Nelsonek26
Nelsonek26
143•6 lat temu

Perełki z Lumpka

Hejka, macie jakieś ubranka perełki upolowane na lumpku? Ja dziś upolowałam kombinezon z hm dla maluszka, z metka za całe 9 zł także nawet za wysyłkę nie zapłaciłam 😉

Perełki z Lumpka
dfbsx
dfbsx
2k•6 lat temu

Chyba zacznę chodzić do lumpeksów 😂 Co prawda nie z lumpeksu ale z używanych dorwalam ostatnio szpilki warte 500 zł za 40 😉

martulla
martulla
2.08k•6 lat temu

U mnie 90 % lump. 😄 nawet i torebki jak się fajne znajdą. Dorwałam płaszcz za 5 zł z domieszką wełny, spodnie push-up gdzie kosztują od 200 zł w górę zależnie od modelu, dużo rzeczy trafiało się z matkami.

mysweet
Nieznany profil
7.46k•6 lat temu

Ja ostatnio dorwałam rzeczy z Asosa i Missguided nowe z metką po 3 zł Kilka bluzek z baskinką też Asosa ale już bez metki - ale wyglądają jak nowe i taką piżamkę z Harrym Potterem za 3 zł. Mam takiego ulubionego lumpka, który jest naprzeciwko mojego mieszkania Jak ktoś mnie śledzi na Insta, to na pewno widział, bo czasami wrzucam tam swoje łupy, a nawet dodałam wyróżnione relacje. więc jak coś, to sobie zobaczcie

Youlia
Youlia
476•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
moja szafa to 80% używane rzeczy :D A perełki? Całe mnóstwo! Głównie kaszmirowe swetry, jedwabne koszule i tego typu rzeczy :D. Koszulki, bluzki, topy - NIGDY nie kupuję nowych :)

Malinowa92 • 6 lat temu
Tych kaszmirowych swetrów i jedwabnych koszul to Ci zazdroszczę. U mnie w sh takich rzeczy nie ma :(

rena442 • 6 lat temu
są, są, wierz mi :D powiem Wam, że ja nie mam ręki do lumpeksów i rzadko coś uda mi się wyszperać, ale jeżdżę z mamą i siostrami i one zawsze coś wynajdą :D. W Krakowie mam jeden lumpeks, który jest dosłownie pewniakiem :D. Ogólnie jak kupuję coś nowego, wolę, żeby była to torebka, płaszcz, buty, czasem spodnie. Koszulki, topy, bluzki, sweterki - tylko lumpeks. Jak widzę w sieciówce koszulkę z badziewnym składem za 50 zł, chce mi się śmiać :D

Ciekawa jestem tego pewniaka w Krakowie 😀

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•6 lat temu

Temat dla mnie, swoje lumpeksowe łupy mogłabym wymieniać długo Chociaż ostatnio mniej wychodzę, właściwie prawie wcale, bo wiadomo... [tu przydałaby się emotka z wirusem ] Tylko mam jeden problem: znajdę najcudaczniejsze rzeczy, a takich typowo basicowych jakoś nie mogą . Dramatycznie brakuje mi gładkich koszulek z długim rękawem, szczególnie z golfem/półgolfem, no i po prostu nie umiem znaleźć. Też mam problem z polarem - marzy mi się jakiś fajny, bo jestem mega zmarzluchem, a spędzam w domu rodzinnym pierwszą zimę od czterech lat, więc wiem, że będę zamarzać. Nigdy nie mogę trafić na żaden fajny polar, jak już są, to takie słabe A o białych koszulach to nawet nie wspomnę.

Ostatnio weszłam do lumpa, bo czekałam na ojca jak coś załatwiał i nie miałam co z sobą zrobić. Wyszłam z dwoma wełnianymi płaszczami, fajnymi czółenkami i czarnymi jeansami Lee (to się nazywa szczęście: akurat na tym mi zależało, bo jedna para mi się rozsypała, a druga zaraz podzieli jej los ). Całość mnie wyniosła ok 70 zł - niezły deal.

bow90
bow90
5.51k•6 lat temu
bow90 • 6 lat temu
Od 4 lat pół mojej szafy to sh 😅

Sherifka89 • 6 lat temu
haha Elizka Ty jesteś najlepsza w wyłapywaniu cudeniek :D

Mam je pod ręką także korzystam póki mogę

unreallove
Nieznany profil
15.71k•6 lat temu

Ja też głownie sh

dreams1919
dreams1919
8.61k•6 lat temu

Ja uwielbiam lumpeksy i też sporo perełek tam znajduję. Większość mojej szafy jest z lumpa.

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•6 lat temu
bow90 • 6 lat temu
Od 4 lat pół mojej szafy to sh 😅

haha Elizka Ty jesteś najlepsza w wyłapywaniu cudeniek

bow90
bow90
5.51k•6 lat temu

Od 4 lat pół mojej szafy to sh 😅

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu

Ja też ostatnio przerzuciłam się na SH. Kupując koszulki, sweterki w sieciówkach denerwuje mnie to, że po kilku praniach potrafią wyglądać jak szmaty do podłogi. Buty jedynie kupuję w sklepie, bo na to nie zdecydowałabym się w sh.

