nataliaaa
nataliaaa
1.4k•10 lat temu

podcinanie koncówek

sprawdziłam wątki w poszukiwaniu takiego tematu, ale nie znalazłam, więc postanowiłam sama Was zapytać - jak często podcinacie końcówki włosów? czy za każdym razem chodzicie z tym do fryzjera czy może same sobie z tym radzicie?
w sumie moje włosy są pocieniowane i gdybym się sama za to zabrała to nie musiałabym się martwić, że coś mi się krzywo utnie. ale zanim się czegoś podejmę chciałabym poznać Wasze zdanie.

lubietox3
lubietox3
4k•10 lat temu

Obcina mi teściowa raz na pół roku około, czasem częściej.
Ostatnio musiałam ściąć ponad 20cm,bo nie obcinałam bardzo długo i były zniszczone, ale teraz są super

Chyba nie umiałabym obciąć sobie sama,jak Wy to robicie

nataliaaa
nataliaaa
1.4k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Zawsze marzyłam o długich włosach, więc zapuszczałam, zapuszczałam, aż pewnego dnia w akcie desperacji chwyciłam nożyczki i pożegnałam z 15 cm włosów. Teraz znowu je trzymam, bo marzy mi się farbowanie i pewnie fryzjerka będzie musiała sporo obciąć. Ogólnie to mi się kręcą, więc to raczej nie robi różnicy, jak zbyt równo ich nie utnę. Czasem też mi mama albo siostra ścinały, wolę tak, niż iść do jakiejś fryzjerki, co się nie zna.

nataliaaa • 10 lat temu
@Lacrimosa co Cię podkusiło do tego, żeby tyle ściąć? :O nie żałowałaś później?

Nieznany profil • 10 lat temu
@nataliaaa Nie miałam siły szarpać się z rozczesywaniem. I i tak były już zniszczone. Tuż po obcięciu chciałam ściąć jeszcze więcej, bo w sumie jak przed były do pasa, to i tak sporo mi tego zostało. Kiedyś na pewno je wrzucę w chmurę, tylko nie przed i w trakcie sesji :D

aaa, to już rozumiem. w takim razie czekam na chmurkę! i powodzenia podczas sesji @Lacrimosa !

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Zawsze marzyłam o długich włosach, więc zapuszczałam, zapuszczałam, aż pewnego dnia w akcie desperacji chwyciłam nożyczki i pożegnałam z 15 cm włosów. Teraz znowu je trzymam, bo marzy mi się farbowanie i pewnie fryzjerka będzie musiała sporo obciąć. Ogólnie to mi się kręcą, więc to raczej nie robi różnicy, jak zbyt równo ich nie utnę. Czasem też mi mama albo siostra ścinały, wolę tak, niż iść do jakiejś fryzjerki, co się nie zna.

nataliaaa • 10 lat temu
@Lacrimosa co Cię podkusiło do tego, żeby tyle ściąć? :O nie żałowałaś później?

@nataliaaa Nie miałam siły szarpać się z rozczesywaniem. I i tak były już zniszczone. Tuż po obcięciu chciałam ściąć jeszcze więcej, bo w sumie jak przed były do pasa, to i tak sporo mi tego zostało. Kiedyś na pewno je wrzucę w chmurę, tylko nie przed i w trakcie sesji

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Zawsze marzyłam o długich włosach, więc zapuszczałam, zapuszczałam, aż pewnego dnia w akcie desperacji chwyciłam nożyczki i pożegnałam z 15 cm włosów. Teraz znowu je trzymam, bo marzy mi się farbowanie i pewnie fryzjerka będzie musiała sporo obciąć. Ogólnie to mi się kręcą, więc to raczej nie robi różnicy, jak zbyt równo ich nie utnę. Czasem też mi mama albo siostra ścinały, wolę tak, niż iść do jakiejś fryzjerki, co się nie zna.

nataliaaa • 10 lat temu
@Lacrimosa co Cię podkusiło do tego, żeby tyle ściąć? :O nie żałowałaś później?

@nataliaaa Nie miałam siły szarpać się z rozczesywaniem. I i tak były już zniszczone. Tuż po obcięciu chciałam ściąć jeszcze więcej, bo w sumie jak przed były do pasa, to i tak sporo mi tego zostało. Kiedyś na pewno je wrzucę w chmurę, tylko nie przed i w trakcie sesji

nataliaaa
nataliaaa
1.4k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Podcinam tylko wtedy, kiedy są w tragicznym stanie, a to rzadko się zdarza :) Podcina mi siostra w domu, jest fryzjerka.

cudownie byłoby mieć w domu fryzjerkę.

nataliaaa
nataliaaa
1.4k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Zawsze marzyłam o długich włosach, więc zapuszczałam, zapuszczałam, aż pewnego dnia w akcie desperacji chwyciłam nożyczki i pożegnałam z 15 cm włosów. Teraz znowu je trzymam, bo marzy mi się farbowanie i pewnie fryzjerka będzie musiała sporo obciąć. Ogólnie to mi się kręcą, więc to raczej nie robi różnicy, jak zbyt równo ich nie utnę. Czasem też mi mama albo siostra ścinały, wolę tak, niż iść do jakiejś fryzjerki, co się nie zna.

@Lacrimosa co Cię podkusiło do tego, żeby tyle ściąć? nie żałowałaś później?

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu

Podcinam tylko wtedy, kiedy są w tragicznym stanie, a to rzadko się zdarza Podcina mi siostra w domu, jest fryzjerka.

