Słoiczki dla malucha

Strona 2 / 2

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•6 lat temu
Malinowa92 • 6 lat temu
Ja dawałam słoiki. Próbowałam coś tam sama robić, ale syn nie chciał tego jeść 😂

monpij12 • 6 lat temu
Co za szczerosc 😂

Haha Taka prawda, tu nie ma co klamac 😂 Kucharka że mnie marna, niestety 🙈

monpij12
monpij12
328•6 lat temu
Malinowa92 • 6 lat temu
Ja dawałam słoiki. Próbowałam coś tam sama robić, ale syn nie chciał tego jeść 😂

Co za szczerosc 😂

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•6 lat temu

Ja dawałam słoiki. Próbowałam coś tam sama robić, ale syn nie chciał tego jeść 😂

Mamkatest
Mamkatest
1.08k•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Zawsze dawałam tylko słoiczku. Głównie z wygody i nie chciałam marnować jedzenia. Bo taki dzieciaczek przecież nie zje potrawy doprawionej tak jak dla dorosłego. A zgotowac, dać dziecku danie to samo nawet przez 2 dni i wyrzucić mi się nie uśmiechało. Wolałam kupować, bo wybór jest duży i skład dobry. Młoda ma się dzisiaj dobrze. @Mamkatest, wybacz ale musiałam bo ten błąd strasznie razi mnie w oczy dzieciaczkOM* nie dzieciaczką.

Oki wybacz już się poprawię 👍

monpij12
monpij12
328•6 lat temu
scobre • 6 lat temu
My dopiero zaczynamy rozszerzanie diety, do tej pory dawałam słoiczki. Od przyszłego tygodnia chciałabym więcej gotować jej sama, ponieważ pojawił się problem z zaparciami i gdzieś wyczytałam, żeby wyeliminować słoiczki - właśnie ze względu na pasteryzacje. Ale... generalnie same warzywa, czy same owoce - dla mnie słoiki jak najbardziej. Co do gotowych obiadków dla starszych dzieci to jestem na nie, składy nie powalają i lepiej przygotować samemu. Jeśli chodzi o przepisy to na alaantkowe jest tego sporo. Z tym, ze tam jest więcej przepisów blw a ja póki co małą karmie łyżeczka, wiec odpada ale jak już sama usiądzie to pewnie będę z tych przepisów korzystać.

Oo dzieki za stronke chetnie zerkne. Blw mowisz.. ja tez karmilam lyzeczka ale pomalu eksperymentuje z BLW bo moj juz siedzi. Wiec moze znajde tam cos ciekawego. 😘

monpij12
monpij12
328•6 lat temu

A jak ktoras ma na szybko jakis z glowy fajny przepis na jedzonko dla dziecka do roku to smialo 😊 chetnie podpatrze

monpij12
monpij12
328•6 lat temu
sailor • 6 lat temu
Zawsze dawałam tylko słoiczku. Głównie z wygody i nie chciałam marnować jedzenia. Bo taki dzieciaczek przecież nie zje potrawy doprawionej tak jak dla dorosłego. A zgotowac, dać dziecku danie to samo nawet przez 2 dni i wyrzucić mi się nie uśmiechało. Wolałam kupować, bo wybór jest duży i skład dobry. Młoda ma się dzisiaj dobrze. @Mamkatest, wybacz ale musiałam bo ten błąd strasznie razi mnie w oczy dzieciaczkOM* nie dzieciaczką.

No masz racje teraz jest duza eoznorodnosx tych sloiczkow i w sumie chyba jest tam wszystko co sie podac powinno. Ja wlasnie szukam w necie jakis pomyslow inspiracji jak mu co przemycic to czasem sie wezme i cos super zrobie a potem 2 tygodnie mi sie nie chce i szukam promocji na sloiczki 😀

scobre
scobre
931•6 lat temu

My dopiero zaczynamy rozszerzanie diety, do tej pory dawałam słoiczki. Od przyszłego tygodnia chciałabym więcej gotować jej sama, ponieważ pojawił się problem z zaparciami i gdzieś wyczytałam, żeby wyeliminować słoiczki - właśnie ze względu na pasteryzacje.
Ale... generalnie same warzywa, czy same owoce - dla mnie słoiki jak najbardziej. Co do gotowych obiadków dla starszych dzieci to jestem na nie, składy nie powalają i lepiej przygotować samemu.
Jeśli chodzi o przepisy to na alaantkowe jest tego sporo. Z tym, ze tam jest więcej przepisów blw a ja póki co małą karmie łyżeczka, wiec odpada ale jak już sama usiądzie to pewnie będę z tych przepisów korzystać.

monpij12
monpij12
328•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
Moja siostra też nie mogła pasteryzować słoiczków. Wszystko się jej psuło. Póki miała "swoje" warzywa, to jest z ogródka, albo od babci to gotowała zupki, później już tylko gotowe ;)

Ciekawe dlaczego nam te pasteryzacje nie wychodza co robilimy zle Ja i twoja siostra 😊 niby to nic trudnego a jednak. A ogrodek tak tak to rewelacja ! Juz czekam na sezon zeby na targu chociaz bylo w czym wybierac

monpij12
monpij12
328•6 lat temu
Mamkatest • 6 lat temu
Ja moim dzieciaczkom obiadki gotowałam sama, te że słoika nie chciały jeść, jedynie deserki jadła. Gotowałam z warzyw sklepowych i mięso też kupowałam tylko wybierałam lepsze sklepy mięsne. A co do pasteryzacji to ja mrozilam i wszystko było ok.

@mamkatest mrozenie fakt niezawodne 😊 ale jak sie ma taki maly zamrazalnik w lodowce jak ja przepakowany pierogami i obiadami na dni gdy brak czasu to dla malucha niewiele zostaje miejsca 😂

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu

Zawsze dawałam tylko słoiczku. Głównie z wygody i nie chciałam marnować jedzenia. Bo taki dzieciaczek przecież nie zje potrawy doprawionej tak jak dla dorosłego. A zgotowac, dać dziecku danie to samo nawet przez 2 dni i wyrzucić mi się nie uśmiechało. Wolałam kupować, bo wybór jest duży i skład dobry.
Młoda ma się dzisiaj dobrze.

@Mamkatest, wybacz ale musiałam bo ten błąd strasznie razi mnie w oczy dzieciaczkOM* nie dzieciaczką.

aneta6bk
Nieznany profil
984•6 lat temu

Moja siostra też nie mogła pasteryzować słoiczków. Wszystko się jej psuło. Póki miała "swoje" warzywa, to jest z ogródka, albo od babci to gotowała zupki, później już tylko gotowe

Mamkatest
Mamkatest
1.08k•6 lat temu

Ja moim dzieciaczkom obiadki gotowałam sama, te że słoika nie chciały jeść, jedynie deserki jadła. Gotowałam z warzyw sklepowych i mięso też kupowałam tylko wybierałam lepsze sklepy mięsne. A co do pasteryzacji to ja mrozilam i wszystko było ok.

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.