Nelsonek26
Nelsonek26
143•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
moja szafa to 80% używane rzeczy :D A perełki? Całe mnóstwo! Głównie kaszmirowe swetry, jedwabne koszule i tego typu rzeczy :D. Koszulki, bluzki, topy - NIGDY nie kupuję nowych :)

Malinowa92 • 6 lat temu
Tych kaszmirowych swetrów i jedwabnych koszul to Ci zazdroszczę. U mnie w sh takich rzeczy nie ma :(

rena442 • 6 lat temu
są, są, wierz mi :D powiem Wam, że ja nie mam ręki do lumpeksów i rzadko coś uda mi się wyszperać, ale jeżdżę z mamą i siostrami i one zawsze coś wynajdą :D. W Krakowie mam jeden lumpeks, który jest dosłownie pewniakiem :D. Ogólnie jak kupuję coś nowego, wolę, żeby była to torebka, płaszcz, buty, czasem spodnie. Koszulki, topy, bluzki, sweterki - tylko lumpeks. Jak widzę w sieciówce koszulkę z badziewnym składem za 50 zł, chce mi się śmiać :D

Dokładnie 😊 😊 😊 😊

Nelsonek26
Nelsonek26
143•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
u mnie to już chyba z 90% szafy jest z drugiej ręki :D dawno nic nie wrzucałam do chmurek, ale dodam kilka starych łupów :D a na dniach postaram się dodać trochę nowszych ;)

Superowsko 🥰😁😁

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•6 lat temu

Ja rok temu przekonałam się do sh i jestem w szoku ile można zaoszczędzić 😍mam pełno przepięknych sweterków, bluzeczkę z sh za max 10 zł gdzie w normalnym sklepie za takie ubrania 50 zł to minimum.

monikove
monikove
4.03k•6 lat temu

U mnie w mieście jest, tylko jeden bardzo opłacalny ciuch. Nie ma czegoś takiego jak cena z metki, tylko każdego dnia jest określona cena np. w poniedziałek jest wszystko po 6 zł. Można trafić tam świetne rzeczy, a ostatnio są bardzo fajne buty. Ja tak kupiłam botki na obcasie za 4 zł ❤️❤️ Był kiedyś taki ciuch, gdzie rzeczy były nie byle jakie, tylko markowe i bardzo ładne, ale ceny z kosmosu jak na ciuch. No i szybko się zamkną. Ja bardzo lubię ciuchy, bo można znaleźć świetne rzeczy w świetnych cenach. Mam koleżankę, która kiedyś w życiu by nie weszła do takiego sklepu, a teraz wszystko tam kupuje 😊

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu

U mnie też z 90% jest ubrań z lumpka. Nauczylam się tam kupować używane ubrania odkąd pracowalam w sh. Szkoda mi wydawać duzo więcej na ubrania skoro mogę nawet nowe za parę złotych kupic 😁

rena442
rena442
4.13k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
moja szafa to 80% używane rzeczy :D A perełki? Całe mnóstwo! Głównie kaszmirowe swetry, jedwabne koszule i tego typu rzeczy :D. Koszulki, bluzki, topy - NIGDY nie kupuję nowych :)

Malinowa92 • 6 lat temu
Tych kaszmirowych swetrów i jedwabnych koszul to Ci zazdroszczę. U mnie w sh takich rzeczy nie ma :(

są, są, wierz mi powiem Wam, że ja nie mam ręki do lumpeksów i rzadko coś uda mi się wyszperać, ale jeżdżę z mamą i siostrami i one zawsze coś wynajdą . W Krakowie mam jeden lumpeks, który jest dosłownie pewniakiem .
Ogólnie jak kupuję coś nowego, wolę, żeby była to torebka, płaszcz, buty, czasem spodnie. Koszulki, topy, bluzki, sweterki - tylko lumpeks. Jak widzę w sieciówce koszulkę z badziewnym składem za 50 zł, chce mi się śmiać

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu

u mnie to już chyba z 90% szafy jest z drugiej ręki dawno nic nie wrzucałam do chmurek, ale dodam kilka starych łupów a na dniach postaram się dodać trochę nowszych

francescaa
Nieznany profil
2.1k•6 lat temu

Większość mojej szafy to sh, w tym moje ulubione kurtki. Kiedyś kupowałam masę rzeczy, wiele zakupów robiłam nieprzemyślanych (za duże, brak guzika - kiedyś doszyję itd), teraz zwracam uwagę na skład materiałów (szukam lnu, kaszmiru, angory itd.) i na stan.
Owszem, czasem sprawie sobie coś nowego, ale ceny w sieciówkach mnie przerażają więc i tak głównie na wyprzedażach.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
moja szafa to 80% używane rzeczy :D A perełki? Całe mnóstwo! Głównie kaszmirowe swetry, jedwabne koszule i tego typu rzeczy :D. Koszulki, bluzki, topy - NIGDY nie kupuję nowych :)

Tych kaszmirowych swetrów i jedwabnych koszul to Ci zazdroszczę. U mnie w sh takich rzeczy nie ma

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.