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•10 lat temu

Podcina mi mama Podcinam raz na pół roku 5 cm ale ostatnio ściełam 25 bo miałam spalone końcówki przez częste farbowanie włosów Moja przyjaciółka fryzjerka zawsze mówi że nawet 1 cm podciąć raz na jakiś czas aby dać włosom oddychać

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

Zawsze marzyłam o długich włosach, więc zapuszczałam, zapuszczałam, aż pewnego dnia w akcie desperacji chwyciłam nożyczki i pożegnałam z 15 cm włosów. Teraz znowu je trzymam, bo marzy mi się farbowanie i pewnie fryzjerka będzie musiała sporo obciąć. Ogólnie to mi się kręcą, więc to raczej nie robi różnicy, jak zbyt równo ich nie utnę. Czasem też mi mama albo siostra ścinały, wolę tak, niż iść do jakiejś fryzjerki, co się nie zna.

nataliaaa
nataliaaa
1.4k•10 lat temu

@Martina94 nie, nie odebrałam tego w ten sposób, jestem wdzięczna, że w ogóle wyraziłaś swoje zdanie.
aj, to w tej chwili żałuję, że nie mam takiej sąsiadki.

wera1903
wera1903
194•10 lat temu

ja się trochę zaniedbałam z podcinaniem końcówek, a niestety jest to dla moich włosów wskazane, bo mam zniszczone sama nigdy nie obcinałam i wolę tego nie robić .

Zoee
Zoee
207•10 lat temu

Ja podcinam sama, a co ile to nie wiem. Różnie. Ostatnio podcinałam z pół roku temu

Martina94
Martina94
356•10 lat temu
nataliaaa • 10 lat temu
to ja się rozejrzę za takimi nożyczkami w Rossmannie jak będę następnym razem, dziękuję za informację, bo nawet nie wiedziałam, że można tam takie dostać. :) @Martina94 raz miałam taką sytuację, że poprosiłam o kilka centymetrów, a fryzjerka stwierdziła, że potrzeba więcej, ale poinformowała mnie o tym, więc nawet jeśli taki był powód przy następnej wizycie to ta fryzjerka również powinna mi powiedzieć - tak myślę. :/

No oczywiście, że powinna powiedzieć. Mam nadzieję, że nie uznałaś tego za jakiś atak z mojej strony. Po prostu bronię trochę fryzjerów (nie nie jestem fryzjerką) bo często tak jest, że dziewczyny idą podciąć 2 cm a potem płaczą bo straciły znacznie więcej bo faktycznie była taka potrzeba, po co fryzjer miałby się męczyć. Ale masz rację. Za każdym razem powinien to uzgodnić i powiedzieć a jeśli ktoś by się nie zgodził mógł wyjść i tyle. Mieszkałabyś obok mnie to nawet teraz mogłabyś wpaść na podcięcie końcówek a ja obcięłabym ci ile faktycznie byś chciała

jelita69
jelita69
1.56k•10 lat temu

podcinam sama, rzadko i tylko wtedy gdy widzę że stan końcówek jest już okropny

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•10 lat temu

Ja podcinam sama, ale bardzo rzadko, jestem trochę leniuszkiem

nazwa001
nazwa001
5.6k•10 lat temu
nataliaaa • 10 lat temu
oj niestety nie. :( najbliżej to mam Dino, Biedronkę, Lidla i Eko z takich większych sklepów, ale sprawdzę tam, a jeśli nie znajdę to będę coś kombinować.

W sklepach ze zdrową żywnością też są i możesz zerknąć w Rossmannie przy tym dziale z tymi orzechami, bakaliami i innymi eko-rzeczami, coś tam widziałam ale nie jestem pewna czy oleje też . W lidlu są na pewno kiedy są te różne tygodnie itp.

gilgotka
gilgotka
3.23k•10 lat temu
mymercury • 10 lat temu
Nie wiem czy się chwalić czy żalić, ale ze mnie taka Zosia Samosia, że nigdy w życiu nie byłam u fryzjera. Do ok 12 roku życia mama mnie obcinała, od tamtej pory (ponad 10 lat) nikt nie dotknął moich włosów. Nie ufam nikomu i w sumie nie wierzę, że ktoś obcy lepiej będzie się znał na moich włosach, niż ja. Teraz zapuszczam i obcinam się sama maszynką lub nożyczkami, zawsze na mokro. Dzielę włosy na dwa pasma, zbieram po bokach i obcinam ile mam ochotę. Przy moich rzadzioszkach wychodzi ładny łuk ;) Zazwyczaj tnę ok 1 cm co 2/3 miesiące, po farbowaniu., ale to ze względu na chęć zejścia z cieniowania. @gilgotka, ja już zamówiłam z ali za ok 6 zł, marzyła mi się z rok ;) Teraz czekam aż dojdzie, powinna do końca miesiąca ;)

@mymercury podesłałabyś mi linka ?

nataliaaa
nataliaaa
1.4k•10 lat temu

oj niestety nie.
najbliżej to mam Dino, Biedronkę, Lidla i Eko z takich większych sklepów, ale sprawdzę tam, a jeśli nie znajdę to będę coś kombinować.

nazwa001
nazwa001
5.6k•10 lat temu
nataliaaa • 10 lat temu
@nazwa001 dziękuję Ci bardzo! ♥ już zabrałam się za czytanie artykułów i z pewnością kupię ten olej lniany. mam nadzieję, że dostanę go w zwykłym supermarkecie - będę polować na LenVitol. dzięki Tobie odzyskałam wiarę w uratowanie tych końcówek. :D

Jesli masz w okolicy np. Auchan, Carrefour, Real -> tam zawsze jest duży wybór różnych olejów @nataliaaa

martaako
martaako
841•10 lat temu

Ja sobie czasem sama podcinam, ale rzadko. Właściwie jeśli zauważę, że dawno nie byłam u fryzjera, a wiem, że mogę to zrobić sama, to obcinam

1 2 3
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.