicą nie mam śladu - jedynie mały cień został, ale w ogóle się nie rzuca w oczy.


W sumie to jak ktoś nie wie to nie widać
Miałam też zdjęcie przed, ale teraz raczej nie znajdę.


U mnie żadna z maści bez recepty się nie sprawdziła niestety a miałam dużą ranę po oparzeniu żelazkiem. Bardzo pomogła mi maść na receptę przygotowana na miejscu w aptece przez farmaceutę, poleciła ją moja dermatolog.

miałam poparzenia 2-3 stopnia po tym jak wylał się na mnie rosół, na te 2 na nodze smarowałam no scar nie mam dzisiaj nic

Też używałam NoScar i sprawdził się u mnie dużo lepiej nic Cepan - jego używałam tylko do małych blizn bo przy dużych zupełnie nie dawał sobie rady

Ja stosowałam czysty kolagen rybi. Po nałożeniu fajnie zastyga i robi taki opatrunek

Mam bliznę po 23 szwach na prawdę spora i to właśnie cepan u mnie dał radę na przemiennie z bio oilem

tribiotic tylko na zagojona rane, a nie na otwarte
moja mama kupila sobie na poparzenie masc z wit A i jej sie okropnie slimaczylo takze nie polecam