
Czerwone "pryszcze". Pomóżcie!!!
Pomocy ( wyskoczyło mi kilka dużych czerwonych wyprysków . Znacie jakies sposoby aby je zmniejszyc albo sie pozbyć ich do jutra? Rano jadę do szkoły...
Zazwyczaj na takie nagłe wypadki może pomóc pasta do zębów działa wysuszająco, nakładasz ją na noc na niechcianego gościa.
Ja akurat je dostałam i przyznam że nie wierzyłam że cokolwiek pomogą a tu taka niespodzianka,kleisz na noc i po kłopocie.Przypuszczam. że znajdziesz je na internecie .
Też ostatnio mam problem z czerwonymi syfami... Tragedia
@sufcia72 Co to za plasterki ? Gdzie je dostanę ?
Ja dawniej na takie niespodzianki stosowałam pastę do zębów. Działało, ale nie jestem pewna, czy to dobre dla skóry.
maseczka z aspiryny, masc cynkowa, mozesz posmarowac rowniez czosnkiem ma silne działanie antybakteryjne
czasem zdarza się że coś mi wyskoczy to używam tych plasterków są rewelacyjne
a może zwykła pasta do zębów lub olej kokosowy
moja mama często pastę stosowała na takie "cuda" zwłaszcza bolące i jej pomagała pasta
ja bym już nic nie kombinowała, bo i tak do jutra nie znikną a szkoda żebyś sobie podrażniła skórę
W takim razie dziękuję a znasz moze jakies inne sposoby? Bo pogoda mi nie sprzyja pada ,wieje bardzo mocno bo jakis orkan podobno nadchodzi i wolałabym nie wychodzic z domu
żel aloesowy jest fenomelany, u mnie działa na wszystkie "niespodzianki" nie wysuszając przy tym skóry
Może aloes ? Łagodzi stany zapalne
Słyszałam też, że przykładanie wacików nasączonych miodem pomaga, ale sama nie testowałam