
Maski do włosów Anwen
Hej, hej
Czy są tu włosomaniaczki, które czytają bloga Anwen? Kilka dni temu na rynek weszły jej maski do włosów i jestem ciekawa, czy do której z Was już idą, czy może macie zamiar się na nie skusić? I co w ogóle o tym sądzicie, jak podobają się Wam składy itd.
Ojej, tak dawno nie miałam czasu na blogi i nawet nie wiedziałam...teraz nie kupię, ale jeśli będą mieć dobre opinie, to kiedyś...w każdym razie dziękuję za informację o nowości
Też kiedyś bardzo lubiłam czytać jej bloga ale dzięki niemu poznałam wiele tanich i sprawdzonych produktów dlatego w najbliższym czasie nie zamierzam kupować tych masek. Moim zdaniem są zbyt drogie jak na taką pojemność.
Sklep ruszył 3 produkty do wyboru plus książka, ale ja chyba sobie odpuszczę. Nie przekonują mnie te produkty.
W sumie to zainteresowały mnie te maski, może za jakiś czas się skuszę jak już zużyję moje zapasy
Nie przesadzajmy z tą ceną. Ja chętnie za jakiś czas kupię i się przekonam o ich jakości.
a wg mnie cena nie jest aż tak wysoka. 200 ml to całkiem sporo, a i tak żeby maska działała wystarcza niewielka ilość, więc cena się rozkłada na jakieś dwa miesiące zapewne
Jak dla mnie cena jest zbyt wysoka, ALE nie pomyślałam nigdy żeby nakładać glinkę na włosy. Zaraz to idę przetestować
Mnie jakoś nie zachęciły jej kosmetyki. Może i mają ładne opakowania, ale jakoś szału według mnie nie robią, typowe maski do włosów.